Tropami powstania styczniowego w sleszynie

Tropami powstania styczniowego w Śleszynie

Arsenał Wydarzenia Skomentuj

Patriotyczna uroczystość w Śleszynie powstanie styczniowe 2012Jakkolwiek nasze stowarzyszenie skupia się na przypominaniu okresu 1717-1831, to serce każe przypominać i o innych ważnych dla nas wydarzeniach. Tak jest przy okazji corocznych obchodów Wiosny Ludów na Węgrzech, gdzie patrol szwoleżerów przypomina o kawalerii Legionu Polskiego, tak jest przy okazji różnych rocznic krajowych. Powstanie styczniowe jest zaś wydarzeniem szczególnym. Wszczęte bez nadziei na zwycięstwo, trwało najdłużej z wszystkich powstań narodowych. To jego tradycja stanowić miała fundament Polski niepodległej. Dlatego w latach minionych w skansenie wsi radomskiej i w Kutnie, a w tym roku w Ślesiczynie staraliśmy się przypomnieć postacie powstańców.

Do Śleszyna przybył oddział powstańczy, który poprzedzany konnym zwiadem, przemaszerował spod otoczonego zabytkowym parkiem pałacu pod kościół pw. św. Aleksandra. Tradycji stało się więc za dość, tak jak podczas Powstania Styczniowego we wsi widywani byli powstańcy, tak dzisiaj 22.01.2012 r., w rocznicę wybuchu Powstania, ubrani w mundury z epoki, uzbrojeni w lance, kosy i szable, maszerowali historyczną drogą.

Mszę świętą za powstańców i dusze ś.p. Władysława Orłowskiego i Tadeusza Góry odprawił ks. proboszcz, śleszyńskiej parafii. W homilii ksiądz nawiązał do wartości patriotycznych, które w trudnym czasie walki o niepodległość nie były obce naszym przodkom. W mszy św. oprócz wiernych uczestniczył powstańczy oddział i poczty sztandarowe Ochotniczej Straży Pożarnej. Wydarzenia sprzed 149 lat przypomniał Marek Drabik, a wierni otrzymali okazjonalne wydawnictwo przygotowane przez Urząd Miasta i Gminy w Żychlinie, z zawartym w nim artykule autorstwa pana Piotra Stasiaka.

 

Druga część uroczystości patriotycznej w Śleszynie to przemarsz kolumny powstańców, pocztów sztandarowych, władz Gminy Żychlin i wiernych na cmentarz parafialny. Na czele jechał konny patrol Stowarzyszenia „Arsenał”, za nim maszerowała grupa członków Stowarzyszenia Polski Klub Kawaleryjski. Kolejno poczty sztandarowe: Armii Krajowej oddział Kutno, Zespołu Szkół z Żychlina, Ochotniczej Straży Pożarnej ze Śleszyna.

Konni zatrzymali się przed cmentarzem, a liczna kolumna uczestników, gości i wiernych, stanęła wokół grobu zabitych przez kozaków w 1863 r. powstańców: Władysława Orłowskiego i Tadeusza Góry. Ksiądz proboszcz poprowadził modlitwę, obecni wspólnie odmówili różaniec. Ostatnim elementem niedzielnej uroczystości było złożenie wiązanek kwiatów przez Burmistrza Żychlina, pana Grzegorza Ambroziaka i przewodniczącą Rady Miasta, panią Elżbietę Tarnowską. Delegacja zapaliła znicze.

Wspomnienie wydarzeń sprzed 149 w Śleszynie było wyjątkowe. Nigdy wcześniej rocznica wybuchu Powstania Styczniowego nie miała tu takiej oprawy. Organizatorami uroczytsości był Urząd Miasta i Gminy Żychlin, Stowarzyszenia: Arsenał i Polski Klub Kawaleryjski, przy udziale Zespołu Szkół w Żychlinie i Ochotniczej Straży Pożarnej.

Serdeczne podziękowania wszystkim uczestnikom Mszy Świętej i organizatorom złożył ks. proboszcz.

A tak to m.in. wyglądało w latach ubiegłych, w Skansenie Wsi Radomskiej