Saski regulamin piechoty lekkiej z 1810 roku

Saski regulamin piechoty lekkiej z 1810 roku

Kompania Woltyżerów Piechota 0 Komentarzy

Mamy wielką przyjemność i zaszczyt przedstawić tłumaczenie saskiego regulaminu pie­choty lekkiej z 1810 roku. Tłumaczenia tego dokonał nasz Kolega Sas – Jan Snopkiewicz i udostępnił je, by wzbogacić stronę Kompanii Woltyżerów. Jest to dokument o wielkim znaczeniu, bo w zasadzie jedyny tak szczegółowy ze znanych nam regulaminów lekkiej pie­choty państwa sprzymierzonego z napoleońską Francją. Dla nas dodatkowo ważne jest to, że król Saski był zarazem nominalnie głową Księstwa Warszawskiego. Można więc wnio­skować, że współpraca wojskowa obu państw była na tyle silna, że przynajmniej część udo­stępnionego tu regulaminu była stosowana również i w Wojsku Księstwa Warszawskiego. Nie mamy dotychczas tego typu instrukcji polskich ani francuskich, mimo poszukiwań prowadzonych przez naszych Przyjaciół w całej Europie, a nawet jeśli są jakieś to albo są znacznie uboższe albo o kilka lat późniejsze, czyli już z czasów Królestwa Polskiego i choć czasem podobne to jednak wzbogacone doświadczeniem kampanii z lat 1812-1815 i dosto­sowane do nowych warunków współpracy z jegrami rosyjskimi. Serdecznie dziękujemy Sasowi i gratulujemy wytrwałości w pracy tłumacza, którą uwień­czył tak wartościowym efektem. w imieniu Kompanii Woltyżerów Woltyżer Nipi

 

REGLEMENT Fürdie Königlich Sächsischen LEICHTE INFANTERIE zu den Uebungen außer geschlossenen Ordnung.


Wstęp

Bezwarunkowo postanawia się, że lekki piechur szklony jest w zakresie, w jakim ćwiczony jest piechur liniowy, i z tego powodu regiment piechoty lekkiej w zwartym szyku staje tak jak regiment liniowy; lekka piechota w zakresie pracy i szkolenia z rekrutami, formowania kompanii i batalionów strzelania i ewolucji w szyku zwartym, – jednym słowem – w zakresie wszystkiego tego, co właściwe jest liniowej piechocie, postępują zgodnie z przepisami dla piechoty liniowej.

Płynie stad wniosek, że lekki piechur, stać się musi najpierw dobrze wyszkolonym piechurem liniowym, dopiero później może przejść szkolenie, które czyni zeń piechura lekkiego. Tak w ogółach jak i w szczegółach. Batalion lub regiment piechoty lekkiej nie powinien ćwiczyć opisywanych manewrów, zanim nie nauczy się wykonywać zadań regimentu piechoty liniowej.

1-szy Rozdział

§ 1.

Aby kompania mogła sformować szyk rozproszony, musi stać w szyku podstawowym, więc konieczne jest przeprowadzenie podziału jednostki do tyraliery, co wykonywane jest w kompaniach.

Po tym jak kompania jest zwizytowana i uformowana, jej dowódca wydaje rozkaz:

Zum tirailliren!

Na tę komendę, pierwszy szereg oddziału odlicza, zaczyna prawoskrzydłowy, który mówi głośno: „Eins”, jego sąsiad: „Zweh”, następny w kolejności:

„Eins” a czwarty: „Zweh”. Odliczanie od jednego do dwóch przeprowadza się w pierwszym szeregu aż do lewoskrzydłowego. Numery z pierwszego szeregu, są numerami przyporządkowanymi każdej Rotte. Odliczanie musi następować w drodze głośno i wyraźnie wypowiadanych słów.

2-gi Rozdział. O szyku rozproszonym w ogólności i o sygnałach

§ 2

W celu ukrycia rozproszenia i rozszerzenia linii, i w celu walki w trudnym terenie, odpowiednio do sytuacji, jest najważniejszą sprawą, aby oddziałowi piechoty lekkiej było polecone, kiedy już wszystkie Rotte będą poprzez największe albo nieznaczne odstępy oddzielone, aby ich ustawienie

0    manewry wykonywane były w porządku oraz związku, aby wrogowi szkodzić swoim ogniem, a samemu, aby strat uniknąć i od ataków wszystkich rodzajów broni móc się obronić.

Walka w szyku rozproszonym poddawana jest pewnym ogólnie znanym regułom, i z tego powodu podlega określonym zasadom, takim, jakie znajdują zastosowanie wobec szyku zwartego lub linii. Dla regimentu liniowego jest konieczne, bardzo dokładne, mechaniczne, z ogromną zręcznością, z dokładnym ustawieniem, chwytami i ewolucjami wykonywanie opisanych manewrów; tak samo jest w przypadku rozpraszającej się linii, której każda Rotte stanowi jeden pododdział, od których najczęściej wspólnego działania, wymaga się najlepszego wyszkolenia ewolucji całych pododdziałów, szybkości, uważności rozważności i przytomności. Jest zrozumiałe, że oddziały piechoty lekkiej muszą zapoznać się ze wszystkimi istotnymi elementami szkolenia oddziałów piechoty liniowej, włączając w to walkę w szyku rozproszonym, dlatego też wszystkie te ćwiczenia będą bezwarunkowo przeprowadzane aż do poziomu doskonałości.

§ 3.

Nie jest możliwym, dowodzenie rozproszoną linią tylko przy pomocy głosu. Dlatego też wprowadza się sygnały wykonywane przy pomocy trąbki/rogu, aby poprzez nie wykonywać wszelkie zmiany w szyku rozproszonym, których to wykonanie powinno być szybkie i pewne.

§ 4.

Sygnały muszą być bardzo proste, łatwo rozróżnialne od siebie i w liczbie najmniejszej jak to jest możliwe. Im mniej jest tonów w sygnale, tym mniejsze prawdopodobieństwo, że po zostaną nie usłyszane, lub źle odczytane; sygnały te będą więc odgrywane przez trębaczy sztabowych – którzy powinni znajdować się przy dowódcach – dwa razy, jeden po drugim, a następnie powtarzane przez trębaczy kompanii również po dwa razy. Całość formacji pozostaje na swoich pozycjach, aż do momentu odegrania ostatniego tonu, dopiero wtedy wykonywane są wszelkie rozkazane manewry.

Dla zwartej linii, sygnały nie są potrzebne; tutaj wszystko wykonywane jest na głos dowódcy. Dla szyku rozproszonego przewidziane są następujące komendy, tutaj dla jasności opisane, a dla lepszego zrozumienia w Rotach przeprowadzane.

1.       Achtung! albo Ruf!

2.       Rechts na którą komendę, jasne staje się czy manewr wykonywany będzie w lewo czy też w prawo

3.       Links

4.       Auseinander! Jeśli jeszcze raz komenda będzie odtrąbiona, Rotte rozchodzą się na podwójny, a jeśli zagrany trzy razy, to na potrójny dystans początkowy.

5.       Vorwärts! albo Avancirt!

6.       Zurück albo Retirirt!  Jeśli te sygnały będą zagrane cztery razy, manewry wykonywane są w kroku przyspieszonym (Geschwindschritt). Jeżeli będą wygrywane bez odstępów, wtedy należy wykonywać je biegiem.

7.       Wendung! albo samo Um! (Najpierw wygrywany jest rozkaz Links/Rehcts, a dopiero po krótkiej przerwie Wendung)

8.       Ziehen! (To co zostało powiedziane powyżej, odnośnie uprzedniej zapowiedzi kierunku ma zastosowanie również do tego manewru)

9.       Flügel vor! albo Schwenken! (Także i tutaj przed tym sygnałem wydaje się zapowiedź kierunku manewru. Jeśli np. chcemy wysunąć prawe skrzydło – zrobić zachodzenie w lewo – najpierw odegrane będzie Rechts! a dopiero potem Flügel vor!)

10.   Halt!

11.   Zusammen! (Rozproszona jednostka powinna zbiera się do środka linii, jeśli wydany tylko sygnał Zusammen. Jeśli zbieranie ma być na któreś ze skrzydeł, sygnał ten musi być poprzedzony zapowiedzią Rechts/Links!)

12.   Plänkler vor! albo Schützen vor!

13.   Schützen zurück!

14.   Richt schargirt!

Każdy Oficer i Podoficer jest wyróżniany poprzez mały gwizdek, który na obróżce pod szyją jest noszony. Wspomniany gwizdek służy do tego, aby dowodzić nim w okolicach zalesionych, lub wszędzie tam gdzie poprzez róg nie da się dowodzić. Sygnały przy użyciu gwizdka są następujące:

1. Achtung!

2. Rechts

3. Links

5. Vorwärts!

6. Zurück!

10. Halt!

11. Zusammen!

3-ci Rozdział. Rozkaz rozproszenia.

§ 5.

4-ty sygnał: Auseinander! Oddział może rozproszyć ze środka swojej formacji, albo z jednego ze swoich skrzydeł.

Jeśli oddział uszykowany jest w dwa szeregi i wykonuje rozproszenie z cen­trum, jego środkowa Rotte pozostaje na swoim miejscu; wszystkie pozostałe Rotte z prawego skrzydła, wykonują na komendę, lub na ostatni ton sygnału zwrot w prawo, a Rotte lewego skrzydła zwrot w lewo (w miejscu), i odchodzą od siebie, pierwsze 6 do 8 Rotte wykonuje opisany manewr w kroku przyspieszonym, pozostałe biegiem. Jak tylko najbliższe Rotte na prawo i lewo od Rotte środkowej, znajdą się w odległości 5 kroków, zatrzymują się i obracają tworząc front i równając do środka. Następne Rotte robią to samo, ż do momentu, gdy ich sąsiednia Rotte staje i jest w odległości 5 kroków od niej, na co ona sama też staje, obraca się tworząc front i wyrównuje do środka. Podczas tego rozbiegania się, broń powinna być noszona na lewej stronie opuszczona, bagnet powinien być zdjęty z broni i schowany do pochwy, przy czym w czasie wykonywania tej czynności broń przenoszona jest na prawą rękę, na lewej stronie trzymana jest dopóty dopóki Rotte nie zatrzyma się i nie stworzy frontu. Kiedy żołnierz przybędzie na wyznaczone miejsce, kładzie broń na zagiętej przed swoim ciałem lewej ręce, i chwyta karabin prawą, wyprostowaną ręką w przewężeniu, tak, że wylot lufy jest w pionie i nie może uczynić żadnej szkody sąsiadowi po lewej, na wypadek gdyby broń przypadkowo wypaliła. Lewa dłoń położona jest ponad prawą, która trzyma kolbę w przewężeniu lub na jej szyi [nie wiem co to jest Hals des Kolbens – J.S.]. Żołnierz stojący w drugim szeregu odchodzi dwa kroki do tyłu i jeden krok w prawą stronę, tak, że całe jego ciało jest widoczne od frontu.

