Przepis musztry y obrotów piechoty

Przepis musztry y obrotów piechoty

Kompania Woltyżerów Piechota 0 Komentarzy

Przypominamy niżej opracowany swojego czasu przez Kompanię Woltyżerów „Przepis musztry y obrotów piechoty”, zachowując przy tym pisownię oryginalną. Mimo zachowania oryginalnej, trudniej juz dziś nieco w odbiorze pisowni, jest to niezniemmie obowiązkowa lektura dla wszystkich rekonstruktów tego okresu. Zapraszamy. Zainteresowani znajdą skan całości w zbiorach Polskiej Biblioteki Cyfrowej.

Tytuł I.

Szykowanie Półku do Boiu.

Gdy po wydaniu w Roku 1808 przepisu musztry, dla Piechoty woyska Xięstwa war­szawskiego, skład tegoż woyska, zupełnie został odmieniony, wypada aby i szyk Półku Piechoty był inny.

Jakiekolwiek miesce zaymuie Brygada w boiowym szyku, pierwszy z dwóch Półków, które ią składaią, stać będzie na prawem, a drugie na lewem skrzydle.

Zatem, iakiekolwiek miesce zaymie Półk w swoiey Brygadzie, pierwszy iego Batalion stanie na prawem skrzydle, przy nim 2gi Batalion, a przy tym na lewem skrzydle 3ci Batalion, zachowuiąc między sobą odstęp, na 24ry kroki.

Gdy każdy Batalion złożony iest z iedney Kompanii Grenadyerów, z iedney Woltyżerów i z czterech kompanii Fizylierów, kompania Grenadyerów stać powinna na prawem skrzydle bata­lionu, kompania woltyżerów na lewem skrzydle, a między niemi w środku iwsza 2ga 3cia i 4ta Kompania Fizylierów.

Skoro batalion występuie, kompania Grenadyerów formuie i nazywa się plóton 1wszy kompania 1wsza, plóton 2gi kompania 2ga, plóton 3ci kompania 3cia, plóton 4ty kompania 4ta, plóton 5 ty kompania woltyżerów plóton 6ty.

lwszy i 2gi plóton każdego batalionu, skła­dać będą iwszą dywizyą, 3ci i 4ty drugą, 5 ty i 6ty trzecią.

Każdy batalion podzielonym będzie na dwa półbataliony, nazwane: półbatalion prawy i półbatalion lewy.

Pierwszy i drugi plóton każdego batalionu, składać będą iwszą dywizyą, a 3ci i 4ty drugą, 5ty i 6ty trzecią.

Każdy plóton, dzieli się na dwie sekcye, pod nazwiskiem: pierwszey i drugiey.

Każda kompania szykowaną będzie podług wzrostu ludzi z prawego do lewego skrzydła, stawiaiąc naywyższych w pierwszy szereg, nayniższych w drugi, a średnich w trzeci.

Odstęp pomiędzy szeregami będzie na sto­pę iedną, mierząc od piersi człowieka z iednego szeregu, do pleców człowieka z drugiego szere­gu, lub do tornistra, gdy żołnierz mieć go będzie na sobie.

Gdy w woysku Xięstwa warszawskiego nie ma różnicy, między stopniem pokoiu a woyny; co do siły półku, te zawsze w trzy szeregi formować się maią. Plótony maią bydź zrównane w każdym batalionie, a przewyżka w iedney kompanii, ma bydź oddzieloną do drugieyy.

Miesce Officyerów i Podofficyerów w boiowym szyku.

(*) Kapitan na prawem skrzydle kompanii w pierwszym szeregu; Porucznik o dwa kroki za śrzodkiem drugiey Sekcyi, podporucznik za śrzodkiem pierwszey; Sierżant starszy, o dwa kroki w tyle prawego skrzydła drugiey Sekcyi; lwszy Sierżant stoi w tyle za Kapitanem w 3cim szeregu; mianowany iest w manewrach podofficyerem zastępcą, dlatego, iż wstępuie w miesce kapitana, i iest przewodnim swoiego plutonu na prawem skrzydle.

