Uzbrojenie Lansjerów Nadwiślańskich

Uzbrojenie Lansjerów Nadwiślańskich

senator Barwa i broń Leave a Comment

Uzbrojenie Lansjerów Nadwiślańskich

Dariusz Senator

Formacja lansjerska wywodzi swoją nazwę od broni w której władaniu kawalerzyści polscy stali się mistrzami. Była to lanca. Na wyposażeniu tej formacji kawalerii była jednak nie tylko lanca: żołnierze ci posiadali na swym stanie cały ówczesny arsenał. Postaram się was zapoznać z ich orężem i tym czemu byli tak skuteczni w posługiwaniu się nim. Więc spróbujemy sporządzić najpierw listę ich uzbrojenia.

Jako odział lansjerski każdy żołnierz powinien posiadać na swym wyposażeniu, oczywiście sławną lance do tego szable jeden bądź dwa pistolety a flankierzy dodatkowo karabinek kawaleryjski. To oczywiście jest standardowe wyposażenie i niby powinno być pochodzenia francuskiego gdyż oddział większości czasu swego istnienia był na żołdzie Francji. Jednak to nie jest całkiem prawdziwy obraz ich uzbrojenia.

Lanca

Najprawdopodobniej lansjerzy stosowali minimum trzy wzory tej broni. Pierwsze lance jakie posiadał odział, wykonywane we własnym zakresie przez pułkowych rzemieślników wzorowane były prawdopodobnie na kopiach Kawalerii Narodowej. Od roku 1809 zaczęli otrzymywać lance produkowane we Francji. Były to dwa typy lanc różniące się od siebie nieznacznie. Oba wzory miały długość ok.265cm były wyposażone w okuty tylec i posiadały nożowe groty z wąsami. Różnica polegała na tym że jeden z tych modeli posiadał w miejscu przewężenia szyjki grotu stalową kulkę. Ten właśnie model był nazywany lancą polską. W latach 1813-1815 jest bardzo prawdopodobne że lansjerzy otrzymywali w ramach uzupełnień zdobyczne lance austriackie i pruskie. Tu jednak nie posiadamy 100% pewności i możemy tylko snuć przypuszczenia. Pewne jest tylko jedno biegłość i skuteczność z jaką posługiwali się tą bronią wprawiała w zachwyt tak sojuszników jak i wrogów którzy to często widząc z daleka proporczyki powiewające na lancach trzymanych przez żołnierzy w charakterystycznych granatowo żółtych mundurach nie podejmowali walki. Swoją skuteczność mogli lansjerzy wyćwiczyć w ciągu nieomal 16 lat ciągłych wojen jakie toczyli prawie na wszystkich frontach wojen napoleońskich. Ich wyczyny spowodowały ponowne odkrycie tej broni w zachodniej Europie, a potem rozpowszechnienie jej na całym świecie.