Jeśli chodzi „wybrakowaną” Rotte to opisane manewry wykonuje ona wobec Rotte znajdującej się po jej prawej. Obaj żołnierze przedniego szeregu – jeden z normalnej, drugi z wybrakowanej Rotte – są nie w odległości 5, ale 2 kroków, żołnierz z tyłu po tym jak zrobił dwa kroki do tyłu, robi krok nie w prawo ale w lewo, tak aby móc strzelać poprzez lukę pomiędzy dwoma kolegami z przodu. Powyższa reguła znajduje zastosowanie także wtedy, gdy jeden z żołnierzy musi wystąpić, albo gdy jeden z żołnierzy zostanie zastrzelony. W takim wypadku pozostały żołnierz łączy się z Rotte po prawej stronie, a liczba trzech żołnierzy utrzymuje się. Podoficerowie, którzy stoją w pierwszym szeregu, podczas rozpraszania dołączają się do najbliższych Rotte. Oficerowie i pozostali podoficerowie, udają się, kiedy rozpraszanie się rozpoczyna, na tyłu swoich Zuge, dając każdej Rotte niezbędne uwagi i czuwają przede wszystkim nad tym, aby wszystko odbywało się szybko, i aby Rotte znajdowały się opisanych dystansach. Jak tylko dowódca zauważy, że wszyscy rozproszyli się, a wszystkie odstępy są zachowane, nakazuje odtrąbic sygnał 1. Achtung!, na co żołnierze zwracają swój wzrok w prawo, gdzie dowodzący wchodzą pomiędzy punkty skrzydeł i środka, jeśli linia nie powinna już w tym ustawieniu się znajdować. To co przykazane jest dowódcom rozpraszających się batalionów, zostanie dokładniej opisane później.

Jeżeli rozpraszanie ma być wykonane z innego punktu, niż ze środka, Rotte, które muszą stać będą wskazane przed zatrąbieniem sygnału rozpraszania. Jest z góry określone jak należy dalej postępować, podczas gdy oznaczona Rotte, stoi na pozycji tak jak środkowa przy normalnym rozpraszaniu. Jeśli rozpraszanie wykonywane jest z prawego albo lewego skrzydła, pozostają wówczas prawo- albo lewoskrzydłowe Rotte na swoich miejscach, a wszystkie pozostałe Rotte wykonują zwrot w lewo/prawo, i biegną, aby osiągnąć przykazany odstęp. Wyrównanie w pierwszym wypadku następuje w prawo, w ostatnim, w lewo.

Kiedy linia jest już rozproszona i ponownie zabrzmi sygnał „Auseinander!”, otwierają się Rotte w opisany wcześniej sposób ale na podwójny odstęp. Jeśli po raz trzeci zabrzmi wspomniany sygnał, wówczas odstępy zwiększane są do 15 kroków.

Kiedy oddział sformowany jest w 3 szeregi, a trzeci szereg nie jest użyty do sformowania rezerwy, wówczas manewr ten wykonuje się w sposób następujący.

Na sygnał: „Auseinander!” wykonuje się opisane wcześniej manewry. Z tą wszakże różnicą, że każda Rotte pomija odległość 5 kroków, Rotte nr 1 i 2 znajdują się razem, aż osiągną dystans 15 kroków. Kiedy rozpraszanie następuje w lewo, wszystkie Rotte stają w miejscu, wykonują zwrot do tyłu przez prawe ramię, a następnie zachodzą w lewo do osiągnięcia linii kierunku rozproszenia. W ten sposób zamiast dwóch szeregów powstają dwa. Rotta numer jeden składa się z „jedynek” z pierwszego szeregu i „dwójek” oznaczonej Rotte z drugiego szeregu. Po zakończeniu zachodzenia w lewo, obie Rotte stojące po prawej stronie odchodzą na 5 kroków, tak, że odstępy pomiędzy podwójnymi Rotte są zapełniane. Jeśli rozpraszanie następuje w prawo, wówczas podwójna Rotte po osiągnięciu dystansu 15 kroków, nie robi nic więcej tylko zachodzi w lewo o 90 stopni. Warto zauważyć, że otwieranie Rotte po sformowaniu ich w dwa szeregi, odbywa się w lewo podczas rozpraszania w lewo, i w prawo podczas rozpraszania na prawo.

Jeśli lewoskrzydłowa Rotte ma numer jeden, pozostaje ona odizolowana i zachowuje się w sposób, przepisany dla wybrakowanych Rotte podczas formowania w dwa szeregi. Dokładnie, żołnierz 2go szeregu cofa się w prawo, obok żołnierza pierwszego szeregu, a żołnierz 3go szeregu staje pomiędzy tymi dwoma w drugim rzędzie.

Wszystko pozostałe pozostaje niezmienne tak jak to opisano przy rozpraszaniu oddziału w dwóch szeregach.

4-ty Rozdział. O zachowaniu w szyku rozproszonym

§ 6.

Wszystkie manewry, rozproszonej linii, muszą być wykonywane szybko i z możliwym komfortem dla oddziału, ale w porządku, przyzwoicie i cicho. Tempo kroku zwykłego lub manewrowego wynosi 90 kroków na minutę, krok przyspieszony to 120 kroków w tym samym odstępie czasu. Żołnierze muszą jednak przyzwyczaić się, do pokonywania całych odległości kłusem i w pełnym biegu.

Kiedy Rotte maszerują nie pod bronią, zachowywanie tempa marszu nie jest potrzebne. Każda Rotte idzie w takim tempie jak jest jej to najbardziej wygodne; ale odstępy pomiędzy Rotte, i kierunek marszu musi być bezwzględnie przestrzegany.

Gdy Linia otrzymuje rozkaz, żołnierze kładą broń pod prawym ramieniem, tak, że kolba znajduje się pod ramieniem, lufa skierowana jest do środka, wylot lufy skierowany jest do ziemi, prawa dłoń chwyta broń w okolicach trzeciej obręczy – albo w okolicach trzeciej od spodu, lewa, wolna, dłoń zwieszona jest po lewej stronie. Kiedy rozkazane jest maszerować krokiem podwójnym, lub biec, wówczas żołnierz chwyta broń nieco wyżej i pozwala kolbie opaść, tak, że wylot lufy podnosi się nieco do góry, co następuję na komendę: „in Balance!”, żołnierzowi pozostawiona jest dowolność, jeśli chodzi o zginanie i ruchy prawą ręką.

Drugi – a jeśli wybrakowana Rotte przydzielona jest – trzeci żołnierz danej Rotte nie powinien się odłączać. Jest to niezwykle ważne i powinno być „wbijane do głowy” rozpraszającym się żołnierzom.

Oficerowie i podoficerowie, którzy nie zajmują miejsca w pierwszym szeregu rozpraszającej się linii, i którzy znajdują się z tylu frontu, nie mają stale przydzielonego miejsca w szyku. Chodzą oni wzdłuż frontu swoich Zuge i poprawiają, bez czynienia hałasu, popełniane przez żołnierzy błędy. Przede wszystkim, nie tolerują oni, że ktokolwiek wyceluje w swojego kolegę. Sami jednak mogą znaczenie sygnału powtórzyć głośno krzycząc, podchodząc do najbliższej Rotte, aby, gdy żołnierze mają wątpliwości, co do nakazanego zachowania, zapobiegać dalszym komplikacjom.

§ 7.

5-ty sygnał: Vorwärts! albo Avancirt! Na ostatni ton dwukrotnie zagranego sygnału, rusza cała linia krokiem normalnym, a każdy z żołnierzy równa do środka. Środkowa Rotte porusza się w nakazanym kierunku, jeśli to możliwe, powinna ona mieć dołączonego doświadczonego podoficera. Podoficerowie skrzydłowi dbają o utrzymanie swojego skrzydła na jednej wysokości z drugim skrzydłem i z centrum formacji, a także pilnują równoczesnego maszerowania do przodu, aby nie tłoczyć się w centrum i aby zapobiegać zbyt małym odstępom. Drugi szereg pozostaje otwarty i przekroczony (?).

Jeśli posuwanie ma następować w kroku przyspieszonym albo biegiem, muszą wspomniane tu zasady nie powinny opierać się na wzroku. Jeżeli chce się przejść z kroku przyspieszonego albo biegu do kroku normalnego, lepiej dla zachowania porządku, najpierw zatrąbić „Halt!”, a dopiero potem „Avancirt!”.

§ 8.

6-ty sygnał: Zurück! albo Retirirt! Wszyscy wykonują zwrot do tyłu przez prawe ramię, i po prostu ruszają naprzód, zwracając uwagę, na to, co zostało opisane w § 7.

§ 9.

7-my sygnał: Wendung! Każda Rotte wykonuje na stronę, na którą wymaga sygnał, obrót o 90 stopni, bez przerywania marszu i z zachowaniem tempa, w jakim naciera, lub wycofuje się linia. Jeśli ma być wykonany zwrot w miejscu na flankę, każdy żołnierz, po wykonaniu tego zwrotu, i bez czekania na dalsze sygnały, maszeruje w nowym kierunku. Żołnierze pierwszego szeregu utrzymują kolumnę, ci z drugiego, idą tuż obok nich, tak jak w zwartym szyku. Jeśli rozproszona linia, która uszykowała się w kolumnę, chcę utworzyć front, dla nacierania lub wycofywania się, wtedy również zwrot wykonywany jest na sygnał „Wendung!”. Szeregi otwierają się ponownie, a żołnierze drugiego szeregu przechodzą na prawo od swoich kolegów.

Kiedy zwarta kolumna maszeruje na flankę, i z marszu ma być rozproszona, odgrywany jest sygnał: „Auseinander!”. Ostatnia albo tylnia Rotte, lub, jeśli 3 szeregi, dwie ostatnie Rotte stają w miejscu, a pozostałe biegną, aż do osiągnięcia odstępu odpowiednio 5/15 kroków. Następnie podwójne Rotte wykonują manewry potrzebne do sformowania dwuszeregowej linii, tak jak opisano w § 5.

Bagnety są zdejmowane, a broń układana jest pod prawym ramieniem jak tylko Rotte znajdą się w przypisanych odstępach.

§ 10.

8-my sygnał: Ziehen! Nacierająca, albo wycofująca się linia, zachowuje tempo kroku i odstępy pomiędzy Rotte. Każda jednak Rotte wykonuje obrót o 45 stopni w lewo albo w prawo – w stronę, w którą ma dociągać – i maszeruje we wskazanym kierunku, tak długo jak nie otrzyma rozkazu: „Vorwarts!” albo „Zurück!”. Jeśli tak to Rotte wykonują obrót o 45 stopni przeciwstawnie do wykonanego wcześniej i maszerują frontem.

§ 11.

9-ty sygnał: Flügel vor! Oczy żołnierzy zwracają się w stronę tego skrzydła, na które wykonywany jest zwrot, stosowanie do zasad zachodzenia w szyku zwartym. Linia pozostaje w swym dotychczasowym ustawieniu, jedynie skrzydłowi wysuwanych skrzydeł, stawiają większe i szybsze kroki niż pozostali, aby wyrównać do obrotu ramion. Rotte wysuwających się skrzydeł, zwiększają i przyspieszają swoje kroki stosownie do oddalenia od stojącego obok skrzydłowego, na co, jeśli znajdują się bliżej punktu zwrotu niż powinni, wówczas stawiają mniejsze i wolniej kroki. Rotta skrzydłowa punktu zwrotu, stoi w miejscu i wykonuje Wendung w nowym kierunku. W ten sposób utrzymywany będzie kierunek i odstępy w Rotte, także, kiedy dojdzie do oddalenia od zwracającego lub wysuwającego się skrzydła. Należy zaznaczyć, że wysuwające się skrzydło, które zyskuje teren bokiem, powinno zachować odstępy [nie rozumiem tego zdania – J.S.].

Kiedy po raz czwarty bezpośrednio po sobie, zostanie zagrany sygnał: „Flügel vor!”, wówczas wysuwające się skrzydło czyni swoje kroki tak szybkimi, jak tylko możliwe jest poruszanie się bez biegnięcia. Jeśli zabrzmi sygnał ciągły, wówczas Rotte wykonują opisany manewr w pełnym biegu. Zachodzenie trwa dopóty, dopóki nie zabrzmi inny sygnał taki jak: „Vorwärts!”, „Zurück!”, „Rechtsum!”, „Linksum!” albo „Halt”

Także poza tym ustawieniem frontu, może być sygnał: „Flügel vor!” odegrany podczas marszu flankowego. Jest tak np. gdy rozpraszająca się linia, po wykonaniu zwrotu w miejscu w lewo, w czasie marszu, ma odmaszerować rotami w prawo. W tym wypadku odegrany będzie sygnał: „Rechter Flügel vor!” aby wyraźnie osiągnąć opisane zachowanie. Lewoskrzydłowy stoi w miejscu’ ten za nim wykonuje zwrot o dwa kroki do tyłu i jeden krok w prawo, pozostałe Rotte wykonują obrót o 45 stopni w prawo i maszerują szybkim krokiem w najkrótszej linii do punktu, w którym zajmuje pozycje w linii. Kiedy tylko Rotte znajdzie się na swoim miejscu, wówczas drugi szereg rozstawia się wedle opisanych reguł. Wyrównanie następuje do lewej. Jeśli zagrany zostanie sygnał do natarcia, wszystkie Rott ruszają naprzód, te, które pozostały z tyłu, muszą przyspieszyć swój krok, aby jak najszybciej znaleźć się w linii. Po powtórzeniu sygnału, odmaszerowujące Rotte postępują tak jak opisano powyżej przy zachodzeniu. Dla przedłużenia ustawienia w półksiężyc, będzie również sygnał „Flügel vor!” odegrany, w ty jednak wypadku sygnał ten musi być poprzedzony oboma sygnałami „Links!” i „Rechts!”, z małym odstępem pomiędzy nimi, przez co ściągane są oba skrzydła, które wykonują przeciwstawne zachodzenie. Środkowa Rotte pozostaje w miejscu, podczas gdy Rotte stojące po jej obu stronach, skracają swoje kroki stosownie do oddalenia zachodzących w lewo i odpowiednio w prawo skrzydeł. Jeśli sygnał jest zagrany dłużej, wówczas skrzydła zamykają się i zamykają, aż utworzony zostanie wielokąt o takiej liczbie ścian, jak dużo Rotte jest w oddziale. Kiedy skrzydło zostanie wystarczająco zagięte w półksiężyc, zagrany będzie sygnał: „Halt!” albo „Vorwärts!”. W tym ostatnim wypadku, każda Rotte wyrównuje front do Rotte środkowej i stara się w natarciu utrzymać kształt półksiężyca.

Jeśli ustawienie w półksiężyc ma być zniesione, bez poruszania centrum naprzód lub do tyłu, odegrany będzie sygnał: „Achtung!”. Środkowa Rotte pozostaje na swoim miejscu, a pozostałe Rotte wyrównują do linii z nią. Jeśli jednak centrum ma być posunięte naprzód, a wysunięte skrzydła, podczas tego marszu mają się wyrównywać, po sygnale: „Achtung!”, sygnał „Vorwärts!” powinien być odegrany. Rotte wyrównują, dołączając do centrum, gdy to znajdzie się na ich wysokości.

Kiedy skrzydła mają być opuszczone, za zatem ma być wykonany półksiężyc do tyłu, również odgrywany jest , po sygnale: „Achtung!”, sygnał „Vorwärts!”. Centrum idzie naprzód, podczas gdy skrzydłowe Rotte pozostają na swoich miejscach, a Rotte pomiędzy nimi ściągają swoje kroki, stosownie do otwarcia się z centrum na skrzydła. Po powtórzeniu sygnału „Vorwärts!” skrzydłowym Rotte, który to sygnał oznacza, że zamierzone ustawienie zostało osiągnięte oraz, że teraz wszyscy naprzód powinni się kierować’ albo sygnał: „Halt!” stanowi koniec manewru.

11-ty sygnał: Halt!

Na ostatni ton sygnału, wszystko staje w miejscu i nie zmienia frontu. Oczy zwracają się w stronę skrzydła, na którym znajduje się dowódca, następnie szybko wyrównuje się. Żołnierze trzymają broń w lewej dłoni, tak jak to opisano w § 5.

12-ty sygnał: Zusammen! Dla opisania sygnału, istotna jest uwaga, że sygnał ten bez wcześniejszej zapowiedzi: „Rechts!” albo „Links!” powoduje, że zbieranie się [Sammeln w oryginale – J.S.] następuje do środka. Jeżeli jednak zabrzmi jedna z tych zapowiedzi, wówczas zbieranie odbywa się na skrzydło. W dalszym ciągu, w odniesieniu do batalionu panuje zasada, że Zuge- Polotons albo Halbdivisions [czyli nasze plutony w przybliżeniu – J.S.] muszą się najpierw same zebrać, po czym dopiero następuje zebranie całości, musi być więc ćwiczone w małych oddziałach jak i całym batalionem, na co wzgląd powinien być czyniony. Jeśli jest całość podzielona na więcej Zuge, zbiera się każda Zuge najpierw sama i czeka na następujący sygnał, które zostaje jej ogłoszone, czy całość zbiera się na prawe czy też lewe skrzydło a także, gdy oddział zbiera się do środka oraz czy pojedyncze stojące Rotte powinny uczynić manewr frontowy lub flankowy, stosownie do wymagań, w danych okolicznościach.

Manewry wykonywane podczas zbierania się, gdy oddział uformowany jest w dwa szeregi, są następujące:

Środkowa albo skrzydłowa Rotte, na której lewo albo prawo zbieranie ma być wykonane, pozostaje na swoim miejscu; pozostałe Rotte biegną jak najszybciej, w ten sposób wykonując obrót do punktu zbierania się i wyrównują do stojącej Rotte. Podczas biegu, żołnierze trzymają broń w prawej dłoni na stronie [Gewehr zur Seite Rechts, En Balance, jak kto woli – J.S.], a kiedy zbliżają się oni do punktu zbiórki, zakładają na broń bagnet, i równają z bronią na ramieniu do linii i do Rotte. Równocześnie z rozkazem, na który wykonywana jest zbiórka, dowódca wyznacza stojącej Rotte linię frontową, do której żołnierze są przyzwyczajeni, i do której szybko mogą wyrównać.

Jeśli oddział sformowany jest w 3 szeregi, najpierw musi dojść do połączenia Rotte 1 i 2, aby następnie razem – w lewo albo w prawo – do punktu zbiórki pospieszyć. To połączenie jest konieczne, wykonywane jest ono do żołnierza pierwszego szeregu Rotte nr 1, sąsiedzi po prawej, wykonają zwrot w lewo i biegną do miejsca, gdzie ów żołnierz z numerem jeden stoi. Jeśli jednak zbieranie się następuje w prawo, manewr wykonywany jest w taki sam sposób, jednak żołnierz pierwszego szeregu, Rotte nr 1, porusza się na prawo, w celu połączenia obu Rotte w trakcie drogi do punktu zbiórki. Jeśli zbieranie ma odbywać się na początek, maszerującej na flankę rozproszonej linii, wówczas pierwsza Rotte utrzymuje ona dotychczasowy krok, a pozostałe Rotte szlusują i przyjmują krok pierwszej Rotte. Bagnet jest zakładany, a broń kładziona na ramię.

§ 14.

Piechota lekka musi tak samo reagować na sygnały w szyku rozproszonym, jak na słowa dowódcy w szyku zwartym. Przy pierwszym rozkazie do walki w szyku rozproszonym, wszystko pozostawione jest słowom dowódcy. Do powyższych 10 sygnałów – włączając w to zapowiedzi „Rechts!” albo „Links!” – odpowiednio stosuje się komendy:

4. Auseinander!
5. Vorwärts marsch!
6. Retiriren – kehrt!
7. Rechts albo Links – um!
8. Rechts albo Links – gezogen!
9. Rechte albo Linke Flügel – vo-r!
10. Ha—lt!
11. Zusammen!

Tak długo jak żołnierze nauczą się pojęć związanych z rozpraszaniem i manewrowaniem w tym szyku, tak długo trzyma się ich razem, objaśnia użycie sygnałów i pozwala się na ich odsłuchanie. Następnie pozwala się, aby na ostatni ton dwukrotnie zagranego sygnału od 5 do 10, wykonywać nacieranie, odwrót, zwroty w prawo i lewo, zaciąganie w prawo i lewo, zachodzenie i stawanie, a potem dopiero pozwala się na odegranie sygnału „Auseinander!”, a następnie wszystkie one dopóty, dopóki żołnierze nie będą umieli mechanicznie wykonywać przepisanych manewrów. Jest oczywistym i niezbędnym zaznaczyć, że oficerowie i podoficerowie będą zaznajamiani z sygnałami w podobny sposób.

5-ty Rozdział. O strzelaniu w szyku rozproszonym.

§ 15.

Polecenie otwarcia ognia w szyku rozproszonym musi być wykonany tak, aby żołnierze wyrządzili wrogowi jak najwięcej szkód, po części poprzez strzelanie między odstępami, po części poprzez unieruchomienie ciała i poprzez uczynienie użytku z terenu – naturalne i sztuczne wykorzystywanie jego właściwości – tak bardzo jak tylko można się ukryć. Należy wymienić:

a) Że żołnierz szybko do swojego wroga się zbliża, i tak samo szybko się oddala, albo potajemnie wymyka się od niego.

b) Że ich strzały oddawane będą w pewnych określonych odstępach.

c) Że 2gi albo 3ci żołnierz danej Rotte zwraca swój wzrok nie dalej, niż aby dostatecznie wspomagać się nawzajem, i aby nie strzelać jednocześnie, również, aby w czasie najgorętszych walk, jeden strzelał dopiero wówczas, gdy drugi załaduje.

d) Że żołnierze nauczeni będą jak strzelać w pozycji stojącej, siedzącej, klęczącej i leżącej, a także, aby w tych pozycjach ładować.

Stojący w rozproszonym szyku żołnierz przyjmuje następującą pozycję – lewa stopa wysunięta do przodu – tak, aby uzyskać pewne ułożenie ciała. Ciężar ciała spoczywa na lewej stopie, której kolano jest ugięte. Podczas celowania przesuwa prawą stronę do tyłu, aby być jak najwęższym dla nieprzyjaciela. Broń jest ułożona mocno na prawym ramieniu, a cel, oczy, muszka i szczerbinka powinny znajdować się w jednej linii.

Strzelając w pozycji siedzącej, żołnierz musi mieć oba łokcie ułożone na kolanach, aby uzyskać lepsze oparcie dla broni. Do ładowania żołnierz przenosi broń na lewo nieco do tyłu.

Kiedy żołnierz strzela klęcząc, musi opierać się na prawym kolanie, aby podczas celowania oprzeć lewy łokieć na lewym kolanie.

Strzelając w pozycji leżącej, żołnierz leży płasko na brzuchu. Oba łokcie, lewy nieco naprzód wysunięty, są ułożone na ziemi, po to, aby broń spoczywającą w lewej dłoni ułożonej na ziemi, utrzymać pewnie. Do ładowania obraca się żołnierz na plecy, przenosi ładownicę przed siebie i przenosi broń na lewą stronę, tak, że kolba schodzi na dół, a wylot lufy skierowany jest ku nieprzyjacielowi.

Oficerowie i podoficerowie nie strzelają, ale chodzą wzdłuż frontu czy zachowywany jest porządek, oraz czy zachowywane są odstępy, oraz aby szeregi między sobą się nie mieszały. Ostrzegają żołnierzy, aby zachowywali należytą ostrożność w zachowaniu i podczas ładowania, a w wypadku ćwiczeń bez prochu, również dokładnego wykonania każdego chwytu i tempa. Tak, aby chronić broń, podczas tych ćwiczeń, kurek będzie tylko rzadko odciągany.

§ 16.

W istotnych okolicznościach, strzela tylko ta część rozproszonej linii, która ma wroga na wprost przed sobą, zatem do strzelania nie są potrzebne żadne sygnały. Jednak na rozkaz podczas ćwiczeń na placu cała linia powinna strzelać, stojąc cicho, tak jak podczas pozostałych manewrów, tak i przy strzelaniu, kiedy tylko którakolwiek Rotte obejmie swoim wzrokiem nieprzyjaciela. Kiedy wówczas ma dojść do strzelania, rozbrzmiewa prosta komenda: „Chargirt!”. Oba szeregi chwytają broń prawą dłonią na szyjce kolby, w taki sposób, że kciuk znajduje się na kurku. Lewa dłoń trzyma karabin w pobliżu trzeciej obręczy, z wylotem lufy skierowanym nieco ku górze. Na znak dany na skrzydle, które żołnierze muszą obserwować, celuje pierwszy szereg naprężając kurek prawym kciukiem. Drugi szereg pozostaje w pozycji „Fertig” [gotuj – J.S.] do chwili, w której przychodzi kolej na oddanie salwy, po czym postępuje tak jak pierwszy szereg. Kiedy ma być wstrzymany ogień, odegrany będzie sygnał „Richt chargirt!”.

§ 17.

Następujące rodzaje ognia będą ćwiczone:

1. W miejscu,

2. Podczas natarcia,

3. Podczas odwrotu,

4. Podczas odmarszu rotami w prawo albo w lewo,

5 . Podczas marszu flankowym,

6. Podczas manewrów flankowych z opuszczonymi rotami. Rezultatem rozkazu otwarcia ognia – jeśli taka jest wola podczas ćwiczeń na placu – jest: każda Rotte strzela samodzielnie, podczas gdy jeden żołnierz wspiera drugiego, i utrzymuje Rotte razem. Rozwaga i doświadczenie jest najważniejsze, ale podczas wykonywania ognia szeregami – jak to zostało opisane w następujących paragrafach – pod komendę do ćwiczeń na placu ćwiczebnym i manewrowym, gdy żołnierz nie ma przed sobą wroga, również słowo gra poważną rolę.

§ 18.

1. Auf der Stalle chargirt! [w miejscu ognia – J.S.]

Kiedy na komendę: „chargirt!” oba szeregi stojącej linii, stosownie do powyższego opisu przygotowują się, pierwszy szereg spogląda na prawe skrzydło. Skrzydłowy składa się do strzału, i celuje następnie, na co cały pierwszy szereg równocześnie wyrównuje do niego. Każdy żołnierz układa się pewnie podczas strzału, a następnie liczy: 1. 2. 3. 4. 5. w tempie kroku zwykłego, po tym opuszcza broń, przy czym oczy patrzą jeszcze w cel, następnie obraca broń poniżej do pozycji w jakiej ta znajdowała się przed wystrzałem, następnie obraca się przez prawo do tyłu, odbiega na wprost do tyłu, obok pozycji, na której stoi jego kolega z tyłu, ustawia się frontem i ładuje, i kładzie broń w prawej dłoni. – W chwili, gdy pierwszy szereg odskakuje do tyłu, 2gi szereg wyskakuje do przodu, obok pozycji, na której znajdował się przedni żołnierz, w taki sposób, że tylni szereg przekroczony stoi po lewej. – Wymieniające się szeregi musza doskakiwać zupełnie na wprost i do tyłu, tak, aby żaden z nich nie znajdował się za drugim. Tak długo jak 2gi szereg jest wysunięty do przodu, trzyma on broń w gotowości, tak jak pierwszy szereg przed wystrzałem. Prawoskrzydłowy stoi na prawo do tyłu obok pierwszego szeregu, a kiedy zobaczy, że pierwszy szereg załadował, wówczas celuje broń, a z nim cały 2gi szereg. Po oddaniu salwy, 2gi szereg odskakuje do tyłu, a pierwszy do przodu, tę czynność powtarza się aż do chwili odegrania sygnału: „Richt chargirt!”, albo poprzez odegranie innego sygnału oznaczającego inne zachowanie, a przez to inny sposób strzelania.

Podczas wszystkich ćwiczeń w strzelaniu w rozproszonej linii pozwala się żołnierzom na komendę: „T’An!” [cel – J.S.] „Feur” [ognia – J.S.] wycelować i strzelić; jak tylko jednak przyswoją oni sobie te sposoby strzelania, wszystkie komendy oprócz „chargirt!” odpadają.

Jeśli ogień ma być otwarty w pozycji leżącej, nie wymieniają się szeregi; ale 2gi szereg jest, aby nie być przesłoniętym przez pierwszy, wysuwany od dwa kroki naprzód. Każda Rotte strzela w tym wypadku samodzielnie, w taki sposób, że żołnierz nie strzela dopóki, jego kolega nie załadował.

§ 19.

2. Im avanciren chargirt! [w natarciu ognia – J.S.]

Na komendę: „Chargirt!” wszyscy pozostają na swoich miejscach i pozostają w gotowości. 1szy szereg celuje za prawoskrzydłowym, strzela i ładuje w miejscu. Drugi szereg wyskakuje, gdy 1szy szereg ułożył broń w pozycji bezpiecznej, na wprost 10 kroków od niego, celuje i strzela, po tym jak tylko 1szy szereg włoży ładunek do lufy. Pierwszy, gdy tylko załaduje, podchodzi do drugiego, przedniego szeregu, a kiedy ten wystrzeli, w pełnym biegu wysuwa się o 10 kroków przed 2gi szereg, który jak tylko załaduje wychodzi naprzeciw lszego, a kiedy ten zabezpieczy broń, wybiega o 10 kroków naprzód, itd. – Jeśli zostanie odegrany sygnał: „Richt chargirt!”, idzie ten szereg, który jest w danym momencie tylnim, tak daleko jak odległość do lszego lub 2giego wynosić będzie 2 kroki za przednim, w pierwszym wypadku w lewo, w drugim w prawo cofnięty do tyłu; linia naciera jednak, dopóty dopóki inny sygnał nie zostanie odegrany.

Jeśli podczas ognia, rozproszona linia, poprzez obrót swoich Rotte o 45 stopni ma wykonać zaciąganie, może ona w opisany sposób ogień prowadzić.

§ 20.

3. Im Retiriren chargirt! [podczas odwrotu ognia – J.S.]

Linia stoi na komendę: „chargirt” w gotowości. lszy szereg strzela jak przy ogniu w miejscu, następnie odskakuje z 2gi szereg, a następnie idzie w tempie kroku zwykłego, tak daleko, aż znajdzie się 10 kroków z tyłu. Podczas tego oddalania się, ładuje on karabin. Kiedy jest on załadowany, strzela 2gi szereg, biegnie tak szybko jak możliwe za pierwszy i idzie następnie podczas ładowania powoli 10 kroków do tyłu. Itd.

§ 21.

4. Chargiren beim Rottenaufmarsche rechts oder links! [ogień podczas odmarszu rot w lewo albo w prawo – J.S.]

Pierwsza Rotte walczy tak jak opisano powyżej przy strzelaniu w miejscu. Pozostałe czynią to samo jak tylko znajdą na swoich pozycjach. Każda Rotte kontynuuje, tak długo w miejscu strzelając, dopóki nie zostanie co innego rozkazane.

§ 22.

5. Chargiren beim Flankenmarsche! [ogień podczas marszu na flankę – J.S.] Jeśli pojawi się wróg, szereg, który znajduje się najbliżej wroga staje, robi krok w bok i odwraca się frontem do nieprzyjaciela, następnie składa się i oddaje salwę; na co natychmiast odskakuje ona obok drugiego szeregu, który pozostaje w marszu, i przez to znajduje się po przeciwnej stronie tak, że teraz ten szereg jest najbliższy wrogowi. Podczas gdy szereg, który strzelił jako pierwszy, ładuje w czasie marszu, drugi wychodzi naprzód i strzela, kiedy pierwszy załadował.

§ 23.

6. Mit abfallenden Rotten chargirt! [z opuszczonymi rotami ognia – J.S.] Linia, która podczas intensywnego ognia chce zaciągać w jedną ze stron, stoi odpowiednio cicho i strzela w miejscu, lub gdy ma ona wykonać ten manewr w czasie marszu. W ostatnim wypadku żołnierze zatrzymują się, a następnie rozpoczynają strzelanie w miejscu. Jeśli linia ma w prawo albo w prawo na flankę dalej maszerować, będzie rozkazane:

Mit Rotten vom rechten Flügel rechts abgefallen! [rotami od prawego skrzydła opuszczać – J.S.]

Lewoskrzydłowa Rotte wykonuje zwrot w miejscu w prawo, schodzi się, i maszeruje z bronią w prawej ręce trzymaną – w kroku przyspieszonym, ale nie biegnąc skośnie do tylniego żołnierza drugiej Rotte lewego skrzydła, a następnie wzdłuż pleców 2giego szeregu na prawe skrzydło. Kiedy 1sza Rotte znajdzie się za 3cią, 2ga powtarza czynność; na co powtarza 3cia Rotte, gdy ta [2 Rotte – J.S.] znajdzie się na wysokości 4tej Rotte, itd. Wszystkie pozostałe Rotte nie przestają, niezależnie od siebie, dawać żywego ognia, aż do chwili gdy szereg opuszczony znajdzie się na swoim miejscu. Kiedy lewoskrzydłowa Rotte znajdzie się za prawoskrzydłową, oznacza to, że połowa Rotte prowadzi ogień, a druga połowa maszeruje za nimi. Po tym jak lewoskrzydłowa Rotte zostaje „zdemaskowana”, maszeruje ona na odpowiedni dystans od prawoskrzydłowej Rotte, tworzy front, wyrównuje w lewo i rozpoczyna prowadzenie ognia, 2ga, 3cia, 4ta itd. ustawiają się obok i obok siebie podczas marszu, dopóki nie zostaną „zdemaskowane”. Prawoskrzydłowa Rotte odchodzi ostatnia, a za nią lewoskrzydłowa Rotte, jeśli marsz w ten sposób ma być kontynuowany. Dzięki temu linia zawija się z lewego na prawe skrzydło, podczas, gdy połowa Rotte strzela, aż do chwili, gdy dowódca zdecyduje o zatrzymaniu tego manewru. Konieczny jest tutaj również jeden sygnał; ponieważ kiedy dowódca lewoskrzydłowej Rotte otrzymuje rozkaz do zawijania, jest to polecenie wystarczające dla pozostałych Rotte aby tę czynność powtarzać. Oficerzy i podoficerzy musza uważać na prawidłowy sposób zawijania.

