Szkoła żołnierza

Szkoła żołnierza

Arsenał Piechota 0 Komentarzy

Szkoła żołnierza

Ecole du soldat

CZĘŚĆ I.

1. Pierwsza część szkoły żołnierza ile możności pokazywaną będzie każdemu człowiekowi z osobna, gdyby zaś liczba rekrutów i niedoftatek nauczycieli, do tego przymuszały, można naywięcey dwóch albo trzech ludzi wziąć razem; w tym przypadku postawi się ich w ieden szereg, o krok odstępu bez broni.

NAUKA PIERWSZA
Postawa Żołnierza.

2. (*) Napiętki na równey linii, zbliżone tyle, ile skład człowieka pozwala; nogi mniey otwarte niż kąt prosty, i równo w pole obrócone, kolana wyciągnięte bez natężenia; ciało prostopadle na biodrach na przód wydane; łopatki wtył rzucone, i równo opuszczone, ręce naturalnie wiszące, łokcie przy ciele, dłoń trochę w pole obrócona, mały palec na szwie od spodni, głowa wprost bez natężenia, pod brodek zblizony nieco do szyi, bez iey zasłonienia, oczy na ziemię patrzące o 15 kroków przed sobą.
3. Uwagi tyczące się postawy żołnierza:
Napiętki na równey linii;

Bo gdyby ieden był naprzód wysunięty, ramie by się naddało, albo postawa byłaby natężoną.
Napiętki, mniey lub więcey zbliżone;

Bo ludzie maiąc nogi krzywe, albo łytki grube, złączyć ich do kupy nie mogą.
Nogi równo w pole wykręcone, i nie nadto otwarte;

Bo gdyby iedna noga bardziey była wykręcona, pociągnęłaby ramie za sobą, a gdy by obydwie nadto były otwarte, nie można by wierzchni ciała naprzód pochylić bez chwiania się.
Kolana wyciągnięte bez natężenia;

Bo gdyby ie człowiek natężał, mordowałby się by daremnie.
Ciało prostopadle na biodrach;

Bo to iest iedyny sposób dania człowiekowi równowagi. Nauczyciel uważać będzie, że nayczęściey rekruci maią zwyczay nachylania ramienia; wginania iednego boku, albo naddawania iednego biodra, zwłaszcza lewego, kiedy broń im się daie; powinien więc te złe zwyczaje wykorzeniać.
Wierzchnia część ciała na przód pochylona;

Bo ludzie nowo zaciążni, skłonni są nayczęścey do wystawiania brzucha, wgięcia krzyżów, kiedy się chcą prostować, co wielką iest zawadą do maszerowania, iak się okaże w uwagach nad prawidłami kroku. Że zwyczay nachylania wierzchniey części ciała na przód tak iest ważny, powinien więc nauczyciel tę postawę, choćby nieco wymuszoną dać ludziom, zwłaszcza tym, którzy do przeciwney, maią skłonność.
Ramiona w tył rzucone;

Bo gdyby człowiek miał ramiona na przód, i plecy wypukłe, co iest wadą powszechną wieśniaków, nie mógł by się równać, ani bronią zręcznie robić, bardzo ważną zatem iest rzeczą te wady poprawić. Nauczyciel więc uważać powinien, ażeby ubiór rekruta, dosyć był dostatni, i nie przeszkadzał postawie przepisaney. – Pilnować także powinien, ażeby nie nazbyt ramiona w tył rzucać, bo by się krzyże wgięły, rekrutowi czego także unikać należy.
Ręce naturalnie wiszące, łokcie przy ciele, dłoń trochę w pole obrócowa, mały palec na szwie od spodni.

Bo tak dla doskonałego stania pod bronią, iako i dlatego, żeby w szeregu tyle właśnie miejsca tylko zabierać, ile potrzeba, dla łatwego robienia bronią, wypada koniecznie, ażeby żołnierz miał łokcie położone. Ta przepisana postawa ramion, łokciów i rąk, tym wszystkim widokom dogadza, a prócz tego ma tę korzyść, że piersi wydaie.
Głowa prosto bez natężania;

Bo natężenie głowy rozciągnęłoby się na całą wierzchnią część ciała, przez co ruchy wszystkie były by niezgrabne, i postawa cała trudziła by niezmiernie.
Oczy prosto przed się:

Bo trzymanie głowy prosto przed się nayłatwiey przyzwyczaia żołnierza, do trzymania równo łopatek, co bardzo ważną iest rzeczą.
4. Nadawszy nauczyciel rekrutowi poftawę, nauczy go zwracać oczy w prawo i w lewo.
I. Oczy – w prawo.
II. Stać.
5. Na końcu drugiey części kommenderowania pierwszego, żołnierz zwróci głowę w prawo, lecz bez szarpania, tak, ażeby kąt oka lewego od strony nosa odpowiadał guzikom od kamizelki, albo zeyściu się kurtki zapiętey, maiąc oczy zwrócone na linią ocz żołnierzy w tymże szeregu.
6. Na wyrzeczenie drugiego kommenderowania powraca żołnierz głowę na swoie miejsce, co iest zwyczayną postawą żołnierza.
7. Oczy w lewo, takim samym robi się sposobem na wspak.
8. Pilnować będzie nauczyciel, ażeby ruszenie głową nie pociągnęło za sobą ramienia, co pewnie naftąpi, ieżeli nagle szarpnie.
9. Gdy zechce nauczyciel dać spocząć rekrutowi, kommenderuie !
Spoczniy.

10. Na to słowo żołnierz wolny od nieporuszoney postawy, może ją odmienić.
11. Gdy znowu nauczyciel zechce rekruta do baczności przywieść, zakommenderuie:
I. Baczność.
II. Plóton
12. Na pierwsze kommenderowanie żołnierz uwagę natęży, za drugiem bierze postawę, i nieporuszenie stoi.

NAUKA DRUGA.
W prawo, w lewo i prawo w tył zwrot.

13. W prawo i w lewo robi się iednem tempem, nauczyciel zakommenderuie:
I. Plóton przez prawo (lub) przez lewo.
II. W pra – wo (lub) w le – wo.
14. Za drugą sylabą drugiego kommenderowania, żołnierz obraca się na lewym napiętku, podnosząc trochę palca lewey nogi; prawą przywodzi obok lewey w równey linii.
15. Prawo w tył robi się dwoma tempami; nauczyciel zakomenderuje:
I. Plóton.
II. Prawo w tył – zwrot.
PIERWSZE TEMPO.
16. Na komenderowanie prawo w tył obrócić się w pół prawo. Nogę prawą postawić w tył, tak, żeby iey środek o trzy cale i naprzeciwko lewey pięty przychodził; prawą ręką uchwycić za róg patrontasa.
DRUGIE TEMPO.
17. Na komenderowanie zwrot, obrócić się na dwóch piętach, podnieść trochę palców, kolano wyciągnąć, frontem w tył stanąć, prawą nogę przywieść obok lewey, patrontas puścić.
18. Gdy żołnierz będzie miał broń, obróci ią przy pierwszem tempie lewą ręką tak, iak iest przepisano w pierwszym ruchu nabiiania, przewodząc prawą nogę do lewey, postawi znowu broń w kształcie, iak trzymaną bydź zwykła.
19. Uważać powinien nauczyciel, ażeby te poruszenia nie nadwyrężały postawy ciała, które zawsze ma przód wydane bydź powinno.
NAUKA TRZECIA
Prawidła kroku zwyczajnego prostego.

