Żywa historia czy przebierańcy?

  • 18 stycznia 2011 z 18:42 #9012
    Maria J. Turos
    Participant

    albo na Dominikanie (byli na Haiti, ale kto by to odróźnił…).

    Gwoli ścisłości to jest na tej samej wyspie. Miesjcowości o nazwie San Domingo i San Cristobal – wspominane w niektórych dokumentach leżą właśnie w dzisiejszej Dominikanie i to tam (bo od Jamajki można się było „…nadziać…” na Anglików) w porcie San Domingo następowało zejście na ląd „…korpusu ekspedycyjnego…” później zaś walki w górach na granicy dzisiejszej Dominikany i Haiti.

    Raczej listopad „last minute” w Egipcie (tam też nasi mogli być)

    …tu również pomysł świetny. Byli – nie tylko w osobie Józefa Sułkowskiego zabitego w Kairze i „…generała arbuza…” czyli Zajączka (a Ten to musiał być dość daleko na południu gdzie rzeczone arbuzy rosły w obfitości – polecam „Napoleon w Egipcie” i „Uczeni Napoleona”) ale i żołnierzy. Tu dowodem pośrednim, ale świadczącym na „…naoczne…” oglądanie tychże drzew jest zapis Wójcickiego o tym – lata 1807/09 – iż „…u Paulinów do szopki palmy dorysowane są…” i były to właśnie palmy daktylowe z Egiptu.
    Pozdrowienia

    19 stycznia 2011 z 22:40 #9016
    Hahn
    Participant

    To pod Maidę bliżej a palmy też się tam znajdzie. Może to te widzieli ci, którzy stawiali je u Paulinów.

    23 stycznia 2011 z 01:38 #9018
    Koroniarz
    Keymaster

    Alez Koroniarzu, nie zrozumiales mnie wlasciwie. 🙂
    Nie chodzi mi o zolnierzy czy oficerow narodowosci polskiej sluzacych w armiach obcych, bo tych oczywiscie bylo duzo. Zreszta pd Austerlitz zapewne bylo ich takze sporo w armii francuskiej. Mnie chodzi o Polakow walczacych w Legionach czy tez czyms co z nich pozostalo. Czyli umownie o „polskich Polakow”. Umownie, bo nie chodzi mi o ocene postaw tych ktorzy upodobali sobie sluzbe we wszelkich obcych armiach, ale o tych ktorzy badz co badz nosili polski mundur i pielegnowali w sobie swiadomosc, ze ich walka na obczyznie w jakis sposob w przyszlosci przyczyni sie do odzyskania niepodleglosci.

    W 1805 były dwie regularne jednostki polskie po stronie Napoleona: pułk piechoty polskiej sformowany na podstawie dawnej półbrygady Legionów oraz ułani Różnieckiego. Obie we Włoszech. Po pokoju w Lunéville i wysłaniu Legionów na San Domingo, o Napoleonie myślano w Polsce źle, a opuszczali go tacy wybitni żołnierze jak gen. Kniaziewicz. W moim odczuciu argumenty które przytaczasz przemawiają raczej za wyjazdem do Włoch niż do Czech. O ile wiem oprócz dawnej LN i Legii Polsko-Włoskiej, mało kto się tam wybierał. Może warto to zmienić?

    Mam pomysł na letni odwrót spod Moskwy! Forsowanie Berezyny może być nawet przyjemnością w tych warunkach.

    Dopiero co padł tu przykład letniego Pułtuska jako naszego szczytowego osiągnięcia. Było nie było bitwy zimowej, której część toczona była w zadymce. W czerwcu 2007-ego zadymiła mi się czacha. Z upału. Gdyby nie późniejsza kąpiel w rzece, pewno bym tu nie zrzędził ;P
    W rocznicę zimową do Pułtuska wybrała się garstka popaprańców, w tym niżej podpisany i p. prof. Turos, co zresztą zaowocowało szeregiem jej nader ciekawych artykułów na temat tego okresu.

    To pod Maidę bliżej a palmy też się tam znajdzie. Może to te widzieli ci, którzy stawiali je u Paulinów.

    Maida jest niezwykle ciekawym przykładem możliwości na przyszłość. Okolica praktycznie się nie zmieniła. Do tej pory stoi jeden z bastionów obsadzanych ponoć przez polską załogę. Miasteczko całkiem się wyludniło, ale to raczej szansa na zakwaterowanie w pałacu 🙂

    Załączniki:
    17 września 2012 z 22:06 #10620
    Koroniarz
    Keymaster

    Do odkurzenia tego tematu skłoniła mnie dzisiejsza lektura na temat 200-lecia Bramy Napoleońskiej w Ślesinie. Uderzyły mnie dwie rzeczy:
    – powszechna już moda Polski gminnej by ubierać lokalne orkiestry w stroje cyrkowe, zamiast w mundury związane z historią danej miejscowości,
    – po wtóre, za przeproszeniem, zdjęcie miejscowego Napoleona:

    Zamiast komentarza pozwolę sobie przedstawić zdjęcia dwu innych osób odtwarzających tę postać w Europie Zachodniej p. Marka Schneider’a:

    …oraz p. Franka Samsona:

    Obydwaj Panowie są znani i szanowani w środowisku rekonstrukcyjnym. To co robią ma odniesienie do epoki.

