Napoleoniada 2010

  • 13 lutego 2010 z 03:28 #8071
    Horhe
    Participant

    owszem,ale dopełnij formalności i przyślij formularz. Będzie mniej papierologii na miejscu

    13 lutego 2010 z 10:32 #8072
    Koroniarz
    Keymaster

    Pamiętam o terminie. Dziś powinienem mieć komplet informacji, a w niedzielę wieczorem je przesłać.
    Pozdrawiam!

    2 marca 2010 z 01:52 #8156
    Horhe
    Participant

    Masz problem z pocztą? Do tej pory nic nie mam.

    2 marca 2010 z 23:05 #8157
    Koroniarz
    Keymaster

    Miałem przejściowo w lutym, w związku z propagacją serwera. Sprawdź proszę ponownie dziś w nocy.

    13 marca 2010 z 20:02 #8190
    Horhe
    Participant

    Proszę nie zapomnijcie o swoich menażkach i kubkach, bo żarło będzie z wielgachnych kociołków, w których lat wiele temu kanibale robili sobie obiadki. 😀 Dla rekonwalescentów i wierzących inaczej niż my, będzie maly kociołek z drobiem w ryżu i z warzywami, lekko doprawiony, co by nie zaszkodził.

    21 marca 2010 z 18:12 #8218
    Prusak
    Participant

    Serdeczne podziękowania dla lansjerów!!!Wreszcie na polu walki bylo mozna poczuc ze jest na nim kawaleria z prawdziwego zdarzenia!

    21 marca 2010 z 21:52 #8220
    Pedro
    Participant

    404

    22 marca 2010 z 09:41 #8221
    22 marca 2010 z 12:04 #8223
    Koroniarz
    Keymaster

    Garść zdjęć, które zdołaliśmy zrobić, w naszej Cyfrowej galerii . Spodziewam się kolejnych. Przegląd filmów wykonanych przez uczestników i widzów dostępny jest w artykule Napoleoniada 2010 na naszej stronie głównej.

     

    Tu jednak chciałbym podziękować organizatorowi w imieniu obu oddziałów z Brygady Kawalerii za należyte potraktowanie. Jak pamiętacie jakiś czas temu opisywaliśmy z kolegami odmienności związane z tym rodzajem broni i z opieką nad końmi, która w kawalerii stoi na pierwszym miejscu. Z przyjemnością mogę powiedzieć, że przygotowane przez organizatora zaplecze było wzorcowe. Konie miały przygotowaną stajnię. Właściciel zapewnił obrok i pojenie. Była pełna i życzliwa współpraca na każdym etapie. Tak powinno być przy okazji każdej rekonstrukcji. Ponieważ lansjerzy i szwoleżerowie wystawili po sekcji, co dawało po 2 osoby na konia, zmienialiśmy się w siodle dość dynamicznie. Liczę, że okoliczności pozwolą organizatorowi na wzięcie w przyszłym roku większej liczby koni, a każdemu z nas na „wojaczkę” przez cały dzień.

    Jak zawsze cieszę się też ze spotkania z koleżankami i kolegami z obecnych grup. Ubolewam jedynie, że nie z wszystkimi udało mi się porozmawiać, a z tym, z którymi się udało: chciałoby się więcej. Cieszę się też ze współdziałania jakie wypracowywaliśmy z artylerią i piechotą, dzięki czemu, nawet w trudnym terenie mogło być i ciekawie i bezpiecznie. Konne uderzenie na szaniec (wzorem szewardyńskiej reduty) było możliwe tylko dzięki precyzyjnemu współdziałaniu piechoty i kawalerii. Jak widać można 🙂

    Pozdrawiam!
    :ulan:

    23 marca 2010 z 21:46 #8234
    gbrPMZ
    Participant

    Drogi Prusanku!
    W imieniu Lansjerów dziekuję, staraliśmy się być godnymi naszych Przeciwników, podobnie jak i Szwoleżerowie Gwardii którzy też byli z nami w Jonkowie i szturmowali szaniec.
    Rtm Stow. Piotr M. Zalewski

    24 marca 2010 z 23:13 #8236
    25 marca 2010 z 18:33 #8237
    Harry Angel
    Participant

    Serdeczne podziękowania dla lansjerów!!!Wreszcie na polu walki bylo mozna poczuc ze jest na nim kawaleria z prawdziwego zdarzenia!

    Na nic by się to zdało, gdyby nie bojowa postawa piechoty, a zwłaszcza nieugiętych Prusaków.

    25 marca 2010 z 20:53 #8238
    Pedro
    Participant

    A szacunek dla koników ;P dobrze ułożone jak na prośbę Senatora testowalismy mozdzieże aby zobaczyć ich zachowanie to ani drgnęły ;P

    26 marca 2010 z 00:33 #8239
    Koroniarz
    Keymaster
    26 marca 2010 z 10:19 #8240
    Pedro
    Participant

    ciekawe ujecie strzelenia w marzannę :bye:

    Załączniki:

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.