Drugi sierżant, za drugą rotą lewego skrzydła drugiego półplótonu, i iest przewod­nim lewym swego plótonu, w 6tym zaś plótonie batalionu, 2gi Sierżant stać będzie w iwszym szeregu na lewem skrzydle batalionu, a za nim Kapral w 3cim szeregu.

Toż samo rozumieć się ma o 2gim batalio­nie w plótonie który zamyka lewe skrzydło tegoż batalionu.

Trzeci Sierżant, za drugą rotą lewego skrzydła iwszey sekcyi; 4ty sierżant idzie do chorągwi.

Furyer za 2gą rotą prawego skrzydła iwszey sekcyi, Kaprale zaś podług wzrostu stać będą na prawem i lewem skrzydle swego plótonu, a szczególniey w lwszym i 3cim szeregu.

Miesca Officyerów i Podofficyerów nieprzy­tomnych zastąpione bydź maią podług stopniów; ale gdy w którey kompanii nie dostaie Kapitana i Porucznika, Półkownik może w czasie mane­wrów, gdy tego uzna potrzebę; posłać do niey Porucznika z inney kompanii.

Miesca Sztabs Officyerów, Adjutantów i Podadjutantów.

Półkownik Major i Podpółkownicy będą na koniach; Adjutańci i Podadjutanci piechotą.

Półkownik stać będzie o 30 kroków za szeregiem zarotowych, naprzeciw śrzodka 2go batalionu iego pólku, Major obok niego.

Każdy Podpółkownik o 20 kroków za sze­regiem zarotowych iego batalionu, na przeciw chorągwianey roty.

Adjutant każdego batalionu o kroków 8. za szeregiem za rotowych, swego batalionu na przeciw śrzodka prawego półbatalionu.

Podadjutant każdego batalionu, o kroków 8. za szeregiem zarotowych, na przeciw śrzodka lewego półbatalionu.

Miesce Doboszów i Muzyki.

Dobosze każdego batalionu uszykowani będą we dwa szeregi, o kroków l5. za czwartym plótonem swego batalionu. Dobosz półku stać będzie na czele doboszów lgo batalionu, Kapral dobosz na czele doboszów 2go batalionu, a naystarszy dobosz 3go batalionu, na czele doboszów tegoż batalionu.

Muzyka we dwa szeregi, o dwa kroki za doboszami lgo batalionu.

Straż chorągwiana.

Straż chorągwiana w1wszym batalionie z drugiego i trzeciego Orłowego i z6ciu, a w innych z ośmiu naylepiey marszeruiących w pół­ku Sierżantów złożona będzie; tak iednak aby nie więcey nad dwóch, wzięto z iedney kompa­nii. Straż ta stać będzie na lewem skrzydle 3go plótonu, należąc do niego zupełnie. Pierwszy iey szereg w lwszym batalionie składać się ma z pierwszego Orłowego niosącego orła,2go i3go orłowego poprawey i lewey iego stronie stoiących — dwa inne szeregi złożone będą, każdy z trzech Sierżantów.

W drugim i3cim batalionie niesiony bę­dzie orzeł, czyli chorągiew, przez Sierżanta star­szego.

Do póki orłowi nie zostaną mianowanemi, a późniey w przypadku ich nie przytomności, zastąpieni bydź maią przez Sierżantów starszych i Sierżantów.

Straż chorągwiana, Podofficerowie zastęp­cy i ci, którzy się znayduią w szeregu zarotowych, trzymać broń będą w prawem ramieniu.

Należy dać baczność, ażeby szczególniey w 2gi szereg straży chorągwianey stawiać zawsze Sierżantów, którzy naydokładniey marszeruią i stoią pod bronią.

Półkownik wybierze z batalionu gdzie nie ma Orłowego, nayzdatnieyszego Sierżanta star­szego, do chorągwi, któryby doskonale wyćwiczo­ny był w marszu, tak co do długości i szybkości kroku, iako też do ciągnienia się na wszystkie strony bez zmylenia, danego mu kierunku.

Nauka Półków.