Szabla

Tu dopiero człowiek widzi jaka była różnorodność modeli stosowanych przez jazdę tego typu uzbrojenia. Oglądając ryciny, śledząc historie jak i szlak bojowy pułku dojść można do wniosku że stosowano w nim prawie każdy model szabli bądź pałasza jaki był używany w ówczesnej Europie. Podstawę stanowiły oczywiście szable francuskie z początku AN-IV potem AN-IX i AN-XIII, lecz lansjerzy w odróżnieniu od innych polskich jednostek kawalerii nie przywiązywali do tego typu uzbrojenia zbyt wielkiej wagi. Była to broń pomocnicza i używano jej dopiero w momencie kiedy utracono lance. Dlatego często stosowali je jako narzędzia. Potrafili nimi lansjerzy rąbać drewno, ćwiartowano mięso na porcje bądź pieczono na nich drób. Znana jest rycina pokazująca lansjera jak zabija szablą kurczaki. Takie stosowanie tego typu broni powodowało szybkie jej zużycie dlatego był ciągły ich brak. Jednak jak chcemy coś powiedzieć więcej o tym jakie szable były stosowane przez lansjerów musimy podążyć ich szlakiem. W momencie powstania oddziału we Włoszech stosowano szable i pałasze Austriackie, Francuskie i różnego pochodzenia głownie oprawiane podobnie do tak zwanych Kościuszkówek. Po przejściu pułku na Śląsk okazało się że braki w tym uzbrojeniu są olbrzymie, prawie 60% stanu osobowego było pozbawione w ogóle jakichkolwiek szabel. Tu częściowo te braki zostały usunięte bronią pruską i francuską. W Westfalii uzupełniano braki na pewno szablami niemieckimi. Po ponownym powrocie na żołd francuski i przejściu na teren cesarstwa sytuacja uległa poprawie. Tuż przed wyruszeniem do Hiszpanii braki zostały uzupełnione szablami francuskimi. Wojna na półwyspie iberyjskim była jedną z najcięższych jakie miał przejść pułk. Tam przez cztery lata musieli walczyć bez przerwy tak z hiszpańską armią regularną jak i z Portugalczykami, Angielskim korpusem ekspedycyjnym oraz powstańczą partyzantką. W czasie tej kampanii pułk został rozdzielony na pojedyncze kompanie i szwadrony które walczyły oddzielnie. Ciągła walka podjazdowa i braki w zaopatrzeniu spowodowały że lansjerzy byli zmuszeni bardziej niż kiedykolwiek do uzupełniania swojego uzbrojenia przez dobieranie jego ze zdobyczy wojennych. U pasów zawisły szable i pałasze Hiszpańskie, Portugalskie i bardzo dobrej jakości uzbrojenie kawalerii Angielskiej. W roku 1812 po wyjściu z Hiszpanii lansjerzy ponownie uzupełnili swe uzbrojenie bronią francuską i pomaszerowali na wschód w kierunku ojczyzny. Lecz nie dane im było walczyć na polskiej ziemi. Wojna rozgorzała na nowo w 1813 r. na  terenie królestw niemieckich. Możemy tu dodać że jedyny mały oddział który brał udział w kampanii rosyjskiej 1812 r. był wyposażony w szable francuskie. W czasie wojen w latach 1813-1814 lansjerzy ponownie zaczęli stosować broni pruskiej i austriackiej. Po pierwszej abdykacji pułk został rozwiązany. Lecz w momencie powrotu cesarza z wygnania pułk ponownie zaczął się tworzyć. Otrzymali szable francuskie którymi salutowali cesarzowi jako ostatni zwarty oddział armii po drugiej abdykacji.

Pistolety i karabinki

Ciekawy jest fakt iż lansjerzy doceniali broń palną. Tego typu uzbrojenie było dość przydatne w akcjach bojowych jakie mieli wykonać. Po pierwsze służyła jako broń sygnałowa. Tu mamy na myśli głównie pistolety. Po drugie można było razić przeciwnika który znajdował się poza zasięgiem lanc. O tych typach uzbrojenia używanego przez lansjerów jest wiadomo najmniej. Wiadome jest że otrzymywali głownie różnego typu i wzoru broń francuską, ale znając rezolutność żołnierzy trzeba brać pod uwagę posiadanie przez nich uzbrojenia pochodzenia pruskiego, austriackiego, hiszpańskiego i angielskiego. Jest pewne że w uzupełnieniach bronią francuską znajdowały się następujące modele; pistolety wz.1775, wz. AN-IX i AN-XIII do tego różnego typu pistolety oficerskie i

Karabinki kawaleryjskie wz.1777 i wz.1786.

Jest również bardzo prawdopodobne że otrzymali pewną ilość sztucerów kawaleryjskich wz-1793. Pewne jest że na samym początku istnienia oddziału używano pewnej ilości uzbrojenia austriackiego. A znowuż w Hiszpanii posługiwali się lansjerzy zdobycznymi karabinkami angielskimi a wśród nich były z pewnością znakomite sztucery Bakera. Można nadmienić że lansjerzy tak mocno doceniali broń palną że do swego wyposażenia na własną rękę dorzucili sobie artylerie którą używali podczas wojny w Hiszpanii.