    Kogo przedstawia osoba na pierwszym zdjęciu?

    Warto o tym pomyśleć w kontekście przyszłorocznego Lipska, w którym powinniśmy stawiać na to, by należycie upamiętnić 200 lecie śmierci ks. Józefa Poniatowskiego. Kto uznany w środowisku jeździ konno, mówi po francusku i nie przyniósłby nam w tę szczególną rocznicę wstydu?

    Pozdrawiam!

    :N:

    17 września 2012 z 22:46 #10621
    M.A.R.O.
    Participant

    No i dobrze, zeby fizjognomią choc troche Pepi’ego przypominal oraz wzrostem…

    17 września 2012 z 23:21 #10622
    Remigiusz Pacer
    Participant

    W Lipsku Pepiego zawsze odstawia Boguś z Sobótki.

    18 września 2012 z 09:40 #10623
    Koroniarz
    Keymaster

    W Lipsku Pepiego zawsze odstawia Boguś z Sobótki.

    Zasługi Bogdana Apatego i Krzysztofa Franaszczuka są nie do przecenienia. Zwłaszcza w Lipsku (co zresztą upamiętniałeś swoją wartą). Pisałem o tym jednym z numerów „Szabla i koń”. Jeśli jednak mielibyśmy uczynić ze śmierci ks. Józefa jeden z węzłowych momentów rekonstrukcji to musiałby jeździć na tyle dobrze by spadając (czy nawet osuwając się) z konia sobie krzywdy nie zrobić.

    18 września 2012 z 16:43 #10626
    DarekDarek
    Participant

    No i dobrze byłoby aby peruczka zsunęła się ze skroni w odpowiednim momencie…
    Nie znam osoby, która swą fryzurę dla idei by poświęciła…

    18 września 2012 z 20:08 #10627
    Koroniarz
    Keymaster

    Wszystko można zredukować do absurdu. Warto jednak pomyśleć nad sensownym zrekonstruowaniem przeprawy przez Elsterę jako węzłowego punktu rekonstrukcji. W przyszłym roku będzie tam cała rekonstrukcyjna Europa i jeśli chcemy, by ten element był widoczny (a jest to najważniejszy dla Polaków punkt bitwy) to musimy o tym pomyśleć dziś, a nie po fakcie. Ponieważ nie sądzę by kto chciał topić Poniatowskiego jak marzannę, sądzę, że epizod z peruką możemy pominąć.

    Warto tez pomyśleć o konserwacji (i może przeniesieniu w bezpieczniejsze miejsce) pomnika Poniatowskiego postawionym w październiku 1814-ego przez Raymunda Rembielińskiego:

    Pozdrawiam!
    :]

    9 lutego 2014 z 23:37 #10910
    Koroniarz
    Keymaster

    Przez ten wątek przewaliły się już wszelkie możliwe burze. Był też już dwukrotnie zawieszany :woohoo: Temat się jednak nie starzeje i pomyślałem, że warto do niego wrócić. Okazji po temu dostarcza upowszechniana od ub.r. Karta Rekonstrukcji Napoleońskiej, którą zamieszczam niżej w wersji angielskiej (jest jeszcze francuska). Co Wy na to? Drugie pytanie: ponieważ mnie ogranicza chroniczny brak czasu, może ktoś z Was pokusiłby się o tłumaczenie?

    Napoleonic Military Living-History Charter

    Article 1

    I am committed to developing and practicing the most historically accurate portrayal of a soldier of the Napoleonic Wars now possible. The only limitations I place upon the accuracy of my impression are due to a prudent concern for maintaining modern standards of health and safety.

    Article 2

    I obtain the most historically accurate clothing, equipment, and accessories available to me. I insist upon the use of proper materials and construction techniques in all reproduction items. I banish all modern materials that were not used during the period represented. I remain very prudent when ordering items from „specialised” web sites destined to re-enactors, where items of a non-historic source or fabrication are very often proposed. I handle my finances in a manner that will prevent financial considerations from limiting the accuracy of my impression. It is preferable to make my clothing and equipement surely and gradually rather than quickly and foolishly, which will mean I would have to start all over again in a very short time.

