Kobyłka 2014

Smutna Rocznica Kobyłka 2014

gbrPMZ 1717-1794 0 Komentarzy

4 Listopada przypadła 220 rocznica szturmu i rzezi Pragi. W 1794 roku o świcie wojska rosyjskie pod wodzą marszałka Suworowa idąc siedmioma kolumnami zaatakowały szańce Pragi. Na prawie 19 tys. obrońców wspieranych przez 88armat (i 16 stojących na Saskiej Kępie) ruszyło 24 tyś. Moskali, z 82 armatami.

Przewaga nacierających nie była wielka, ale obrońcy walczyli w niewykończonych fortyfikacjach, a większość oddziałów miała obniżone morale klęskami ostatnich tygodni. Obrońcom zabrakło dobrego wodza, gen. Józef Zajączek nominalny dowódca obrony, bardzo szybko lekko ranny opuścił walczących obrońców (wypomnieli mu to podobno później Legioniści we Włoszech). Na niewiele zdał się osobisty udział odważnego Naczelnika Wawrzeckiego (żołnierze wręcz siłą zabrali go z padającego przedmościa do Warszawy). Źle przygotowana obrona i fortyfikacje którym min. zabrakło solidnej ochrony przyczółka mostowego mimo bohaterskiej postawy generałów: Jasińskiego, Korsaka, Grabowskiego po w sumie krótkim oporze padła. Rozwścieczona tłuszcza moskiewskiego żołdactwa przystąpiła do rabunku, mordowania rannych, bezbronnych obrońców i mieszkańców miasta (Praga była wtedy oddzielnym miastem posiadającym nawet własny herb). Podobno przyczyną bestialstwa i bezprzykładnych mordów była chęć odwetu za porażki jakich doznała armia imperatorowej w dniach Insurekcji Warszawskiej 17 i 18 Kwietnia. Cóż dla bandyty każdy powód jest dobry by się usprawiedliwić, my to w Polsce znamy z historii nie od dziś.

Dla uczczenia wydarzeń sprzed 220 lat przy grobie poległego w czasie szturmu gen. Jakuba Jasińskiego spotkali się przedstawiciele obrońców – Rekonstruktorzy z Polski i Litwy, skromne uroczystości uświetnili swoją obecnością: Ambasador Litewski wraz z Małżonką, oraz Attache Wojskowy Ambasady Litwy.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *