Rocznica zwyciestwa pod tczewem

Rocznica zwycięstwa pod Tczewem

sebav15 Batalie i pokazy Skomentuj

W dniach 22-23 lutego uczciliśmy 202 rocznicę zdobycia Tczewa przez wojska polskie gen. Dąbrowskiego. Z tej okazji GRH 52IR zorganizowała imprezę historyczną na którą składał się symboliczny marsz z Gdańska do Tczew oraz inscenizacja bitwy o Tczew w mieście. W sobotę 22 lutego rekonstruktorzy w pruskich mundurach wraz z polskimi re-enaktorami wspólnie dzielili trudy żołnierskiego marszu w pełnym oporządzeniu.

Chciałbym podkreślić moje uznanie dla dobrej organizacji imprezy ze strony kolegów z GRH 52 IR, szczególnie dla Ahmeda i Harrego. Pruscy żołnierze odbyli marsz jako formę pamięci dla pruskiego oddziału,który w 1807 podążał z odsieczą dla Tczewa natomiast dla nas, polskich żołnierzy, dla mnie osobiście był to hołd oddany polskim zdobywcom miasta.

W sobotę maszerującym wojakom na szczęście pogoda dopisała nad wyraz. Co prawda rano było dość mroźno i zimno ale po południu wyszło nad nami „ Słońce Austerlitz „ , więc humory zdecydowanie się nam polepszyły. Towarzyszyły nam piękne widoki krajobrazu ubogaconego białą powłoką zimy, surowe ale zachwycające. W sumie mijaliśmy niewielu ludzi lecz na twarzach tych, którzy mieli to szczęście aby nas zobaczyć malował się zawsze wyraz zdumienia, niektórzy chwytali za aparat.

To nagłe wyrwanie z pogoni doczesnego dnia zaowocowało wieloma przemyśleniami, myślę,że nie tylko u mnie gdyż dochodziły do mnie ciekawe rozmowy towarzyszów wędrówki.

Po południu w komplecie dotarliśmy do Tczewa, gdzie mieliśmy nocleg oraz posiłek w internacie. Nazajutrz byliśmy zatem gotowi do stania do walki choć marsz wielu z nam dał się we znaki o czym dawały znać nieprzyjemne dolegliwości naszych nóg.

Inscenizacja zdobycia Tczewa odbyła się przy murach miejskich. Pruscy obrońcy zajęli pozycję na wzniesieniu, polskie formacje znajdowały się u jego stóp. Walkę z lewego skrzydła polskiego rozpoczęli rozrzuceni w tyralierę piechurzy 7 pułku czyli my. Muszkieterowie pruscy szybko odpowiedzieli na nasz ogień i wywiązała się walka ogniowa. Wówczas do szturmu ruszyły główne siły polskie czyli pułki Xięstwa 12, 3 i 4. Atak ten został jednak odparty a na dodatek został ranny gen. Dąbrowski. Musieliśmy się przegrupować do kolejnego uderzenia, a cały czas trwała wymiana strzałów.

Tym razem udało się nam dotrzeć na szczyt, ponieśliśmy jednak pewne straty. Siły pruskie były systematycznie spychane w kierunku Kościoła, w końcu rzucili się do odwrotu aby schronić się za murami otaczającymi świątynie. Tam nastąpiła kapitulacja garnizonu Jego Wysokości Króla Prus. Wyrazem wzajemnego szacunku było wspólne złożenie kwiatów pod pomnikiem poległych w bitwie z obu stron

Adam Zwoiński

Rocznica zwyciestwa pod tczewem