    Article 3

    I recognise that perfection does not existe, there are many vital aspects of Napoleonic soldier life – terror and wounds in combat, death on the battlefield or in the hospital, camp diseases, and much else – that cannot be re-created effectively in a living history context. I do not see this failing as an excuse to be lax about other aspects of my impression, but as a challenge to insure that all I can portray is presented as accurately as possible.

    Article 4

    My impression is based upon serious research into and careful analysis of reliable sources of information. I recognise the need to employ the historian’s skills, including the ability to evaluate possible sources of information. I place considerable reliance upon documented research conducted by others, but I do not base my impression upon the claims of those who manufacture goods for the reenacting market, reenacting traditions and customs, superficial or outdated publications, entertainment media, or other suspect sources…I will also put aside conventional folklore that is often vehiculed on events without verifying their exactitude.

    Article 5

    I recognise that our understanding of the details of history changes over time and I am prepared to change my impression to incorporate improvements dictated by new historical information as it becomes available to me. I welcome constructive discussion of such matters, and I share information freely.

    Article 6

    I limit the items I use when portraying soldiers to those items that I could reasonably expect to carry upon my person for extended periods of time under the harsh conditions experienced by Napoleonic soldiers. Heavy articles such as chairs, tables, chests, etc. that a soldier can’t carry himself are to be avoided. (Exceptions for cavalry, artillery, medical, some officers, and other specialised impressions are to be expected – within bounds set by historical information).

    Article 7

    My impression incorporates the different orders of dress to undertake the different duties required of a Napoleonic soldier during the military day in accordance with military regulations of the period and corresponding to the life of soldiers during this period and his environnement.

    Article 8

    I am able to modify my personal representation in order to better correspond to different situations (soldier in a bivouac, a camp, a garrison or in society) in order to be in equation with a given scenario or historical site.

    Article 9

    I execute the military duties of a soldier of the represented period: chores, military service and marches as is required of me. In order to be able to carry out these duties without being a danger to my health, I maintain myself in a good physical condition. I am willing to accept standards of personal hygiene and grooming consistent with soldier life during the Napoleonic Wars.

    Article 10

    I recognise that a successful impression cannot be superficial. My objective is not to conceal modern items but to re-create a historic time and place in detail. Therefore, my impression is as accurate and complete as I can make it on every level – including all of my clothing and the contents of my pockets, haversack, backpack, sabretache, portemanteau, etc. Further, I am familiar with the material culture of the start of the 19th century in Europe in general and not just with objects related directly to the military.

    Article 11

    Whilst portraying a Napoleonic soldier I eat food that simulates as closely as possible the rations available to the men in the situation being depicted. However, I do not endanger my health by consuming food known to be dangerous.

    Article 12

    I will personally maintain my weapon in a manner intended to insure my safety and that of others around me. I am aware that these are not toys but real weapons that present a danger to me and those around me. I manipule these weapons in a way that reflects period practice whilst being consistent with modern safety requirements.

    Article 13

    In pursuit of the complete Napoleonic soldier experience, I am willing to take part in accurately staged re-creations of typical military activities including marching, drill practice, army ceremonies and parades, tent and uniform inspection, picket and guard duties, simulated combat, food preparation and other aspects of military life on a military encampement. I realise that in order to re-create these activities, I learn as much as I can about the details of these activities so that I can portray them realistically.

    Article 14

    I recognise that large-scale infantry maneuvering and combat were based upon battalion formations. In consequence, I associate myself with a recreated battalion, composed of different groups and organised and run along the lines of period regulations. I subject myself to the discipline inherent in such a military organisation and participate fully in the battalion’s activities during events.

    Article 15

    I realise that Napoleonic soldiers had life experiences before they became soldiers and that the lives of civilians continued through the war, affected to various degrees by it. I am committed to learning about the lives of military men before they became soldiers and the lives of civilians during the conflicts to better understand the historical context and permit realistic interaction with civilian reenactors.

    Article 16

    My undertaking is based upon serious research, it is important to share my knowledge with other history enthusiasts or with the general public. Living history is an learning tool that can benefit all interested persons of our experiences, our discoveries and our research.

    Article 17

    In no way will I emit critisms to „mainstream” reenactors who chose not to use this charter. I will try as much as possible to make them understand our philosophy and encourage them to adopt as high a level of historical accurary as ourselves and avoid conflict with them. However, during and event with them, I do maintain my own high standards of excellence for portraying Napoleonic soldier life in accordance even if my entourage does not share the same standards.

    Article 18

    During events, I adapt my mind-set to that of a man of the period and I limit as much as possible discussions on current events and modern-day reenacting politics.

    16 września 2014 z 14:47 #11062
    Koroniarz
    Keymaster

    Kolejny głos w dyskusji na temat historyczności rekonstrukcji: Czy rekonstrukcje historyczne są historyczne?[/url]

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.