Zielonka-Solec w 220 rocznicę insurekcji kościuszkowskiej

Zielonka-Solec w 220 rocznicę insurekcji kościuszkowskiej

Adam Zwoiński Batalie i pokazy 0 Komentarzy

 

Początek października to wydawać by się mogło końcówka sezonu imprez rekonstrukcji historycznej w naszym kraju nawiązujących do okresu XVIII/pocz. XIX wieku. W 2014-tym roku jednak jesienny czas uraczył nas słoneczną wręcz wakacyjną pogodą i  zaowocował dwoma, ciekawymi wydarzeniami nawiązującymi do tzw. Wyprawy Korpusu Insurekcyjnego gen. Jana Henryka Dąbrowskiego do Wielkopolski i zdobycia Bydgoszczy w 1794 roku.

Kampania Jesienna 1794 była już schyłkiem  naszego zrywu niepodległościowego aczkolwiek  wówczas nic na to nie wskazywało, niedługo przedtem odparliśmy wroga spod bram stolicy, a pomyślne wiesci z Wielkopolski krzepiły polskie serca. Kryzys nadszedł ze wchodniego teatru działań. 10 października na polach Wzgórza Maciejowickiego klęskę poniosła dywizja Naczelnika Kosciuszki, a jej wódz poszedł w niewolę do kazamat gen. Fersena. Dobrze zapowiadająca się ofensywa polskich sił na Kujawach została odwołana, wkrótce na szańcach prawobrzeżnej Warszawy powstanie upadło. Powróćmy do dnia dzisiejsziego. W sobotę 4 października miał miejsce Marsz Historyczny z Łabiszyna do Zielonki będący formą upamiętnienia zwycięskiego natarcia Korpusu gen. Dąbrowskiego spod Łabiszyna gdzie rozbito pruski oddział broniący miasta do Bydgoszczy. Kilkunastoosobowa kolumna rekonstruktorów wyruszyła z Łabiszyna do Zielonki gdzie odbył się lokalny festyn patriotyczno-rekreacyjny na gminnym boisku. Organizatorzy podjęli się trudnego zadania przybliżenia mieszkańcom gminy Zielonka wydarzeń sprzed 220 lat albowiem bitwa pod Łabiszynem 1794 oraz dalszy marsz sił polskich na Bydgoszcz jest niestety nieznany lokalnym środowiskom. Część z nich kojarzy historyczno-militarny Łabiszyn jedynie z cykliczną inscenizacją historyczną z okresu II wojny światowej. W tym miejscu wielki szacunek należy się Panom Markowi i Maciejowi Świtałom, okolicznym pasjonatom historii swoich okolic, którzy wraz z kilkoma innymi osobami zorganizowali niniejsze wydarzenie.

Jednakże na tym nie koniec ciekawych spotkań z historią Powstania Kościuszkowskiego w bydgoskich okolicach. Tuż po sobotnim marszu i festynu w Łabiszynie-Zielonce, dzięki zaproszeniu Dyrektora Muzeumw Solcu Kujawskim odbyła się inscenizacjia potyczki polsko-pruskiej, której historycznym tłem również były wydarzenia roku 1794 na Kujawach. Mieszkańcy Solca mieli rzadką okazję nie tylko podziwiać elementy dawnej walki ale również zapoznać sie z opisem uzbrojenia poszczególnych formacji zarówno polskich jaki pruskich, które uczestniczyły w działaniach bojowych oraz obejrzeć obóz historyczny