20. Długość kroku zwyczaynego będzie dwie stopy, licząc od pięty do pięty, prędkość zaś 80 na minutę.
21. Nauczyciel widząc rekruta maiącego już zrobioną postawę, wytłómaczy mu prawidła i mechanizm kroku. Postawi się na trzy lub 4ry kroki naprzeciw niego i sam powoli krok robić będzie, łącząc tym sposobem do tłómaczenia przykład, poczem zakomenderuie:
I. Naprzód.
II. Marsz.
22. Na pierwsze komenderowanie żołnierz przeniesie ciężar ciała na prawą nogę.
23. Na drugie komenderowanie przeniesie żywo, lecz bez szarpania lewą nogę przed prawą na dwie stopy, kolano wyciągnie, palce u nogi spuści i nieco w pole wyda, równie iak i kolano, poczem przeniesie ciężar ciała na przód i bez tupania, nogę lewą płasko na ziemi poftawi, właśnie o tęż samą odległość, iaka była od nogi prawey, cały ciężar ciała zwracaiąc na nogę stoiącą na ziemi; potem przeniesie żywo, lecz bez szarpania prawą nogę naprzód, i puszczaiąc ią blisko ziemi, poftawi o taką odległość i takim samym sposobem, iak się powiedziało o nodze lewey. Tak więc postępować będzie, nie tamuiąc nóg, nie wykręcaiąc ramion i głowę trzymaiąc zawsze przed siebie.
24. Gdy zechce nauczyciel kazać ftanąć, zakomenderuje:
I. Plóton.
II. Stóy.
25. Na drugie komenderowanie, które w ten czas czynione będzie, kiedy iedna albo druga noga stawać ma na ziemi, przeniesie żołnierz nogę, która iest z tyłu, obok stoiącey, bez tupania.
26. Uwagi względem prawideł kroku.
Przeniesie ciężar ciała na prawą nogę, na komendę na przód;
Dla przysposobienia rekruta, ażeby żywiey robił krok pierwszy, co w woysku ważną iest rzeczą.
Palce na dół spuszczone bez przesady.
Bo palce spuszczone wyciągają kolano i przysposabiaią nogę do stawienia płasko.
Palce trochę w pole wykręcone;
Bo gdyby nazbyt w pole były wykręcone, chwiałoby się ciało.
Wierzchnia część ciała na przód wydana;
Dla tego, ażeby cały ciężar ciała opierał się na nodze stoiącey, przez co noga, która iest z tyłu, łatwiej się podnosi, i krok się nie zwęża.
Podkolanie wyciągnąć;
Ponieważ pewna liczba ludzi nie mogłaby bez trącania i rozrywania się maszerować tak, iak gdyby każdy człowiek szedł osobno, gdyż może nie ma dwóch ludzi, którzy zupełnie iednakowym sposobem chodzą; koniecznością więc iest dać rekrutom krok iednosftayny, równy i wymierzony; bez tego nie byłoby związku.
Nogę blisko ziemi przenosić;
Bo gdyby zołnierz podniosł nogę więcey, aniżeli potrzeba, czas by tracił i mordowałby się nadaremnie; o prócz tego, gdyby nie było zasady ustanowioney, ieden żołnierz więcey podnosiłby nogę iak drugi, przez co nie razem nogi by się na ziemię stawiały i nie byłoby iuż ani taktu, ani związku.
Nogę płasko stawiać bez tupania;
Gdyby pięta pierwey stawała na ziemi, iak reszta nogi, ciało chwiałoby się koniecznie, i krok by się zwężał. Toż samo nastąpiłoby gdyby żołnierz tupał. To ostatnie miałoby ieszcze tę przywarę, że mordowałoby żołnierza.
Głowa prosto przed się;
Bo ta postać głowy nie dozwala ramionom obracać się i czyni, że żołnierz prosto marszeruie.
27. Czasem nauczyciel ukazywać będzie spadek kroku komenderując raz, w ten czas, kiedy rekrut nogę podnosi, dwa kiedy ią będzie miał stawiać, uważając zawsze na spadek 80 kroków na minutę. Ten sposób wpoi łatwo w rekruta pamięć dwóch tępów, z których krok naturalnie złożony.
NAUKA CZWARTA
Prawidła kroku ukośnego.

28. Prędkość kroku ukośnego będzie takowa, iak kroku proftego, 80 na minutę; długość iego poniżey przepisaną zoftanie.
29. Gdy rekruci nauczą się wszyscy robienia kroku proftego dokładnie i równo, co do długości i prędkości, pokaże im nauczyciel krok ukośny, którego mechanizm, dla lepszego wytłómaczenia, wyłozyć należy naftępujacym sposobem.
30. Rekrut gdy stoi, każe mu nauczyciel poftawić prawą nogę ukośnie na przód o 24ry cali od lewey, uważając, ażeby palce prawey nogi do środka trochę były wykręcone, dla tego, ażeby lewe ramie nie wysuwało się; w tey poftawie żołnierz zostanie.
31. Na komendę dwa, przeniesie rekrut nogę lewą, naybliższą drogą o 17 calów przed napiętkiem prawym, i w tey poftawie zoftanie.
32. Tym sposobem wciąż marszerować będzie na komendę raz, dwa, stawaiąc za każdym krokiem, uważaiąc naypilniey, ażeby ramiona i głowa prosto zostały.
33. Krok ukośny w lewo takim samym robi się sposobem; żołnierz lewą nogą marszerować zacznie.
34. Po kilku takowych naukach należy kazać rekrutowi narszerować w prawo i w lewo bez rozkładania kroków, co czyni się naftępującym sposobem:
35. Gdy żołnierz marszerować będzie w prost krokiem zwyczajnym, zakomenderuje nauczyciel:
I. Ciąg się w prawo.
II. Marsz.
36. Na słowo marsz, które w ten czas wymówione będzie, kiedy lewa noga stoi na ziemi: zacznie ukośnie krok brać w prawo, pilnie zachowuiąc wszyftko, co wyżej przepisano względem sposobu robienia tego kroku, długosci jego i równego trzymania ramion; nie stawiaiąc za każdym krokiem, 80 na minutę robić będzie.
37. Ciągnienie w lewo na tych samych robi się zasadach: nauczyciel komenderować będzie marsz, na ten czas, kiedy prawa noga stoi na ziemi.
38. Chcąc znowu prosto marszerować komenderuje nauczyciel:
I. Wprost.
II. Marsz.
39. Na to słowo, które w ten czas wymówione będzie, kiedy iedna albo druga noga stoi na ziemi, żołnierz krokiem prostym i dwustopowym marszerować zacznie.
40. Nauczyciel przestrzegać będzie takm iak w nauce poprzedzaiącey, ażeby żołnierz kolanem wolno wyciągniętem marszerował, iżby ciężar ciała był na tey nodze, którą stawia na ziemi; ażeby nogi naykrótszą linią przeniesione były na mijsce, gdzie, bydź maią, ażeby głowa była zawsze profto, i ażeby ramiona nie naddawały się.
41. Długo rekruta ćwiczyć należy w tym kroku, który istotnie jest trudny, ale bardzo użyteczny w ruchach liniowych; prócz tego iest to wyborny sposób nadania rekrutowi równowagi i przyzwyczaienia go do równego trzymania ramion. Potrzeba zatem 50 lub 60 kroków ukośnie marszerować, przed zakomenderowaniem w prost.
42. Gdy rekrut dobrze krok ukośny robić będzie umiał, nie potrzebuje nauczyciel ściśle przywiązywać się do miary przepisaney dla tego kroku. Za ogólne da prawidło żołnierzowi, ażeby ile możliwości iak naywięcey posztępował, w stronę i na przód w iednymże stosunku bez odmienienia linii ramion, które zawsze równo powinne bydź trzymane, jak w marszu proftym.
Uwagi ogólne nad krokiem prostym i ukośnym.