Półkownik, lub w iego niebytności Sztabs-officyer komenderuiący, odpowiedzialnym iest za naukę ogólną officyerów, Podofficyerów i żoł­nierzy swoiego półku.

Nauka Officyerów.

Ponieważ nauka officyerów obeymować powinna wszystko, co iest zawartem w trzech szkołach, żołnierza, plótonu i batalionu, a stale ustanowioną bydź może tylko przez połączenie teoryi z doświadczeniem; zatem w każdym pół­ku założoną bydź powinna nauka teoretyczna, oprócz musztry w polu.

Kommendant więc półku, zbierze tak czę­sto, iak mu się zdawać będzie, czy to u siebie, czyli u Sztabs officyera, wszystkich officyerów, i wytłómaczy im wszystkie zasady, do tych trzech szkół stosowane.

Żaden officyer nie będzie poczytany za znaiącego swoie obowiązki, do póki nie będzie wstanie kommenderowania i wytłómaczenia do­kładnego wszystkiego, co wzwyż wzmiankowa­nych trzech szkołach iest przepisanem.

W tey nauce należy tylko przywiązywać się do zasady treści manewrów, nie wyciągaiąc po officyerach, żeby się uczyli co do słowa.

Sztabs-officyerowie, często uczyć będą offi­cyerów marszerowania, staraiąc się nayusilniey, ażeby każdemu dać postawę dobrą pod bronią, i żeby każdy dokładnie krok uskutecznił, podług długości i prędkości przepisaney.

Nauka Podofficyerów.

Nauka Podofficyerów zawierać będzie w sobie szkołę żołnierza i plótonu. Obowiązkiem ich będzie umieć dokładnie, oprócz robienia bronią im szczególnego, wszystko co się ściągać może do robienia bronią żołnierza, do ognia i marszerowania.

Adjutanci i podadjutanci szczególniey maią obowiązek, zatrudnić się nauką Podofficyerów.

Kommenderuiący Półkiem naprzód za­pewni się o nauce tychże Adjutantów, poczem odpowiedzialnemi ich zrobi, za naukę Podofficyerów.

Adjutanci i podadjutanci naprzód z naywiększą pilnością wyuczą wszystkich Sierżantów starszych i z każdey kompanii po dwóch Podof­ficyerów nayrozsądnieyszych.

Gdy ci Podofficyerowie będą dokładnie wy­uczeni, wybierze każdy z nich dwóch lub trzech Podofficyerów swoiey kompanii, i tych pod dozo­rem Adjutanta i Sierżantów starszych wyuczy.

Tę pierwszą naukę, która tylko szkołę żoł­nierza zawierać w sobie będzie, skończywszy, zebrać należy wszystkich Podofficyerów każdego batalionu, złożyć z nich plóton w trzy szeregi, dodać im Szefa plótonu, Podofficyera zastępcę i zarotowych. Ten plóton przez Adjutatnów lub Podadjutantów musztrowanym będzie, postę- puiąc sposobem przepisanym w szkole plótonu.

Ponieważ ta nauka, szczególniey ma za przedmiot utworzenie dobrych Podofficyerów do nauczania rekrutów, należy więc wytłumaczyć im wszystkie zasady dwóch pierwszych szkół, naprzód w polu, potem w teoryi szczególney, która zaymować także powinna obowiązki prze­wodnich w mustrze batalionowey.

Ażeby zaś ta nauka ciągle była zachowaną, będzie obowiązkiem Adjutantów i Podadjutan- tów zebrać niekiedy Podofficyerów, tak dla musz­try w polu, iako też i teoryi w izbie.

Za każdą odmianą, iaka zaydzie w Podoficyerach, powinnością iest Sierżantów star­szych, wyuczyć nowo przybyłych Sierżantów i Kapralów. Adjutanci i Podadjutanci ściśle tego doglądać będą.

Kommendanci półków każą często musz­trować chorągwiany plóton i przewodnich ogól­nych w marszerowaniu frontem. Naybardziey starać się będą przyzwyczaiać go, do ciągnienia się na różne strony, bez zmylenia kierunku, pręd­kości i równości kroku.

 

Plansze do Ecole de Batallion