Jeśli w ten sposób linia wykonuje manewr w lewo naprzód, będzie on wykonany na podstawie przedstawionych powyżej reguł odpowiednio.

6-ty Rozdział.

Cześć pierwsza: Rozkaz rozproszenia w tyralierę batalionu, z możliwym względem na wszystkie okoliczności

§ 24.

Do tyraliery batalionu należy podkreślić zasadę, że nigdy cały oddział nie powinien znajdować się w rozproszeniu, kiedy nie ma za sobą innego oddziału stojącego w szyku zwartym, którego siła wynosić musi co najmniej 1/3 jednostki rozpraszającej się.

Rozpraszanie batalionu rozpada się na dwie części; lub raczej, są dwie metody rozpraszania, lub także dwa sposoby osiągania celu. Oba są jednakowo dobre, obie też są opisane w niniejszym regulaminie, które służąc osiągnięciu powziętego celu, są zalecane do stosowania. Są to:

1)      Tyraliera z pierwszego szeregu, lub z dwóch pierwszych szeregów. W ostatnim wypadku z 3ciego szeregu utworzona będzie rezerwa sformowana w zwartym szyku.

2)      Tyraliera z pojedynczej Zuge, całej Division, jednym słowem: części całego batalionu sformowanego w 3 szeregi, która to część nie przekracza 2/3 siły oddziału, skąd wynika zasada, że 1/3 oddziału musi pozostać w rezerwie.

§ 25.

Formowanie rezerwy z 3ciego szeregu.

Rezerwa składa się z 4 Zuge w uszykowanych w dwa szeregi. Będzie ona formowana w następujący sposób. Po tym jak dwa pierwsze szeregi rozproszą się, 1-sza i 3-cia Halbedivision poprzez zwrot w miejscu w le­wo przechodzi za 2-gą i 4-tą Halbedivision; odpowiednio 6-ta i 8-ma Halbedivision przechodzą poza 3-ci szereg 5-tej i 7-mej Halbedivision. Tak sformowane 1-sze i 4-te Zuge, odwracają się w przyspieszonym kroku za 2-gą i 3-cią Zuge, kiedy rozkazane będzie sformowanie rezerwy w centrum formacji. Mogą też pozostać tak sformowane Zuge na swoich miejscach, albo też 2-ga Zuge przechodzi za 1-szą, a 3-cia za 4-tą, jeżeli potrzeba utworzyć rezerwę obu skrzydłach równomiernie.

Jeśli przy batalionie są dwaj oficerowie sztabowi, wówczas 2-gi sztabsoficer dowodzi rezerwą. Jeśli jednak tak nie jest, dowodzi najstarszy kapitan w ba­talionie.

Jeśli przy kompanii, obecni są wszyscy oficerowie, pozostaje w rezerwie podoficer, i jest on dowódcą sformowanych z 3ciego szeregu danej kompanii Zuge. Jeśli brakuje porucznika, albo pierwszego podporucznika, wówczas przy rezerwie pozostaje 2-gi podporucznik kompanii. Z każdej kompanii muszą być wydzieleni dwaj podoficerowie do rezerwy. Podobnie dwaj trębacze.

Jeśli nie wchodzą w grę szczególne okoliczności, saperzy i dobosze pozostają przy rezerwie.

Wobec taktyki rezerwy nie stosuje się żadnych reguł. Mogą oni być ustawieni na korzystnej pozycji i oczekiwać rezultatu walki. Mogą też podążać za rozproszoną linią w pewnym odstępie i zajmować każdą korzystną pozycję, aby stanowić wsparcie. Mogą też przejść do szyku rozproszonego, aby zluzować część rozproszonej linii, lub też w celu jej wzmocnienia. Jest oczywistym, że dowódcy Zuge, numerują Rotte, jak tylko formowanie Zuge jest zakończone.

Część Druga: Rozpraszanie

§ 26.

a) Rozpraszanie pierwszego szeregu Na komendę dowódcy batalionu:

H. A! lstes Glied zum tirallieren vorwärts [Baczność! Pierwszy szereg do

tyraliery naprzód – J.S.]

Marsch–Marsch!

Każdy żołnierz w pierwszym szeregu przenosi broń w prawą dłoń i biegnie 20 kroków naprzód. W tym momencie staje w miejscu i kieruje swój wzrok do centrum, gdzie stoi oficer 5tej Halbdivision, której pierwszej Rotte wyznacza kierunek. Podczas przebywania tych 20 kroków – w trakcie, których sygnał Auseinander jest odgrywany – otwierają się nieparzyste numery – lub żołnierze oznaczeni numerem jeden – ci z prawego skrzydła na prawo, ci z lewego skrzydła na lewo w sposób opisany wcześniej; parzyste numery, lub żołnierze oznaczeni numerem dwa, idą z tyłu, aby stworzyć drugi szereg rozpraszającej się linii, podążają za numerem jeden, który znajduje się po ich prawej i idą następnie po ich prawej stronie, aż do momentu, gdy jedynki znajdą się w linii na swoich miejscach. Porucznicy lszej i 3ciej kompanii i dwóch podporuczników 2giej i 4tej kompanii, wychodzą wraz z pierwszym szeregiem naprzód. Ponadto oznaczeni tutaj podoficerowie, dowódcy 2giego i 4tego plutonu każdej kompanii i ze zwartego szeregu [tego nie jestem akurat pewien, dość dziwnie napisane – J.S.]. Z każdej natomiast kompanii – jeden trębacz. Dowódca batalionu wyjeżdża za rozproszoną linią naprzód sam, pozostawiając dowodzenie zwartą częścią batalionu swojemu 2giemu oficerowi sztabowemu. Jeżeli zachodzi nagła konieczność powrotu dowódcy batalionu do zwartej części, pozostawia on rozproszoną linię pod komendę jednemu z wyznaczonych kapitanów. – Po tym jak ustawienie nastąpi zgodnie z opisanymi zasadami, odegrany zostanie sygnał „Avancirt!”, po czym wszyscy puszczają się w ruch marszu naprzód.

§ 27.

b) Rozpraszanie 2giego szeregu

Jeśli konieczne jest aby 2gi szereg zluzował pierwszy poprzez wyjście naprzód, zachowuje się drugi szereg, podczas formowania w szyk rozproszony, dokładnie tak samo jak 1-szy szereg. Z drugim szeregiem idą naprzód: Porucznicy 2giej i 4tej kompanii, dwóch podporuczników lszej i 3ciej kompanii, również 3 podoficerów z każdej kompanii, którzy muszą być uprzednio wyznaczeni, oraz jeden trębacz. 2gi oficer sztabowy podąża za tym zluzowaniem i przyprowadza zluzowaną linię z powrotem do batalionu, którzy podczas powracania zostaną uformowani w jeden szereg. Jeśli koniecznym jest aby 2gi szereg wzmocnił 1szy szereg, idą wówczas wszyscy oficerowie i podoficerowie – jednym słowem – wszyscy, którzy nie są przypisani do rezerwy, z tym szeregiem naprzód. W tym wypadku nie odbywa się formowanie. Śpiesząc się, aby dosięgnąć lszego szeregu i stanąć w nim w jednej linii.lszy szereg, w tym czasie wobec znajdującego się oddziału w 2giej linii, odpowiednio się rozszerza. Po odejściu 2giego szeregu, w tym wypadku, musi zostać sformowana rezerwa, zatem 2gi oficer sztabowy nie może odejść z oddziału, jest zatem sprawą najstarszego kapitana sprowadzenie 2giego szeregu z powrotem.

§ 28.

c) Rozpraszanie lszego i 2giego szeregu razem. Komenda dowódcy batalionu do wykonania tego manewru jest następująca:

H. A.!1stes und 2tes Glied zum tirailliren vorwärts Marsch — Marsch! [Baczność! lszy i 2gi szereg do tyraliery naprzód marsz! – J.S.]

Oba szeregi biegną 20 kroków naprzód. W tym czasie rozbrzmiewa sygnał: Auseinander!, który powtarzany jest przed trębaczy kompanijnych, tak, że po przebyciu tych 20 kroków, oddział na lewo i na prawo, lub także na jedno ze skrzydeł zgodnie z regułami się, bez dalszych postojów rozpraszają się. W tym czasie oficer sztabowy lub dowodzący kapitan formują rezerwę, zgodnie z regułami § 25.

Jeśli podczas formowania rozproszonej linii zabrzmi sygnał: Avancirt! lub inny sygnał, aby osiągnąć wykonanie manewrów z nim związanych. Przy zachowaniu batalionu w rozproszeniu warto podkreślić co następuje:

1)      Kiedy dwa szeregi wychodzą do szyku rozproszonego, pozostawiają „Fahnenploton” [czyli pluton flagowy – dziwne, bo regimenty lekkie nie miały swoich sztandarów- J.S.], a każdy z nich powraca na swoje pierwotne pozycje w kompanii.

2)      Trębacz sztabowy znajduje się – jeśli to możliwe na koniu – w po­bliżu osoby dowódcy batalionu. Wszystkie sygnały odgrywane przez trębacza sztabowego będą przez trębaczy kompanijnych – po jednym na każdą kompanię – powtarzane. W gęstym terenie oraz podczas burzliwej pogody, może zachodzić konieczność odgrywania sygnałów przez wszystkich trębaczy.

3)      Kiedy oddział przechodzi do szyku rozproszonego, znajdują się dowódcy półdywizjonów za drugim szeregiem swojej „Zuge”, skąd udzielają swoim oddziałom niezbędnej pomocy i korygują ich postępowanie.

Jeśli jednak oddział jest ustawiony poprawnie, każdy dowódca „Zuge” zajmuje miejsce na jej prawym skrzydle. Jeśli rozproszona linia ma się wysunąć do przodu, musi dowódca „Zuge” wyjść na dwa kroki do przodu przed prawe skrzydło i uformować linię z pozostałymi dowódcami „Zuge”. Dzięki temu żołnierze zawsze będą mieli w zasięgu wzroku swojego dowódcę. Podczas strzelania oficerowie – albo dowódcy „Zuge” – powinni zająć pozycję za 2gim szeregiem, gdzie bezsprzecznie są bezpieczniejsi niż na prawym skrzydle. Jeśli nic nie nadchodzi, żeby podać przykład przypływ odwagi, pozostaje kapitan za 2gim szeregiem swojej kompanii, skąd żaden żołnierz nie może ujść jego uwadze. Znajdujący się przy plutonach podoficerowie pozostają przy lszym szeregu; wszyscy pozostali podoficerowie tworzą coś na kształt 3ciego szeregu i pilnują porządku w linii – Podczas wysuwania dowódcy „Zuge” znajdują się cały czas podczas manewrów zarówno frontowych jak i flankowych w pierwszej linii, jest warte zaznaczenia iż podczas odwrotu oficerowie znajdują się za pierwszym szeregiem.