43. Dla dokładnego osądzenia, czyli postawa ciała stosowaną iest do prawideł przepisanych, czyli krok zrobiony porządnie i czyli ciężar ciała na stoiącą nogę przeniesiony, powinien częfto nauczyciel stać o 10 lub 12 kroków naprzeciw rekruta: jeżeli w marszu nie widzi podeszwów za podniesieniem i poftawieniem nogi, ieżeli nie poftrzega ruchu iakiego w ramionach lub chwiania się w części wierzchniey ciała, może bydź zapewnionym, że przepisy są zachowane.
44. Gdyby przyszło pokazywać krok trzem lub czterem ludziom razem, nie należy wymagać od nich, ażeby się równali, gdyżby to ich uwagę nadto roztargnąć mogło; oprócz tego, zwyczay robienia kroków równych, co do długości i prędkości, nauczy ich prawdziwego sposobu równania się.
45. Także uważać powinien nauczyciel, maiąc kilka ludzi razem, ażeby krok odstępu dać im między sobą, dla przeszkodzenia, ażeby łokci nie odstawiali, i nie kładli się na poboczników.
CZĘŚĆ DRUGA
Trzymanie broni.

46. Nauczyciel nie przystąpi prędzey do tey drugiey części szkoły zołnierza, aż póki rekrut nie będzie wydoskonalonym w poftawie ciała i w robieniu kroku proftego i ukośnego.
47. Na ten czas zbierze nauczyciel trzech ludzi, poftawi ich w ieden szereg, łokieć do łokcia, i naftępuiącym sposobem uczyć ich będzie trzymania broni.
NAUKA PIERWSZA.
Prawidła stania pod bronią.

48. Gdy rekrut stać będzie w poftawie przypisaney w nauce pierwszey części, nauczyciel podniesie mu rękę lewą bez zgięcia pięści, potem podniesie mu broń proftopadle, i umieści ią następującym sposobem:
Broń w ręce lewey, w łokciu mało zgięta, łokieć przy ciele bez przycisku, dłoń przyciśnięta do płasku zewnętrznego kolby, oftrze zewnętrzne w pierwszym zgięciu palców; spód kolby między pierwszem i drugim palcem; wielki palec na wierzchu: oftatnie dwa pod kolbą, która mniey lub więcey będzie w tył przyciśniętą, podług budowy fizyczney człowieka, tak, żeby broń z frontu widziana zawsze była proftopadle, i żeby ruch marszu iey nie poruszał; stępel o ramię oparty, ręka prawa wisząca naturalnie, iak iest przepisano w nauce pierwszey, części pierwszey.
Uwagi względem trzymania broni

49. Znaleźć można częstokroć rekrutów maiących wadę naturalną w palcach, w piersiach lub biodrach; nauczyciel więc usiłować będzie, ile możności te wady poprawić wprzód, nim rekrutowi da broń w rękę; starać się potem powinien trzymanie broni stosować do tych wad naturalnych, tak, żeby linia była iednoftayna, a ludzie żeby nie stali w wymuszoney poftawie.
50. Będzie także mieć wzgląd, że rekruci zazwyczay poftawę tracą w trzymaniu broni, a nayczęściey wykręcaią ramiona, tak, że broń nie ma oparcia, i zniżają lewą rękę, dla przeszkodzenia, żeby ta im nie wypadła; opuszczaią lewe ramię, bok wginają, i wyftawiaią łokieć, dla odzyfkania równowagi.
51. Nauczyciel pilnie doglądać będzie, ażeby te wady poprawić i poftawę raz wraz utrzymać; czasem broń mu z ręki weźmie, znowu ią poftawi, a naybardziey wyftrzegać się będzie na początku, ażeby rekrutów nie mordować, owszem ftarać się winien po trochu poftawę przepisaną tak przywłaszczyć rekrutowi, żeby ią mógł długo bez zmordowania utrzymać.
52. Nauczyciel pilnie uważać będzie, ażeby broń ani nadto wysoko, ani nadto nifko trzymaną była: za wysoko trzymającc broń, łokieć lewy odstawiać się musi, przez co żołnierz w szeregu więcey miesca zabiera, i broń się chwieie, zbyt nisko zaś trzymaiąc, żołnierz nie miałby dosyć mieisca do robienia bronią, gdyż roty byłyby ściśnione, ręka lewa by się zmordowała, i pociągnęłaby za sobą ramię i t. d.
53. Nim do drugiej nauki przystąpi nauczyciel, każe powtórzyć pod bronią oczy w prawo, lub w lewo, tudzież w prawo, w lewo; iako też prawo w tył.
NAUKA DRUGA
Robienie bronią.

54. Robienie bronią pokazywane będzie nayprzód trzem ludziom stykaiącym się łokciami pierwey w ieden szereg, potem w iedną rotę, poftawionym.
55. Wykonanie każdego kommenderowania fkładać będzie iedno tempo, lecz to tempo podzielone bydź ma, na poruszenia, dla łatwieyszego wytłumaczenia mechanizmu rekrutom.
56. Ostatnia sylaba komendy zawiera wykonanie dzielne i szybkie pierwszego poruszenia; komenda dwa, trzy, wykonanie poruszeń naftępnych. Skoro żołnierz poymie dobrze właśność swego poruszenia każdego tempu nauczyć go należy, ażeby bez ftawania za każdem poruszeniem wciąż całe tempo wykonał, zachowuiąc onego mechanizm, dla pewnieyszego trzymania broni, i uniknienia nieprzyzwoitoiści wynikaiących z podrzucania oney.
57. Robienie bronią pokazywane będzie w porządku naftępuiącym; nauczyciel zakomenderuje:
NABIIANIE NA 12ŚCIE TEMPÓW
I. Do nabiiania – broń
Jedno tempo i dwa poruszenia.
Poruszenie pierwsze.

58. Obrócić się w pół prawo na napiętku lewym, prawą nogę poftawić w kąt profty za lewą, tak, żeby pięta przechodziła na środek prawey, obrócić broń lewą ręką, zamkiem w pole, uchwycić ią prawą ręką w uięciu kolby; broń od ramienia odsadzona proftopadle w ręku ftać powinna; ręka lewa pod kolbą.
Poruszenie drugie.

59. Prawą rękę nachylić broń w lewą rękę, która ią na pierwszym bączku uchwyci; wielki palec wyciągnięty wzdłuż łoża, kolba pod rękę prawą w uięciu kolby, przyciśnięta do ciała, poniżey dwa cale od piersi prawey; koniec rury równo z okiem, kabłąk trochę w pole obrócony; łokieć lewy do boku przyciśnięty; fkoro broń rzucona w lewą rękę, palec od prawey przychodzi na dekiel, wyżey fkałki, inne 4ry palce zamknięte, prawa ręka wzdłuż kolby.
II. Otwórż – panewkę.
Jedno tempo, iedno poruszenie.

60. Otworzyć panewkę, odpychaiąc mocno dekiel wielkim palcem prawey ręki; lewa ręka nieporuszona utrzymuie broń, łokieć lewy cofnąć w tył, prawą rękę przenieść do patrontasa, i otworzyć go, prowadząc rękę między ciałem i kolbą.
III. Do – ładunku.
Jedno tempo, iedno poruszenie.

61. Schwycić prędko ładunek między wielki i dwa palce i przenieść go razem przed gębę, prawą rękę prowadząc między kolbą i ciałem.
IV. Odgryź – ładunek.
Jedno tempo, iedno poruszenie.

62. Odgryźć ładunek równo z prochem, trzymaiąc przy otworze, między wielkim z dwoma pierwszemi palcami, spuścić razem rękę, ładunek trzymając proftopadle, blizko panewki, dłoń ku ciału, łokieć prawy do kolby przyciśnięty.
V. Podsyp.
Jedno tempo, iedno poruszenie.

63. Spuścić głowę, okiem rzucić na panewkę, podsypać, ścisnąć ładunek między wielkim i pierwszym palcem; podnieść głowę, prawą rękę przenieść za dekiel, opierając o niego dwa oftatnie palce.
VI. Zamknij – panewkę.
Jedno tempo, iedno poruszenie.

64. Zamknąć panewkę silnie dwoma oftatniemi palcami ręki prawey, lewą daiąc opór, i trzymaiąc zawsze ładunek między wielkim i dwoma pierwszemi palcami ręki prawey, pięść przy ciele, łokieć w tył i trochę od ciała odsadzony.
VII. Do lewey nogi – broń.
Jedno tempo, dwa poruszenia.
Poruszenie pierwsze.

65. Wyprostować broń wzdłuż uda lewego, przycisnąć silnie kolbę, wyciągnąć żywo rękę prawą, bez pochylenia ramienia i ftęplem obrócić ku ciału; spuścić broń w lewey ręce do drugiego bączka; kurek oprzeć o wielki palec prawej ręki, front razem zrobić obracaiąc się na napiętku lewym; prawą nogę przenieść, ftawiając iey piętę naprzeciw środka lewej nogi.
Poruszenie drugie.

66. Puścić broń prawą ręką, lewą opuścić ią wzdłuż i blizko ciała, prawą rękę podnieść równo z wylotem o cal od rury, kolbę oprzeć o ziemię bez stukania; ręka lewa oparta o ciało, przy oftatnim guziku kamizelki, broń dotyka się lewego uda, koniec rury naprzeciw śreodka ciała.
VIII. Ładunek w rurę.
Jedno tempo, jedno poruszenie.

67. Okiem rzucić na koniec rury, obrócić rześko wierzch prawey ręki do ciała, dla wsypania prochu w rurę; łokieć równo z pięścią; wytrząść ładunek, wpuścić go w rurę i zostawić rękę wywróconą, palce zamknięte bez ich ściskania.
IX. Za – stępel.
Jedno tempo, dwa poruszenia.

68. Spuścić żywo łokieć prawy, uchwycić ftępel między wielki a pierwszy palec, rękę przewrócić dłonią w pole, stępel obrócić szybko między bagnetem a twarzą, zamknąwszy palce; stęple drugiego i trzeciego szeregu strychować maią o łopatkę poprzednika, stępel proftoi, w równi z bagnetem ręka wyciągnięta, oczy w górę, gruby koniec stępla naprzeciwko wylotu, lecz nie wsadzony.
Poruszenie drugie.

69. Gruby koniec stępla wsadzić w rurę, aż do ręki.
X. Przybiy.
Jedno tempo, iedno poruszenie.

70. Wyciągnąć rękę, uchwycić ftępel, za cienki koniec wielkim palcem wyciągniętym; a pierwszym zgiętym, inne palce zamknięte; przybić silkno dwa razy, uchwycić znowu za cienki koniec, łokieć prawy maiąc przy ciele.
XI. Stępel – na miejsce.
Jedno tempo, dwa poruszenia.

71. Jak w pierwszem poruszeniu za stępel; cienki koniec ftepla przenieść do bączków bez wsadzenia.
Poruszenie drugie.

72. Zasadzić cienki koniec w bączek wielkim palcem i wpuścić stępel, rękę prawą podnieść żywo, i zgiętą nieco położyć na grubym końcu stępla.
XII. Na ramię – broń.
Jedno tempo, trzy poruszenia.

Przed zaczęciem pierwszego poruszenia na komendę krótko wymówioną na remię, spuszcza się lewa ręka po broni tak, aby łokieć prawie był wyciągnięty, poczym na komendę broń, robi się.
Poruszenie pierwsze.

73. Podnieść broń lewą ręką wzdłuż ciała, równo z ramieniem, łokieć lewy przy ciele, rura w pole, prawą rękę razem przenieść i uchwycić broń w uięciu.
Poruszenie drugie.

74. Podnieść broń prawą ręką, lewą puścić i przenieść ią pod kolbę; prawą nogę obok lewey poftawić, prawą rękę broń do ramienia przycisnąć, w poftawie przepisaney o trzymaniu broni; prawa ręka dotyka się broni w uięciu kolby, bez iey ściskania.
Poruszenie trzecie.

75. Rekę prawą na swoie miesce odrzucić szybko.
I. – Plóton.
II. – Tóy.
Jedno tempo, trzy poruszenia.
POSTAWA PIERWSZEGO SZEREGU.
Poruszenie pierwsze.

76. Obróć broń lewą ręką zamkiem w pole, prawą uchwycić ią w uięciu kolby, tak, iak w pierwszem poruszeniu do nabiiania broni; frontu nie odmieniać, tylko palce lewey nogi nieco ku prawey posunąć.
Poruszenie drugie.

77. Prawą nogę posunąć w tył szybko, piętą obróconą do góry, palce u nogi zgięte, kolano na ziemi w tyło dziesięć lub dwanaście calów, a blizko na sześć calów w prawo lewey pięty, uważaiąc, żeby nie nagle klękać; w tymże samym czasie broń spuścić prawą ręką, lewą uchwycić za pierwszy bączek, kolbę na ziemi postawić, bez stukania, naprzeciw uda prawego, tak, żeby róg kolby przychodził naprzeciw napiętka lewego; kurek uchwycić między wielki i pierwszy palec ręki prawey.
Poruszenie trzecie.

