„sposób uięcia niewolnika przez piechotę” w regulaminie kawalerii z 1812 r.

„Sposób uięcia niewolnika przez Piechotę” w regulaminie kawalerii z 1812 r.

Koroniarz Kawaleria Skomentuj

Ilustracja: „Kozacy zakradają się pod francuski obóz”. Mal. Wasilij Wiereszczagin.


Szanowni Państwo!

Z przyjemnością udostępniamy już szóstą (i tym razem dość krótką), wcześniej nie publikowaną część regulaminu kawalerii napoleońskiej z roku 1812, opracowaną na podstawie pracy pt. „Przepisy polowe w czasie boiu, przeznaczone dla jazdy lekkiey i wszelkich officerów teyże broni / z francuskiego na oyczysty ięzyk przełożone przez Alexandra Oborskiego.” Również i w tym przypadku zdecydowaliśmy nie uwspółcześniać pisowni. Zapraszamy do lektury.

Marcin Piontek


Piechota nie może się zapuszczać daleko, osobliwie we dnie, chcąc uiąć niewolnika: w nocy może mieć więcey korzyści, może nawet stosownie do pozycyi attakować posterunek iazdy z pomyślnością.

Naprzód trzeba, aby się ciągnęła mieyscami mniey dostępnemi, źle strzeżonemi przez iazdę; przeszedłszy przez łańcuch, nie uda się prosto na główną placówkę, tylko krążąc mieyscami, któreby ułatwiały marsz piechocie.

Jeżeli główney placówki mieysce iest źle obrane, ieżeli ma za sobą las, krzaki, lub wąwozy, te więc przedmioty zaiąć należy, zkąd można rozpoznać nieprzyiaciela, a przededniem, gdzie każdego grzejącego się przed ogniem sen umarza, uderzyć, i zmieszawszy tychże przez danie ognia zblizka, wpaść z bagnetem w ręku na tych, co są pieszo: boiaźń więc podobnego podeyścia, daie ucieczkę na koniach będącym, piesi zaś staią się łupem, nieniemniey i ich konie. Zaiąwszy należy się udać iak nayśpieszniey w brzegi boru.

Możnaby równie przez dokładną wiadomość mieysca zaiąć i zniszczyć posterunek piechoty. Dowcip z ostrożnością, złączone z odwagą i znaiomością pozycyy, zapewniaią pomyślność podobnym przedsięwzięciom.