4)      Wyrównanie w marszu frontalnym jest do środka, dokładniej do oficera 5tego półdywizjonu. Adiutant powinien dbać o to, aby przestrzegano kierunku marszu. Specjalnie wyznaczony oficer jest zupełnie niepotrzebny, gdy każda „Zuge” widzi swojego dowódcę z przodu. Linia nie może przekraczać linii oficerów, powinna natomiast dbać o zachowanie odstępów pomiędzy oficerami.

5)      Strzelcy wyborowi wychodzą razem naprzód i włączają się do rozproszonej linii; strzelcy lszej kompanii znajdują się na prawym skrzydle batalionu uformowanego w dwa szeregi, ci z 2giej i 3ciej kompanii znajdują się w centrum batalionu, a ci z 4tej kompanii na lewym jego skrzydle. Jeżeli przed rozpraszaniem znajdują się oni przed frontem rozpraszającego się batalionu idą oni na swoje przypisane miejsca, dopóki część batalionu nie rozproszy się.

§ 29.

d) Rozpraszanie poszczególnych Zuge i Dywizjonów ze zwartymi 3ma szeregami

Dowódca batalionu wydaje następująco brzmiący rozkaz:

H.A.! 1ste und 8te H. Division (2te und 3te Division) – Rechter Flügel: Szum

Tirailliren vorwärts Marsch — Marsch! [Baczność! 1szy i 8my półdywizjon (2gi i 3ci dywizjon) – prawe skrzydło: Edo tyraliery naprzód marsz – marsz! – J.S.]

Wskazane Zuge lub wskazane skrzydło biegną 20 kroków naprzód i roz­praszają po danym sygnale: „Auseinander!” do środka, a następnie postępują zgodnie z rozkazami dowódcy batalionu czy regimentu. Jeśli zachodzi konieczność, aby jedna ze skrzydłowych Zuge osłoniła flankę batalionu, musi jej dowódca zanim jego oddział przejdzie w szyk rozproszony, aby osiągnąć zamierzony cel, ustawić się w pozycji flankowej. Jeśli wychodzi w pole Zuge, podążają za nią wszyscy oficerowie i podoficerowie, którzy są do niej przydzieleni w szyku zamkniętym. Podobnie odpowiednia liczba trębaczy towarzyszy rozpraszającemu się oddziałowi. Wszystko, co pozostało w zamkniętym szyku stanowi rezerwę i powinno się zachowywać jak to opisano w § 25., przy opisywaniu formowania rezerwy z 3ciego szeregu, z tą wszakże różnicą, że w tym wypadku rezerwa uformowana jest w 3 szeregi.

§ 30.

Pojedyncze Rotte z poszczególnych Zuge nie powinny być wysyłane do szyku rozproszonego, dlatego że naruszyłoby to spoistość całości oddziału. Wyróżnienie snajperów czyni taki manewr zupełnie niepotrzebnym.

Część Trzecia: Zbieranie lub przejście z rozproszonej linii do szyku zamkniętego.

§ 31.

Przyczynami do zbierania rozproszonego batalionu mogą być:

a)      kiedy przeciwnik małymi siłami (półdywizjonami) zaczepia lub tymi siłami zamierza się bronić.

b)      podczas ataku lub obrony ze strony całego batalionu w szyku zamkniętym, a także po zakończonej walce, aby batalion zebrać.

c)       kiedy istnieje zagrożenie atakiem na równinie ze strony licznych oddziałów kawalerii.

Kiedy któryś z wymienionych wypadków nastąpi, należy wówczas postępować w sposób szczególny.

§ 32.

a) Zbieranie w półdywizjach. Na sygnał: „Zusammen!” zbiera się każda z półdywizji do swojego środka. Oficer lub dowódca Zuge ustawia swój oddział jak jest to najszybciej możliwe. W tym ustawieniu Zuge oczekują na następny sygnał, który jest im ogłaszany, czy zbiera się cały batalion, czy też Zuge rozkazany jest manewr do przodu/do tyłu, lub też, czy należy ustawić się w zamkniętą formację obronną.

Podczas gdy półdywizjony w opisany sposób się zbierają, strzelcy wyborowi z każdego półdywizjonu rozpościerają się i osłaniają formowanie, w ten sposób postępują także przy następujących manewrach całych półdywizjonów.

§ 33.

b) zbieranie całego batalionu.

W każdym przypadku najpierw musi nastąpić zbieranie półdywizjonów. W tym momencie powtarzany jest sygnał: „Zusammen!”, po uwadze, czy formowanie powinno odbywać się do centrum, na lewe czy na prawe skrzydło. Jak tylko dany jest opisany sygnał, półdywizjony wykonują zwrot w miejscu, w stronę, w którą ma być zbierany oddział, żołnierze układają broń pod prawym ramieniem, lub też biorą ją w prawą rękę, i biegną do miejsca zbiórki, który powinien znajdować się na wprost punktu wyrównania [Alignementspunkte w oryginale – J.S.], do którego batalion się składa.

Uwaga. Jeżeli oddział w szyku zamkniętym chce przebyć określony dystans i układa broń w prawej ręce, powinny się Rotte i szeregi rozluźnić, aby umożliwić żołnierzom bieg. W przypadku gdy 3ci szereg służy jako rezerwa, jego ruch powinien być tak szybki jak następuje zbieranie się batalionu, dociera za centrum batalionu, gdzie dowódca rezerwy poprzez zwroty w prawo i w lewo umieszcza go w szyku batalionu. Jeśli znajduje się on za jednym ze skrzydeł, możliwe jest wówczas umieszczenie go w szyku bez uprzedniego maszerowania do centrum formacji.

Jeśli zajdzie przypadek, że formowanie batalionu w pewnej odległości do tyłu lub na flance okaże się celowe, wówczas dowódca batalionu nakazuje, w pierwszym wypadku odegrać sygnał: „Zurück!”, a następnie „Zusammen!” Drugi jednakże, nie wcześniej, niż gdy oddziały osiągną punkt, w którym dowódca chcę zebrać batalion. Podobnie wykonywane są manewry na flankę, które następują po sygnałach: „Rechts!”, „Links!” – tak, ze możliwe jest zbieranie się jednocześnie na oba skrzydła, w czasie gdy połowa batalionu w prawo, a druga w lewo zbiera się. Zastosowanie oby sygnałów będzie wykonywane pod nadzorem.

§ 34.

c) Zbieranie w sytuacji zagrożenia atakiem kawalerii.

Ten cel osiągany jest poprzez sformowanie czworoboku lub szachownicy.

1.       Formowanie czworoboku.

        )     Kiedy dwa pierwsze szeregi są rozproszone, a trzeci służy za rezerwę.

Aby rozproszona linia wykonała ten manewr, będzie sygnał: „Zusammen!” odegrany bez odstępu, grany jednocześnie przez wszystkich trębaczy, i tak długo, jak zostanie utworzony szkielet czworoboku przez 3ci szereg; ponieważ wówczas nikt nie będzie miał wątpliwości i nie będzie mógł przeoczyć formowania. Najpierw zbierają się półdywizjony, potem śpieszą one na wprost, w kierunku gdzie 3ci szereg ustawiony jest w czworobok i ustawiają się przed nim. Dopóty dopóki dowódca rezerwy nie jest powiadomiony o utworzeniu czworoboku, pozwala on natychmiast bez uprzedniego formowania się w jeden szereg, formować czworobok. strzelcy wyborowi osłaniają w szyku rozproszonym zbieranie i formowanie czworoboku, przeszukują oni teren i otaczają czworobok. Pozostają oni poza czworobokiem, dopóki dowódca uzna za konieczne ściągnięcie ich do środka.

        )     Kiedy poszczególne pododdziały batalionu ze swoimi trzema szeregami się rozpraszają.

Pojedyncze półdywizjony zbierają się, jak opisany wcześniej, po czym każda z nich z osobna biegnie w tył do miejsca, gdzie rezerwa tworzy już część czworoboku, i gdzie nadchodzące półdywizjony zajmują swoje miejsca w czworoboku, które to miejsca podczas formowania na początku zostaną im wskazane.

2.        )          Formacja szachownicy, gdy dwa przednie szeregi były rozproszone. Jeśli ta formacja ma być utworzona, będzie sygnał: „Zusammen!” odegrany w odpowiedni sposób, tak jak przy formowaniu czworoboku, a dobosze rezerwy grają długi dźwięk werbla, przy założeniu jednak, że dowódca rezerwy o zamiarze uformowania w szachownicę w mgnieniu oka zostanie powiadomiony.

Rezerwa pozostaje w zamkniętych dwóch szeregach, a jej półdywizjony rozchodzą się na prawo i lewo od 3ciego półdywizjonu, tak, że odstęp pomiędzy nimi jest równy szerokości jednego półdywizjonu. Zamknięte półdywizjony rozproszonej linii, maszerują biegnąc do tyłu. Dywizjony, które są na parzyste zatrzymują się 20 kroków przed interwałami pomiędzy półdywizjonami 3ciego szeregu, a nieparzyste półdywizjony 20 kroków przed interwałami parzystych półdywizjonów.

Po to, aby nadchodzące półdywizjony zajmowały bez kłopotu swoje miejsca, pozwala dowódca 4rech półdywizjonów 3ciego szeregu, stojącym na prawych i lewych skrzydłach podoficerom wyjść naprzód – w pierwszym przypadku o 40, w drugim o 20 kroków. Te 8 punktów wskazują nadchodzącym półdywizjonom ich miejsca w szyku, tak, że nie powstaje żaden nieporządek.

Strzelcy wyborowi osłaniają odwrót półdywizjonów i tak jak w przypadku czworoboku, zarówno front jak i flanki i skrzydła formacji. Jeśli zostaną odepchnięci, lub dowódca rozkaże im powrót do szyku, powinno oni zająć miejsca w interwałach, w każdym interwale powinna znajdować się połowa snajperów danej kompanii.

Takie ustawienie ma tę przewagę, iż daje możliwość ataku; czego nie ma w przypadku czworoboku.

Druga linia może, jeśli jest to konieczne, strzelać na flanki, lub w zależności od okoliczności wesprzeć 1szą lub 3cią linię, wypełniając interwały pomiędzy nimi.

Rozumie się przez samo się, że 3cia linia wykonuje zwrot do tyłu przez prawe ramię, aż tyły formacji zostaną osłonione.

7-my Rozdział. O ćwiczeniu żołnierzy piechoty lekkiej w korzystaniu z terenu.

§ 35.