78. Odwieść kurek.
POSTAWA DRUGIEGO SZEREGU.
Poruszenie pierwsze.

Całkiem iak pierwsze poruszenie do nabiiania.
Poruszenie drugie.

79. Prawą ręką broń przywieść na środek ciała; lewą rękę położyć, tak, ażeby mały palec przyszedł na sprężynę dekla; wielki palec wyciągnięty wzdłuż łoża i równo z podbrodkiem; stępel w pole, nieco ku lewey stronie; wielkim palcem prawey ręki chwyta się za kurek; pierwszy zaś z innemi trzema zoftanie pod samym kabłąkiem.
80. Spuścić żywo łokieć prawy, odwodząc razem kurek, i bróń uchwycić w uięciu kolby.
POSTAWA TRZECIEGO SZEREGU.
Pierwsze, drugie i trzecie poruszenie.
Tak, iak w drugim szeregu.
Cel.
Jedno tempo, iedno poruszenie.

81. Spuścić rzeźwo koniec rury, lewą rękę wyciągnąć aż do pierwszego bączka, kolba o prawe ramie oparta, koniec rury trochę zniżony, łokcie opuszczone bez przyciścnięcia ich do ciała; oko lewe zamknąć, prawem patrzyć wzdłuż rury, głowę spuścić na kolbę dla celowania, pierwszy palec położyć na cynglu.
82. Ludzie trzeciego szeregu, poftawią prawą nogę, o calów ośm na prawo ku lewey pięcie swego pobocznika.
Od – staw.
Jedno tempo, iedno poruszenie.

83. Podnieść rzefko broń i postawić ią w poftawie, iak trzecie poruszenie komendy tóy.
Pal.
Jedno tempo, iedno poruszenie.

84. Oprzeć silnie pierwszy palec na cynglu, nie spuszczaiąc ani zwracając głowy, i w tey postaci zostać.
Naybiy
Jedno tempo, iedno poruszenie.

85. Przyciągnąć rzefko broń i wziąć poftawę przepisaną w drugim poruszeniu pierwszego tempa do nabiiania, z tą różnicą, że wielki palec prawey ręki iuż nie na dekiel przychodzi, lecz i nim i pierwszym palcem zgiętym chwyta się za szrubę kurka, inne palce zamknięte. Pierwszy szereg podniesie się żywo, nie pochylając ciała naprzód, lecz nadając ramie prawe dla niespotkania się z bronią drugiego szeregu; trzeci szereg nogę prawą postawi za lewą, środkiem do pięty.
86. W tey postawie gdy zechce nauczyciel kazać broń nabiiać, zakomenderuje:
Kurek – na miejsce.
Jedno tempo, iedno poruszenie.

87. Podnieść kurek, aż do pierwszego spustu, uważaiąc, żeby go nie odwieść, rękę przenieść do patrontasa między kolbą a ciałem, i otworzyć patrontas.
88. Kiedy zamiast nabiiania, zechce nauczyciel kazać broń wziąć na ramie, zakomenderuje:
Na ramie – broń.

89. Na komendę na ramie, podniesie żołnierz kurek do pierwszego spustu iak dopiero rzeczono; panewkę zamknie, i broń uchwyci w uięciu kolby; na słowo broń, weźmie ią na ramie i zrobi front.
Prezentuy – broń.
Jedno tempo dwa poruszenia.
Poruszenie pierwsze.

90. Jak pierwsze poruszenie do nabiiania, z tą różnicą, że frontu żołnierz nie odmienia.
Poruszenie drugie.

91. Obrócić broń zupełnie prawą ręką, dla przeniesienia iey prosto naprzeciw oka lewego; stępel naprzód, kurek równo z guzikiem oftatnim od kamizelki, prawa ręka obeymuie broń u spodu kabłąka; w tymże samym czasie lewą ręką uchwycić szybko broń, kładąc mały iey palec nad samą sprężyną dekla, wielki zaś palec wyciągaiąc wzdłuż rury, przy samey osadzie; ręka przy ciele bez wymuszenia, frontu nie odmieniać i nóg nie poruszać.
Na ramie – broń.
Jedno tempo, dwa poruszenia.
Poruszenie pierwsze.

92. Obrócić broń prawą ręką rurą w pole, podnieść ią i oprzeć o lewe ramie prawą ręką, lewą zaś przenieść pod kolbę, prawa zostaie wolna w uięciu kolby.
Poruszenie drugie.

93. Prawą ręką żywo na swoie miesce odrzucić.
Z ramienia – broń.
Jedno tempo, dwa poruszenia.
Poruszenie pierwsze.

94. Spuścić broń, wyciągnąwszy lewą rękę, uchwycić ią prawą nad i blizko pierwszego bączka; lewą rękę puścić, broń przenieść naprzeciw prawego ramienia, stępel naprzód, mały palec za rurę, kolba o trzy cale od ziemi, prawa ręka oparta o biodro, broń prostopadle, lewa ręka wisząca.
Poruszenie drugie.

95. Puścić broń z pomiędzy palców, tak, żeby się do ziemi poślizgnęła, bez stuknięcia; wziąć postawę, iako niżey będzie opisano.
Postawa żołnierza trzymającego z ramienia broń.

96. Ręka spuszczona, broń między wielkim i pierwszym palcem, wyciągniętym wzdłuż łoża; drugie trzy palce w kupie, także wyciągnięte; koniec rury o dwa cale od ramienia prawego, stępel naprzód, róg kolby blizko palców nogi prawey, broń prostopadle.
97. Gdy zechce nauczyciel kazać odpocząć zakomenderuje:
Spoczniy.

98. Na tę komendę żołnierz przeniesie rękę prawą wyciągniętą na stępel, a koniec rury oprze o ramię prawe.
99. Gdy zechce nauczyciel żołnierza znowu do baczności przywieść, zakomenderuje:
100. I. Baczność.
II. Pluton.
101. Na drugą komendę weźmie żołnierz postawę, iak iest przepisano z ramienia broń: Numero 96.
Przeyrzenie broni.

102. Żołnierz będąc w postawie z ramienia broń, zakomenderuje nauczyciel:
Do przeyrzenia – broń.

Jedno tempo, iedno poruszenie.
103. Obrócić się raz i pół w prawo na napiętku lewym, prawą nogę przenieść o sześć calów od lewey w tył, prostopadle do linii urównania; obydwie nogi kąt prosty formować powinny; lewą ręką broń uchwycić żywo równo z guzikiem oftatnim od kamizelki; nachylić koniec rury nie poruszając kolby, stępel obrócony ku ciału; prawą rękę uchwycić bagnet tak, żeby iego rurka o cal wychodziła z dłoni, i żeby wielki palec przeszedł na głównią bagnetu; i przy iego dobyciu wyrwać bagnet z pochwy, zasadzić go na broń, uchwycić za stępel, wyciągnąć go, iak iest przepisano w nabiianiu na 12 tempów; wpuścić stępel w rurę, front zrobić i wziąć poftawę przepisaną: z ramienia broń, pod Nrem 96.
104. Nauczyciel chcąc przeyrzeć broń żołnierza, przechodzić będzie poprzed szeregu; każdy żołnierz skoro się nauczyciel do niego zbliży, podniesie żywo broń prawą ręką, lewą uchwyci ią między pierwszym bączkiem, a sprężyną zamku; zamek w pole; lewa ręka równo z podbrodkiem co do wysokości, broń naprzeciw oka lewego. Gdy nauczyciel obeyrzy broń odda ją żołnierzowi, ten odbierze ią ręką prawą, i postawi, iak: z ramienia broń.
105. Skoro nauczyciel minie żołnierza, ten sam z siebie stępel włoży na miesce, biorąc poftawę przepisaną na komendę: do przeyrzenia broń; poczem ftanie znowu frontem.
106. Jeżeli zamiaft obeyrzenia broni, nauczyciel chce tylko kazać bagnety nasadzić, zakomenderuje:
Bagnety – na broń.
Jedno tempo, iedno poruszenie.

107. Wziąć poftawę wyżey przepisaną, bagnet nasadzić na broń, iak iuż się powiedziało, i znowu stanąć frontem.
108. Gdyby bagnet był na broni, a nauczyciel chciał ią przeyrzeć po ogniu zakomenderuje.
Stępel – w rurę.
Jedno tempo; iedno poruszenie.

109. Puścić stępel w rurę sposobem powyżey przepisanym i front zrobić, gdy zaś broń zaftanie obeyrzaną, stępel wsadzić na miesce.
110. W tym przypadku żołnierz nie będzie podnosił broni, do podania iey nauczycielowi, który chcąc tylko widzieć czyli broń nienabita, zapewnić się o tem może, biorąc stępel za cienki koniec i podrzucaiąc go w rurze.
Złóżcie – broń.
Jedno tempo, dwa poruszenia.
Poruszenie pierwsze.

111. Obrócić broń prawą ręką zamkiem w tył, lewą przytrzymać patrontas, ciało rzefko zgiąć, lewą nogę naprzód posunąć, tak, żeby pięta naprzeciw pierwszego bączka przychodziła; położyć broń na ziemi prosto przed siebie, spód kolby zoftać ma równo z palcami nogi prawey, prawa noga trochę zgięta w kolanie, pięta prawa podniesiona.
Poruszenie drugie.

112. Podnieść się; lewą nogę przyftawić do prawey; petrontas puścić, obydwie ręce wiszące, podług przepisu.
Podnieście – broń.
Jedno tempo, dwa poruszenia.
Poruszenie pierwsze.

113. Pierwsze poruszenie tak, iak pierwsze w złożeniu broni.
Poruszenie drugie.

114. Podnieść broń, lewą nogę postawić przy prawey, obrócić prawą ręką stęplem naprzód, puścić patrontas, i rzucić lewą rękę na miesce.
Na ramie – broń.
Jedno tempo, dwa poruszenia.
Poruszenie pierwsze.

115. Podnieść broń prawą ręką, przenieść ią do lewego ramienia, obrócić rurę naprzód, lewą rękę położyć pod kolbę, prawą rękę spuścić aż do zamku.
Poruszenie drugie.

116. Prawą rękę rzefko na miesce odrzucić.
(*) W ramie – broń.
Jedno tempo; trzy poruszenia.
Poruszenie pierwsze.

117. Uchwycić rzefko broń o cztery cale pod zamkiem, i nie obracaiąc, podnieść ią trochę.
Poruszenie drugie.

118. Puścić kolbę lewą ręką, i położyć też rękę wzdłuż piersi, tak, ażeby przypadła pod kurek blizko łokcia, dłoń zaś iey na prawey piersi.
Poruszenie trzecie.

119. Odrzucić żywo prawą rękę na swoie miesce.
Do woli – broń.

120. Nieść broń dowolnie na prawem lub na lewem ramieniu, bądź iedną, bądź dwoma rękami, końcem rury w górę.
W ramię – broń.

121. Wziąć szybko postawę trzeciego poruszenia tego tempu, iak iest pod numerem 119.
Za – broń.
Jedno tempo, trzy poruszenia.
Poruszenie pierwsze.

122. Prawą ręką uchwycić broń rzefko w ujęciu kolby.
Poruszenie drugie.

Lewą rękę położyć rzefko pod kolbę.
Poruszenie trzecie.

123. Prawą rękę szybko namiesce odrzucić, broń trochę opuścić, ażeby przyszła do postawy przepisaney: na ramie broń.
124. Zdeymcie – bagnety.
Jedno tempo trzy poruszenia.
Poruszenie pierwsze.

125. Spuścić broń wyciągnąwszy lewą rękę, prawą uchwycić ią nad i blizko pierwszego bączka, tak iak w pierwszem poruszeniu z ramienia broń.
Poruszenie drugie.

126. Spuścić broń prawą ręką wzdłuż uda lewego: lewą ręką uchwycić ią po wyż prawey i wziąć poftawę drugiego poruszenia do lewey nogi broń, z tą tylko różnicą, że noga prawa nie porusza się z miesca; zdjąć bagnet prawą ręką, wsadzić go w pochew, i prawą rękę przy nim zostawić.
Poruszenie trzecie.

127. Podnieść broń lewą ręką, prawą uchwycić ią w uięciu kolby, i wziąć broń na ramie.
Pod lewe ramie – broń.
Jedno tempo, dwa poruszenia.
Poruszenie pierwsze.

128. Uchwycić żywo broń prawą ręką, tak, żeby wielki palec na blasze przeciw zamku, a pierwszy był na kurku, odiąć broń od ramienia, tak, żeby rog kolby zoftał w miescu, uchwycić broń lewą ręką na pierwszym bączku, palec wielki wyciągnięty na stęplu, broń proftopadle naprzeciw ramienia, lewy łokieć przy broni.
Poruszenie drugie.

129. Przewrócić broń pod lewe ramie, lewa ręka zoftaie na pierszym bączku, wielki palec wyciągnięty na stęplu, ażeby się nie wysuwał, mały palec oparty o biodro, prawa ręka odrzucona na swoie miesce.
Na ramie – broń.
Jedno tempo, dwa poruszenia.
Poruszenie pierwsze.

130. Podnieść broń lewą ręką bez szarpania, żeby stępel nie wyskoczył, uchwycić broń prawą ręką w ujęciu kolby i oprzeć ią o ramię, lewą rękę przenieść szybko pod kolbę.
Poruszenie drugie.

131. Prawą rękę na swoie odrzucić, lewą spuścić broń i poftawić ią w poftawie przepisaney.
Bagnet – na broń.
Jedno tempo, trzy poruszenia.
Poruszenie pierwsze.

132. Jak pierwsze poruszenie przy zdięciu bagnetów.
Poruszenie drugie.

133. Jak drugie poruszenie przy zdięciu bagnetów, z tą różnicą, że prawą ręką uchwycić należy bagnet, iak iest przepisano w przeyrzeniu broni; nasadziwszy bagnet na broń, zostawić na nim prawą rękę.
134. Wziąć broń pod ramie, iak iest opisano w trzecim poruszeniu zdięcia bagnetów.
(*) Do attaku – broń.
Jedno tempo, dwa poruszenia.
Poruszenie pierwsze.