Najważniejsze zadania, jakie stoją przed żołnierzem piechoty lekkiej, znajdują się głównie w poprzecinanym terenie, gdzie poprzez sztukę wykonywania manewrów spoiście w szyku rozproszonym, poprzez celne strzały i poprzez odmienny ubiór swego ciała od piechoty liniowej, mogą w dużej części odbywać się bez jej wsparcia. Kiedy więc piechota lekka na równym placu ćwiczeń w sztuce rozpraszania ćwiczona będzie, musi następnie udać się w teren poprzecinany i przez to uczyć się jak wykorzystać wszystkie drzewa, żywopłoty, płoty, mury, domy, cmentarze, nasypy, podwyższenia i obniżenia terenu, winnice, pola zboża, krótko mówiąc jak wszystko z czego w określonych okolicznościach można zrobić użytek, gdzie żołnierz może ukryć się przed nieprzyjacielskimi kulami, pozostać niezauważonym, wymykać się naprzód albo do tyłu. Lasy, gdzie nie poczyni się szkód, powinny być w czasach pokoju do takich ćwiczeń wyznaczone. W tym wypadku ćwiczy się tylko utrzymanie kierunku, odpowiednich dystansów pomiędzy Rotte, a więc spoistość i odpowiednie wykorzystanie terenu. Linia rozpościera się tak szeroko, jak szeroki jest teren, który ma ona zająć, np. obszar całego lasu, całego cmentarza etc. W poszczególnych punktach, które są dobre do obrony i skąd może być prowadzony skuteczny ogień np. szereg drzew, lub obniżenie terenu, zbiera się więcej piechurów (więcej Rotte) niż w pozostałych, które nie znajdują takiego miejsca, każda Rotte w tym wypadku szuka własnego punktu do obsadzenia, gdzie w pewnej mierze jest osłoniona i tak, podczas natarcia czy też odwrotu, przechodzą one od jednego do drugiego takiego punktu. Nie jest tutaj istotne czy te pozycje są względem pozostałej linii wysunięte czy też cofnięte, tak długo jak nie rozpocznie się zbieranie. Np. jeśli podczas odwrotu owe Rotte bonią punktu, na którym są dobrze ustawione, strzelają tak długo jak zajdzie niebezpieczeństwo zupełnego odcięcia od wycofujących się Rotte. W takim wypadku biegną one jak najszybciej do linii, aby znaleźć się znowu wśród oddziału.

Następujące zasady powinny być bezwzględnie przestrzegane przez każdą Rotte:

1)      Nie oddalać się od sąsiednich Rotte, tak daleko, że straci się je z oczu

2)      Zwracać szczególną uwagę na przestrzeganie sygnałów, i aby ich zamiar został wykonany w każdych okolicznościach, także wówczas gdy pozorna korzyść określonego punktu nakazana jest do pozostawienia, przy natarciu, podczas odwrotu we wszystkim, co okaże się konieczne, i wszystkich środków próbować i posu­wać się naprzód, kiedy odegrane jest natarcie.

3)      Nigdy nie strzelać, jeśli poprzez odpowiednie ułożenie broni nie można trafić wroga, prawie pewnie, i zawsze w każdej Rotte jeden karabin mieć gotowy do strzału.

4)      Nie oddzielać się od kolegów z oddziału; jeśli jednak taki żołnierz w poważną walkę został zaangażowany, powinno się mu szybko w każdych okolicznościach udzielić pomocy, a potem dołączyć go jako 3ciego żołnierza najbliższej lewej lub prawej Rotte.

§ 36.

Aby żołnierze mogli lepiej wykonywać opisane i zastosować wyuczone zasady we wszystkich możliwych wypadkach , muszą być tworzone małe pododdziały, z pół lub całych kompanii – w końcu także z całych – które będą ustawiane naprzeciw siebie, i które będą dla siebie nawzajem wrogami, w lasach, bagnach, dworach, mostach i w innych terenach, będą bronić się i atakować, robić postoje, wysyłać patrole dla umocnienia pozycji, lub tez w celu wyszpiegowania przeciwnika, oskrzydlić i ukryć się w kryjówce, czyli krótko mówiąc wszystko co geniusz, praktyka, teren i błędy przeciwnika, przez śmiałą lekką piechotę mogą być wykorzystane. Kiedy przeciwni flankierzy strzelają do siebie nawzajem, wówczas strzelają Rotte bez dalszego rozkazu, w sposób opisany w § 18 do 22 ze zmianą szeregów. Należy tylko zauważyć, że każda Rotte strzela samodzielnie, bez zwracania uwagi na swoje sąsiednie Rotte, poza przypadkami biegu do przodu, odwrotu w biegu do tyłu, w których to przypadkach powinna mieć na uwadze, aby znajdować się na jednej wysokości z pozostałymi Rotte. Rozproszona linia nie będzie maszerować po obrocie w miejscu w prawo lub w lewo, w czasie ciężkiej lub zwykłej walki. Jeśli konieczny jest marsza na flankę, aby zagrozić flance nieprzyjaciela, powinno to być wykonane zgodnie z postanowieniami § 23. Cmentarze lub nasypy, pod których osłoną żołnierz może się posuwać, będą w takich wypadkach najodpowiedniejsze.

§ 37.

Jeśli dla dowódcy nie jest możliwym, znaczną część w lesistym i nierównym terenie rozproszonych tyralierów, dokładnie doglądać, jak również, gdy odgłosy wystrzałów, które w otwartym, terenie jak wiadomo często potrafią zmylić, wówczas konieczny jest sygnał: „Achtung!” albo „Ruf!”. Sygnał ten składa się z tonów, które powinny być łatwo rozróżnialne od innych sygnałów. Gdy dowódca nie wie, na jakiej wysokości znajdują się rozproszone w poprzecinanym terenie Rotte, a obawia się, że jedna z jej części jest znacznie wysunięta lub cofnięta w stosunku do pozostałych, wówczas rozkazuje odegrać ten sygnał znajdującym się przy nim trębaczom sztabowym. W każdym przypadku sygnał powtarzany jest przez wszystkich trębaczy znajdujących się w linii.

Każdy oficer ocenia samodzielnie czy ze swoimi żołnierzami znajduje się zbyt daleko w przedzie czy też z tyłu i stosownie do tego wyrównuje swoją pozycję. Także wówczas, gdy poszczególne pododdziały wydzielone są dla przeszukania określonego terenu, w awangardzie, ariergardzie i patrolach bocznych, w tych okolicznościach, w szczególności w nocy lub podczas niepogody, należy czynić z tego użytek, aby nie oddalać się zbytnio od oddziału głównego. Przy tym należy mieć na uwadze, aby nieprzyjaciel usłyszawszy ten sygnał nie dowiedział się o naszym położeniu. Jest także w takich okolicznościach szczególnie istotne używanie gwizdka, który każdy oficer i podoficer powinien mieć przy sobie. Użycie gwizdka jest bardzo przydatne, a niekiedy wręcz konieczne. Np. kiedy – jak powiedziano już – poprzez sygnał trąbki nie można wydać rozkazu. Powszechnie również w ukrytych marszach, na patrolach i w wypadku wydzielenia oddziału, kiedy nie ma żadnego trębacza. A także wówczas, gdy trębacz został zastrzelony lub wyeliminowany z walki.

§ 38.

Lekka piechota znajduje się najczęściej na czele kolumny – gdzie będzie używana jako awangarda, do których to zdań jest najpotrzebniejsza.

Nierzadko zdarzać się będzie, że pododdziały piechoty lekkiej, będą musiały zajmować mosty, nasypy, wąwozy lub inne takie przejścia bez wsparcia innych oddziałów, gdy takich miejsc nie da się obejść. Kiedy w tym wypadku przód napotyka nieprzyjaciela, który wprawdzie nie zamierza się wycofywać, ale również nie ma żadnego działa, a jego pozycje powinny być przekroczone, wówczas zbiera się w szybkim tempie oddział w pojedyncze stojące jeden za drugim plutony, idzie się z 1szym plutonem, bez długiego namyślania, wprost na nieprzyjaciela, staje się w odległości strzału karabinowego i oddaje się salwę całego plutonu. Jeśli wróg nadal nie ustępuje, wówczas pozwala się, kiedy następny pluton przybędzie obok – podczas gdy pozostałe plutony posuwają się z tyłu kolumny – wykonać zwrot w miejscu w lewo albo w prawo i rozbiec się poza kolumnę, aż za ostatni pluton kolumny, za którym oddział zbiera się, ładuje i postępuje za pozostałymi. Drugi pluton staje w miejscu, strzela i odbiega poprzez zwrot w lewo albo w prawo na tyły kolumny, na którego miejsce wstępuje trzeci pluton. Lepszą metodą jest podejście jak najbliżej nieprzyjaciela, oddać salwę plutonową i przeprowadzić natarcie na bagnety. Wszystkie pozostałe plutony podążają tak szybko jak to możliwe, aby dołączyć do przedniego. W ten sposób kolumna bez zatrzymywania się przesuwa się aż do końca przejścia. W tym miejscu pierwsze dwa plutony rozchodzą się na lewo i prawo od przejścia. Pozostałe biegną pomiędzy nimi, rozpraszają się i ścigają wroga. Jeśli nie potrzeba tylu flankierów, wówczas zatrzymuje się ostatni pluton przy oddziałach głównych.

§ 39.

Również i bez czworoboku lekki piechur powinien był szkolony jak bronić się, gdy jest do tego zmuszonym, pojedynczo przeciwko pojedynczym kawalerzystom się bronić. Przewaga, jaką ma drugi z wymienionych wobec pierwszego w otwartym polu, polega przede wszystkim na tchórzostwie i niezręczności swojego przeciwnika. Często zdarza się, że podczas utarczki z kawalerią, która ma miejsce w pobliżu piechoty lekkiej, nie można dostatecznie wysilić się, aby, w odpowiednim czasie odpowiednio dodać otuchy piechurom, których ogarnia lęk przed starciem z konnym przeciwnikiem, którzy poprzez znane im środku, odwagę i przygotowanie w rzeczywistości mogą stawić mu czoła. Niekiedy możliwe jest, że piechur, który widząc nadjeżdżającego jeźdźca, dociera do drzewa, chowa część swojego ciała, i w ten sposób oczekuje jego nadejścia mając za sobą tę istotną przewagę; gdzie oczekuje na swojego przeciwnika, biorąc go na cel, celując w jego serce. Jeśli jeździec ma kirys, wówczas celuje w konia. Nie strzela, dopóty, dopóki odległość pomiędzy nimi nie będzie wynosiła 20 kroków. Jeśli niefortunnie chybi, zapcha się jego broń, lub nadjedzie dwóch kawalerzystów, gdy może im się tylko samotnie przeciwstawić, wówczas broni się on bagnetem, szuka lewej strony wroga i próbuje obalić jego konia.

Jest to jednakże już poważny błąd, gdy pojedynczy żołnierze znajdują się w tym położeniu, ponieważ nigdy razem nie powinno chodzić ze sobą mniej niż dwóch piechurów. Mogą oni dwórkę kawalerzystów z powodzeniem odeprzeć, kiedy twardo się siebie trzymają i zawsze mają załadowaną broń, gdy drugi z nich oddał strzał. Jeśli możliwe jest, aby dwie Rotte w takim wypadku współdziałały – tym lepiej. Aby ostrzec swoich ludzi, dowodzący oficer krzyczy głośno: „Kavallerie!”. Na ten krzyk, łączą się dwie i dwie Rotte, dokładnie 1sza i 2ga, 3cia i 4ta, 5ta i 6ta itd., tak blisko siebie, że składają się one z 4, 5 lub 6ciu ludzi, i w takiej formacji pozostają, odwracają się we wszystkich kierunkach i w ten sposób tworzą oni mały czworobok. Jeśli zostanie odegrany sygnał do natarcia lub do odwrotu, wówczas pozostają Rotte, które w ten sposób na skutek okoliczności są złączone, pozostają one w odstępach 2 kroków pomiędzy nimi, aż do momentu, gdy zostanie wydany inny rozkaz. Dystansy pomiędzy tymi podwójnymi Rotte a innymi powinny być większe. Jeśli ma być prowadzony ogień, wówczas każda Rotte strzela osobo, z zastosowaniem podanej instrukcji strzelania, po to aby zawsze chociaż jedna część znajdowała się w gotowości, gdy inna część dała ognia. Owe małe czworoboki powinny ustawić się formacji szachownicy, aby mieć większą zdolność do odpierania ataków i aby nie zaszkodzić sobie swoim ogniem nawzajem.

W każdym przypadku rozproszona piechota, gdy tylko jest kawaleria w pobliżu, powinna się formować w podwójne Rotte. Może to być rozpoczęte na wyraźny rozkaz dowódcy również podczas rozpraszania się. Dwie i dwie Rotte zawsze pozostają połączone ze sobą nawzajem i odchodzą od następnej podwójnej Rotte na 8 do 10 kroków. W tym miejscu zatrzymuje się pierwsza lub druga Rotte, która po tym jak rozproszenie nastąpiło w lewo albo w prawo, a pozostałe równają 2 kroki w tę stronę. 2gi szereg idzie następnie, jak zwykle, 2 kroki do tyłu i jeden krok w prawo.

§ 40.

W przypadkach opisanych w § 35 do 39, dowódcy batalionów i regimentów powinni dostatecznie wprowadzać ćwiczenia oficerów i oddziałów w odpowiednim stosowaniu taktyki, aby taktyka i jej stosowanie szły ze sobą w parze. Przede wszystkim muszą oficerowie lekkiej piechoty, nauczyć się sztuki opuszczania terenu szybko i z zachowaniem porządku i prawidłowej oceny czy należy zastosować środek ofensywny czy też defensywny, który najlepiej da się zastosować w danym terenie. Szybkie decyzje muszą być potwierdzone wprowadzaniem ich w mgnieniu oka w życie. Jeśli oficer wykazuje zdecydowanie, tak samo będą działać jego podwładni. Osobisty przykład daje lepsze rezultaty niż straszna srogość.

8-my Rozdział. O strzelaniu do celu.

§ 41.

Strzelanie do celu jest dla każdego piechura ogromną korzyścią, tym jednak większą dla tego, który walczy w szyku rozproszonym. Ćwiczenia w strzelaniu do celu są niezbędnym elementem ćwiczeń piechoty lekkiej. Na tym etapie, żołnierze poznają po pierwsze swoją broń we wszystkich częściach i uczą się z nią obchodzić, uczą się szacowania odległości oceniania szkód, które mogą wyrządzić stojącemu naprzeciwko nich nieprzyjacielowi. Poprzez te ćwiczenia nabierają oni ufności.

§ 42.

Dla strzelania do celu wyznaczony będzie duży plac, gdzie cztery tarcze dla każdego żołnierza będą ustawione w pewnej odległości od siebie, w taki sposób, że pomiędzy tarczą a stanowiskiem ogniowym znajduje się równina o szerokości nie mniejszej niż 300 kroków, za tarczą natomiast wolna przestrzeń lub nasyp ziemny, z którego odzyskiwać będzie można utracony ołów.

Tarcza składa się z czworoboku o wysokości 6 stóp i szerokości 6 stóp, na których znajdować się będzie obrys trzech ludzkich figur, w środku tego obrysu znajdować się będzie 10 okręgów ze środkiem w postaci gwoździa i ponumerowanych.

§ 43.

Dla ćwiczeń strzelania do tarczy z każdej kompanii batalionu wydzielony jest pluton, a każda kompania ma swoją tarczę, tak więc strzelają 4 plutony batalionu w jednym czasie. Każdy żołnierz otrzymuje cztery ładunki, dwa schowane i dwa w wolnej dłoni. Sporządzana jest imienna lista strzelania, na której zaznacza się okrąg, który został trafiony lub zaznacza się, że oddał strzał chybiony. Tarcze wynoszone są przez żołnierzy przed pluton, którzy następnie zaznaczają strzałkami, wbijają kołek w otwór po pocisku, a każde trafienie w tarcze ogłaszają.

§ 44.

Na strzelnicę maszeruje pluton – lub kompania – do swojej tarczy w rzędzie jeden za drugim, z opisanym wcześniej odstępem pomiędzy stanowiskami ogniowymi. Początkowo odległości do tarczy wynosi najwięcej 80 kroków; po każdym jednak ćwiczeniu dystans jest zwiększany aż do 250 kroków, podczas strzelania żołnierze stoją, mogą jednak eksperymentować ze strzelaniem z większych odległości tak aby nauczyć ich w jakiej odległości i w jaki sposób ocenić szkody jakie można wyrządzić wrogowi. Teraz żołnierze nauczą się jak ostrożnie i dobrze ładować. Uczy się ich, że podczas ładowania kurek nie może być napięty, a panewka zamknięta, a także, że kula nie może być włożona do lufy przed wsypaniem do niej całego prochu z ładunku. Dalej, że strzał powinien być oddawany ze stemplem całkowicie wsuniętym, a broń nie jest porządnie załadowana dopóty dopóki stempel nie znajdzie się na swoim miejscu. W takim wypadku – a także gdy broń zawiedzie, żołnierz zawsze tak opuszcza wylot lufy aby nie mogła ona poprzez przypadkowy wystrzał nikogo zranić.

Teraz każdy żołnierz, wliczając w to podoficerów jedne za drugim poprzez odczytanie jego nazwiska podchodzi do stanowiska ogniowego i strzela do tarczy, przedtem jednak trębacz odgrywa sygnał: „Achtung!”, aby obsługę tarczy przed strzałem ostrzec. Jeśli broń nie wypali, żołnierz cofa się i bada powód pod dozorem oficera. W tym czasie w jego miejsce wchodzi następny żołnierz, a on sam, kiedy ma już sprawną broń wchodzi na czoło kolejki.

§ 45.

Obecni oficerowie obowiązanie są wszystko żołnierzom wyjaśniać i przez to zwracać uwagę: czy kolba mocno dociągnięta jest do prawego ramienia, czy broń jest trzymana jest nieruchomo przez lewą dłoń z prawym okiem ze szczerbinką i muszką w jednej linii się znajdując, tak aby powoli podnosili broń, aż środek celu z oboma na jednej linii się znajdzie. W tym momencie oddawany jest strzał, ale z zastrzeżeniem, że broń nie powraca na swoje miejsce; dlatego, że nawet nieznaczne poruszenie bronią ma swój znaczny wpływ na tor lotu kuli.

Następnie oficer wyjaśnia żołnierzom różnicę pomiędzy linią strzału lub torem lotu kuli a kierunkiem lub linią widzenia, biorąc pod uwagę odległość. Kierunek lub linia widzenia to linia, która łączy oko strzelca, szczerbinkę, muszkę i obiekt obrany za cel; natomiast linia strzału, lub tor lotu kuli to linia, która nakreśla kula wylatująca z lufy, jest ona zakrzywiona, z która kierunek lub linia widzenia nie zawsze biegną tak samo, lub równolegle do niej. Kierunek lub linia widzenia jest dwukrotnie przecinana przez linię strzału lub tor lotu kuli, pierwszy raz ma miejsce w momencie wylotu z lufy, drugi raz ma miejsce w odległości, która poprzez moc ładowania, kaliber broni, długość lufy i przez siłę odrzutu może być oznaczona i zwiększona, przecięcie to zwane jest punktem celu [dowolne tłumaczenie – w oryginale „Wisirschufi” – J. S.]

W tym momencie wyjaśnia się także, że tylko jeden punkt znajduje się w linii strzału, do którego to obiektu bezpośrednio się celuje albo mierzy, i który to żołnierz ma zamiar trafić, jeśli cel znajduje się bliżej wówczas niżej, a jeśli dalej, wówczas wyżej trzeba celować, tak, że np. jeśli punkt celu dla danej broni wynosi 200 kroków, wówczas na krótszy dystans należy celować niżej, a na większy wyżej.

Po przeprowadzonych doświadczeniach, można założyć, że aby trafić piechura, ze 100 kroków w kolano, ze 150 w udo, z 200 w głowę, a z większych dystansów nawet jeszcze wyżej celować trzeba. Są to jednak uproszczone założenia, które każdy żołnierz, gdy doświadczy strzelania z własnej broni, może dowolnie modyfikować. Żołnierz dzięki temu przekona się także, że po odpaleniu broń należy trzymać nieruchomo. Przez to zamiana broni może następować tylko w razie bezwzględnej konieczności. Aby żołnierzy należycie wyszkolić w oszacowaniu dystansów lub dalekonośności strzałów, powinno się często szacować dystanse, a następnie pozwalać przejść się żołnierzowi tak, aby sprawdził jak bardzo jego oszacowanie było dokładne lub jak bardzo odbiegało od prawdy. Nie należy jednak ograniczać ćwiczeń do terenu płaskiego, ale oczy żołnierza powinny być ćwiczone na wzgórzach i w dolinach, aby nauczyć go, że jeśli znajduje się na wywyższeniu, a jego przeciwnik znajduje się w obniżeniu, może on owego trafić z odległości 350 kroków, jeśli celuje w jego głowę; jednak musi zmienić cel na pierś jeśli przeciwnik podejdzie na 200 kroków od niego.

§ 46.

Kiedy żołnierz w strzelaniu do celu zostanie wyćwiczony, pozwala się całym Rotte we wzrastających, zmniejszających się odległościach od 300 do 100 kroków, i z zawracaniem podczas natarcia lub odwrotu do tarczy strzelać, która jest traktowana dokładnie tak jak stojący naprzeciwko wróg. W końcu pozwala się żołnierzom strzelać do celów ruchomych.

§ 47.

Na placu strzelań musi być zachowany bezwzględny porządek. Musi być cisza, aby nie przeszkadzać w skupianiu się. Lenistwo i bezwolność powinno być, jak wszędzie, ganione; ale jak powiedziano wcześniej – należy mieć na uwadze, że poprzez surowe i mechaniczne ćwiczenia nie uzyska się dobrego strzelca i że ten cel może być osiągnięty poprzez zapał i dobry przykład, poprzez życzliwą naukę a przede wszystkim poprzez obudzenie zachęty wywołanej ambicją powstałą wskutek współzawodnictwa. Powinno się dążyć do tego, aby żołnierzom sprawiać przyjemność ze strzelania do celu. Po każdym strzelaniu przynosi się tarczę przed front, wysuwa się najlepszych strzelców naprzód, chwali się ich, i rozdziela się pomiędzy nich małą nagrodę.

§ 48.

Po zakończonym strzelaniu, broń powinna być ponownie sprawdzona, czy żadna jeszcze nie jest załadowana lub czy nie potrzebuje naprawy. Dla tych ostatnich musi być przyłożona szczególna troska; te wciąż załadowane karabiny są wystrzeliwane lub wyciąga się z nich ładunki. Po tym odmaszerowuje się, a żołnierzom pozwala się rozejść na kwatery kompanii.

Drezno, 24 kwietnia 1810 roku.

 

Tłumaczenie: Jan Snopkiewicz