135. Jak pierwsze poruszenie pierwszego tempu nabiiania broni: uchwycic ią o dwa cale pod kurkiem.
Poruszenie drugie.

136. Rzucić broń prawą ręką do ręki lewey – która ią uchwyci wyżej pierwszego bączka; rura do góry; lewy łokieć przy ciele, ręka prawa oparta o biodro, koniec bagnetu równo z okiem. Ludzie 2go i 3go szeregu uważać będą, ażeby końcem bagnetu nie dotykali swych poprzedników.
Na ramię – broń.
Jedno tempo, dwa poruszenia.
Poruszenie pierwsze.

137. Obrócić się na lewym napiętku, ażeby front zrobić; prawą nogę przy lewey poftawić, podnieść broń prawą ręką, przenieść ią do lewego ramienia, lewą rękę połozyć pod kolbę.
Poruszenie drugie.

138. Prawą rękę rzeźwo na miesce odrzucić.
Spuście – broń.
Jedno tempo, dwa poruszenia.
Poruszenie pierwsze.

139. Jak pierwsze poruszenie z ramienia broń.
Poruszenie drugie.

140. Koniec rury pochylić naprzód; kolba w tył o trzy cale od ziemi; ręka prawa oparta o biodro, tak, ażeby bagnety 2go i 3go szeregu nie dotykały swoich poprzedników.
Na ramie – broń.

141. Na słowo na ramie, wyprostować broń prostopadle; na słowo broń, wziąć ią na ramie sposobem przepisanym, kiedy broń od nogi na ramie się bierze.
Uwagi względem robienia bronią.

142. Robienie bronią psuie częstokroć postawę rekrutom, kiedy w niey doskonale nie są ieszcze zapewnieni: potrzeba zatem, ażeby nauczyciel w ciągu nauki wprawiał ich często do dokładney postawy i trzymania broni.
143. Rekruci także są bardzo skłonni do wgiącia krzyżów i pochylenia ciała, zwłaszcza w pierwszem tempie do nabiiania, kiedy długo wykonywać go muszą; nauczyciel więc unikać powinien, ażeby ich długo w tey poftawie nie trzymać.
NAUKA TRZECIA.
Nabiianie śpieszne.

144. Przedmiotem tego nabiiania iest okazanie żołnierzowi różnicy między tempami, które się czynią śpiesznie, a temi, których wykonanie potrzebuje więcey dokładności i uwagi, iak np. tempa podsyp, ładunek w rurę, przybiy; takowe przeto nabiianie podzielone będzie na cztery tempa szczególne, iak następuje:
145. Pierwsze tempo wykona się na końcu komendy; inne trzy na komendę: dwa, trzy, cztery.
146. Nauczyciel komenderować będzie: Nabiianie śpieszne.
Nabiy – broń.

147. (I) Wykonać pierwsze tempo do nabiiania, otworzyć panewkę, dobyć ładunka, odgryźć go, zbliżyć do panewki i podsypać.
Dwa.

148. (a) Zamknąć panewkę, przenieść broń do lewey nogi, ładunek włożyć w rurę, potrząść go i wpuścić.
Trzy.

149. (3) Dobyć stępla, włożyć go w rurę, aż do ręki, i przybić dwa razy.
Cztery.

150. (4) Stępel włożyć na miesce, i wziąć broń na ramię.
NABIIANIE DOWOLNE.

151. Nauczyciel pokaże potem nabiianie dowolne, które tak się robi śpieszne, tylko że się nie zatrzymuje na czterech wyznaczonych tempach; nauczyciel zakommenderuie:
152.
Nabiianie dowolne.
Nabiy – broń.
Uwagi względem nabiiania.

153. Nauczyciel uważać powinien, że żołnierze, którzy na pozor zwolna robiąc, nabiiaią broń z krwią zimną i flegmą, powszechnie ią nabiiaią lepiey i prędzey, gdyż obracaiąc stęple, nie zaczepiaią niemi o stęple poboczników, albo poprzedników: nie chybiaią wylotu broni, ani otworu bączków; lepiey przybiiaią; nie rozsypuią prochu podsypuiąc, nie wyrzucaią ładunków, dobywaiąc ich z patrontasa; co wszystko rzeczą iest ważną, i nauczyciel dopilnuie żołnierza, ażeby na to naywiększą dał baczność.
154. Nauczyciel wymagać będzie dokładności w uskutecznieniu tempów i w poftawie, inaczey bowiem żołnierze zawadzaliby sobie nawzaiem. Po kilku naukach należy dać żołnierzom ładunki z otrąb, lub trocin, co ich przyzwyczai do porządnego podsypywania i nabiiania.
NAUKA CZWARTA.
Ogień.

155. Ognie będą profte, lub ukośne, i wykonywać się maią następnym sposobem.
Ogień prosty.

156. Nauczyciel komenderować będzie:
Ogień plótonowy.
1. Plóton.
2. Tóy.
3. Cel.
4. Pal.
5. Nabiy.

157. (*) Wszystkie te komendy uskutecznione będą, iak iest przepisano o robieniu bronią.
158. Na drugą komendę, trzech ludzi weźmie przepisaną iuż poftawę, podług szeregu, w którym stać będą; na piątą, nabiią broń i wezmą ią na ramię.
Ogień ukośny.

159. Ogień ukośny wykona się w prawo i lewo, na tęż samę komendę, co i prosty ogień, z tą róznicą, że komendę, cel, uprzedzać będzie komenda ostrzegająca: ogień ukośny w prawo, albo w lewo.
Na to oftrzeżenie ludzie trzeciego szeregu rzucą okiem na lukę, którędy celować maią.
Postawa trzech szeregów w ogniu ukośnym w prawo.

160. (**) Na komendę tóy, wszystkie trzy szeregi zrobią to, co im iest przepisano w ogniu prostym.
161. Na komendę cel, pierwszy szereg obróci koniec rury w prawo, nachylaiąc ku sobie lewe kolano, nie poruszaiąc nóg z miesca.
162. Drugi szereg podobnie rurę obróci w prawo, bez poruszenia nóg, iak pierwszy.
163. Trzeci szereg pomknie lewą nogę naprzód, o sześć cali ku palcom prawey nogi człowieka drugiego swey roty, pochyli ciało naprzód, zgiąwszy trochę kolano lewe, broń także kierując w prawo.
164. Wszystkie trzy szeregi ramie prawe w tył nadadzą. W tey poftawie dwa tylne szregi przyłożą się w tę lukę, co i w ogniu prostym, chociaż w ukośnym kierunku.
165. Na komendę nabiy, wszystkie trzy szeregi wezmą poftawę przepisaną w ogniu proftym; trzeci szereg spuszczaiąc broń, lewą nogę postawi przy prawey, tak, ażeby pięta lewey dotykała środka prawey.
Postawa trzech szeregów w ogniu ukośnym w lewo.

166. (*) Na komendę tóy, każdy szereg uskuteczni to, co mu iest przepisano w ogniu prostym.
167. Na komendę cel, pierwszy szereg zwróci koniec rury w lewo, bez poruszenia nóg, i nachylenia kolan.
168. Drugi szereg przyłoży się w lukę, po lewey ręce poprzednika swego, nic nie poruszając nóg.
169. Trzeci szereg posunie naprzód lewą nogę, o sześć calów ku pięcie prawey poprzednika swego, nachyli ciało naprzód zgiąwszy trochę lewe kolano, i przyłoży się w lukę lewą swego poprzednika.
170. Wszystkie trzy szeregi ramiona lewe w tył podadzą.
171. W tey postawie dwa tylne szeregi gotowe będą do wystrzału w lukę lewą swych poprzedników, w ukośnym kierunku.
172. Na komendę nabiy, wszystkie trzy szeregi spuszczą broń w postawie ukośney, w którey zostaią, i w teyże postawie podsypywać będą. Ludzie trzeciego szeregu piętę nogi lewey do środka prawey przywiodą; biorąc broń do lewey, wszystkie trzy szeregi wezmą postawę przepisaną w ogniu prostym.
Uwagi względem ukośnego ognia.
Łopatkę w tył nadać w celowaniu.

173. Dla tego, ażeby łatwiej kierować rurą, mniey lub więcey ukośnie, w miarę przedmiotu, do którego się mierzy.
Nauczyciel to prawidło da poznać rekrutom, stawiaiąc z nich iednego naprzód, mniey więcey, w prawo lub w lewo, dla oznaczenia tego przedmiotu, lecz pierwey potrzeba, ażeby rekruci byli dobrze wprawieni i znali porządek ukośnego ognia.
Kazać trzeciemu szeregowi nogę lewą o sześć calów wysunąć i ciało naprzód podać.

Dla uniknienia przypadków; gdyż bez tey ostrożności, broń trzeciego szeregu nie wyszłaby dostatecznie z pierwszego, w postawie ukośnej, w którey zostaie.
W ogniu ukośnym w lewo, spuścić broń, i podsypać ią w postawie ukośney, w którey się trzyma.

Dla tego, że chciawszy wziąć postawę do podsypania, iak w ogniu prostym, trzebaby było przenosić broń po nad głowy poprzedników.
Ogień dwoma szeregami.

174. Ogień dwoma szeregami dawać będą dwa pierwsze szeregi, trzeci zaś ma tylko nabiiać, i podawać broń drugiemu, tym sposobem pierwszy szereg strzelać będzie stoiący.
175. Nauczyciel komenderować będzie:
1. Dwoma szeregami ognia.
2. Plóton.
3. Tóy.
4. Zaczynay.

176. Na trzecią komedę, trzy szeregi wezmą postawę przepisaną dla drugiego i trzeciego szeregu, w ogniu prostym i ukośnym.
177. Na czwartą komendę, pierwszy i drugi szereg, przyłozą się razem, i ognia dadzą; ludzie w 2gim szeregu postawią prawą nogę o calów 8 na prawo, ku lewey pięcie swego pobocznika; 3ci zaś szereg będzie tylko nabiiać, i podawać broń szeregowi drugiemu.
178. Szereg pierwszy broń żywo nabiiać i strzelać wciąż będzie.
179. Skoro drugi szereg wystrzeli, każdy poda swoią broń prawą ręką człowiekowi trzeciego szeregu swey roty; ten odbierze ią ręką lewą, a prawą poda broń swoią człowiekowi drugiego szeregu, który wystrzeliwszy ią, nabiie i znowu wystrzeli; potym odda ią trzeciemu szeregowi, i tak wciąż; tym sposobem drugi szereg dwa razy strzela z tey samey broni, nim ią oddaie trzeciemu szeregowi, oprócz pierwszego razu.
180. Po pierwszym ogniu, ludzie pierwszego i drugiego szeregu nie potrzebują iuż pilnować się, ażeby razem strzelali.
181. Wszystkie trzy szeregi robić będą front za każdym przeniesieniem broni do lewey nogi, a nabiwszy ią, wezmą postawę przepisaną pod numerem 79.
Na ten koniec, każdy zołnierz włożywszy stępel na miesce, podniesie broń lewą ręką, i tak ią w niey posunie, żeby taż ręka przyszła nad sprężynę dekla; równo z wysokością podbrodka; tymże samym czasie zrobi w pół prawo, wielki palec położy na śrubie kurka, dla odwiedzenia, mały palec pod kabłąg. Trzeci szereg podawać będzie zawsze broń nieodwiedzioną szeregowi drugiemu.
182. Skoro nauczyciel zechce nakazać poprzestanie ognia, zakomenderuie:
Werbel.

183. Na tę komendę, żołnierz strzelać przestaie; stawia kurek na miescu, nabiia, lub kończy nabiianie broni, i bierze ią na ramie, ludzie drugiego i trzeciego szeregu pilnować powinni, ażeby każdy odebrał broń swoią.
Ogień po iednym szeregu.

Ogień po iednym szeregu, dawać będzie naprzód szereg 3ci potym szereg 2gi a na końcu szereg 1wszy, który to szereg, tak w tym ogniu, iak i w poprzedzaiącym, strzelać będzie stoiący.
Nauczyciel komenderować będzie:
1. Po iednym szeregu ognia.
2. Plóton.
3. Tóy.
4. Trzeci szereg – cel, pal, nabiy.
5. Drugi szereg – cel, pal, nabiy.
6. Pierwszy szereg – cel, pal, nabiy.
7. Trzeci szereg – cel, pal, nabiy, itd.

Na trzecią komędę 3ci szereg posunie się w pół kroku w prawo, i wszyftkie trzy szeregi, wezmą poftawę przepisaną dla 2go i 3go szeregu w ogniu proftym.
Na komendę 4tą, ludzie 3go szeregu, lewą nogę na przód poftawią o 6 cali, i ciało dobrze podadzą na przód, tak, aby konec wylotu zupełnie minął ludzi 1go szeregu.
5ta komenda nie powinna bydź prędzey wymówiona, aż ludzie 3go szeregu w nabiianiu wezmą broń, do lewey nogi, podobnież komenda 6ta nie prędzej będzie wymówiona, aż ludzie 2go szeregu w nabiianiu wezmą broń do lewey nogi. Komenda zaś 7ma dopiero wten czas ma bydź wymówiona, aż ludzie 1go szeregu zupełnie nabiią.
2gi szereg biorąc na cel, toż samo ma do uważania, co w ogniu dwu szeregowym.
Każdy szereg po nabiianiu, weźmie poftawę przepisaną w § 18 r.
Skoro nauczyciel zechce nakazać poprzestać ognia zakomenderuje:
Werbel.

Na tę komendę, żołnierze kończą nabiianie i biorą broń na ramie, a 3ci szereg posuwa się znowu w lewo na swoich poprzedników.
Uwagi ogólne względem ognia.

184. Musztra ogniowa czynioną nayprzód będzie bez ładunków,

Opracował: Artur Gniado-Tutakiewicz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *