Rekonstrukcja I Rzeczypospolitej

  • 13 czerwca 2012 z 18:49 #10485
    KarolinKarolin
    Participant

    Chciałbym zorientować się, jaka powinna być lista całkowitego umundurowania piechura z Gwardii Pieszej Koronnej i ile szacunkowo, może wynosić cena takiego nietypowego stroju. Prawdopodobnie moja terminologia pozostawia wiele do życzenia, mam nadzieję, że poprawicie mnie w razie potrzeby:
    -Trikorn wojskowy, czarny z białymi galonami
    -Rajtrok pąsowy z niebieskimi wyłogami i rękawami
    -getry białe
    -rękawiczki białe
    -skórzana ładownica
    -biały chlebak
    -pałasz z pochwą
    -biały pas ze „złotą” klamrą
    -muszkiet pruski, model 1722
    -buty rajtarskie/ czarne kozaki z cholewą za kolana
    -bagnet tulejowy
    Coś jeszcze? Jak nazywa się ta kamizelka pod główną kurtką?
    Pozdrawiam

    13 czerwca 2012 z 22:39 #10486
    Krzysztof63
    Participant

    Jeszcze koszula, gacie, pończochy wełniane, halsbinda lub halsztuk, tornister i cała masa niezbędnych drobiazgów. Koszt – najmniej 2000 zł, bez broni. I to jak sporo sam zrobisz.

    A po co ci pruski karabin? Sasi mieli swoich producentów w Suhl i Zinna, nie używali pruskiej broni, która zresztą zaczęła być produkowana w Spandau dopiero pod koniec 1723 r. Swoją drogą Kuhfussów M1723 aktualnie nikt nie robi.

    13 czerwca 2012 z 23:02 #10487
    Adam Zwoiński
    Participant

    Podstawowe pytanie z jakiego okresu chodzi o mundur i sprzęt gwardzisty, rozumiem, że to lata 1700-21

    Karolinowi chodziło jak sądze przy getrach o pończochy właśnie, przyznaję iż obawiałem się czy wełniane pończochy ( bez guzików ) będą się zsuwac ale jednak trzymają sie przyzwoicie, skórzane rzemienie poniżej kolan trzymają je. Z tego co mi wiadomo w Wojnie Północnej piechota państw walczących i w ogóle europejska nie używała tornistrów, dalej to nie wiem po co rękawiczki, raczej zbędne. Co do pasów-ledewerków to bielenie ich na początku XVIII w należało chyba do rzadkości, ledewerki były w naturalnych barwach skóry, ale także je bielono to fakt, tu po raz kolejny pada pytanie z jakiego okresu ma być dany piechur Gw. Koronnej ? Butów rajtarskich/kozaków ? nie nosiła zwykła piechota, tu Karolin chodzi Ci jak mniemam o spieszonych dragonów ale Gwardia to typowa piechota, ona nosiła krótkie buty z pończochami wełnianymi ( na pocz. XVIII w. ). Mundur skłądał się z rajtroka – długiego wierzchnego nakrycia, kurtek jeszcze nie używano i kamizelki- nie znam jej niemieckiej nazwy, używam nazw polskich, spodni. Tak to wygląda wg.stanu mojej wiedzy, a przyznaję, że się też uczę. Koszt trudno wyliczyć jednoznacznie bo dużo zależy od tego czy np. samemu sie wykona pewne elementy, cen zamówionych materiałów itp. Trzeba się jednak zgodzić, iż wydatkiem nie do uniknięcia jest muszkiet, kwota 1700-2000 zł jest niezbędna, a wraz z minimalnymi kosztami oporządzenia to co najmniej 3000 zł. Ale do wszystkiego dochodzi się etapami, nie ma co się zniechęcać, ważne są chęci i upór.

    13 czerwca 2012 z 23:57 #10488
    Prusak
    Participant

    Faktycznie jesli mówimy o okresię WWP to paradnie lub do bitwy noszono wysokie pończochy sukienne, naciągane na bryczesy czyli krótkie spodnie. Spodnie te powinny mieć rozporek zamykany na guziki a nie klapkę jak w okresie póżniejszym. Getry, czy tez inaczej kamasze, noszono w niektórych armiach (np rosyjskiej) w czasie przemarszów lub w miesiącach chłodnych. Używano głównie worków typu snapsack, a nie chlebaków czy tornistrów. Trzewiki z klamrą na wysokich obcasach.

    14 czerwca 2012 z 15:24 #10489
    KarolinKarolin
    Participant

    Witam

    Podstawowe pytanie z jakiego okresu chodzi o mundur i sprzęt gwardzisty, rozumiem, że to lata 1700-21

    No właśnie nie, przepraszam, powinienem był sprecyzować. Chodziło mi o lata 1717-1732 w mundurze takim, jak to przedstawiał Gembarzewski- polski redcoat z niebieskimi wyłogami.

    A po co ci pruski karabin? Sasi mieli swoich producentów w Suhl i Zinna, nie używali pruskiej broni, która zresztą zaczęła być produkowana w Spandau dopiero pod koniec 1723 r. Swoją drogą Kuhfussów M1723 aktualnie nikt nie robi.

    Na stronie Muzeum Wojska Polskiego: wspomina sie o początkowym wykorzystaniu pruskiej broni.

    Butów rajtarskich/kozaków ? nie nosiła zwykła piechota, tu Karolin chodzi Ci jak mniemam o spieszonych dragonów ale Gwardia to typowa piechota, ona nosiła krótkie buty z pończochami wełnianymi ( na pocz. XVIII w. )

    Chodziło mi o botforty- oficerowi mieli w zwyczaju nosić tego rodzaju obuwie. Poza tym jest to mój kaprys 😉 . Bardzo mi się podobają.

    Jeszcze koszula, gacie, pończochy wełniane, halsbinda lub halsztuk, tornister i cała masa niezbędnych drobiazgów. Koszt – najmniej 2000 zł, bez broni. I to jak sporo sam zrobisz.

    bez przesady… Gaci pokazywać nie mam zamiaru. A jakie to są te „niezbędne drobiazgi”? Domyślam się, że takowe istnieją, chocby proch i kule, ale podaj jakieś konkretne przykłady.
    Pozdrawiam

    14 czerwca 2012 z 22:37 #10490
    Adam Zwoiński
    Participant

    No możliwe, że od lat 30-tych wyposażano polską piechotę także w pruską broń ale na początku wieku były to muszkiety produkcji saskiej, bodajże to Wimmer podaję, że do 1708 całkowicie przezbrojono piechotę koronną w saską broń i generalnie to ona dominowała w naszym uzbrojeniu aż do końca wieku kiedy to na mocy uchwał Sejmu Wielkiego zakupiono duże partię pruskich karabinów

    Tak polski redcoat )) podobieństwa były uderzające ale barwa i krój mundurów europejskich były w pewnych przypadkach podobne, chodzi mi, że regimenty często w danej armii różniły sie kolorami i tak np. piechur polski z Wojny Pólnocnej Reg. Buławy Wielkiej Koronnej ma te same barwy co rosyjski, pieszy, pułk smoleński, artylerzyści carscy oraz piechota duńska z tego samemgo okresu

    14 czerwca 2012 z 22:46 #10491
    Prusak
    Participant

    Gacie to podstawa, rekonstruktor na poziomie nosi epokowe kalesonki. Drobiazg- sprzet do czyszczenia broni( odpowiednie śrubokręty-klucze, fiolki na oliwe lub olej lniany, pudełka z mielona cegłą lub kredą) szczotka do czyszczenia munduru, sztućce, micha ,kubek, zapasowa koszula itd,itp jest tego masssssssssa.

    15 czerwca 2012 z 14:36 #10492
    Krzysztof63
    Participant

    Piechoty polskie w czasach saskich nie wyposażano w pruską broń z jednego powodu – takiego mianowicie, że państwo pruskie nie eksportowało broni, a cała produkcja była przeznaczona na potrzeby armii pruskiej. Do 1723 r. armia pruska kupowała karabiny przeważnie w Liege, a część uzbrojenia była produkcji saskiej (głównie ośrodek w Zinna).

    To, co o broni publikuje MWP, trzeba traktować nader ostrożnie.

    15 czerwca 2012 z 15:51 #10493
    KarolinKarolin
    Participant

    Piechoty polskie w czasach saskich nie wyposażano w pruską broń z jednego powodu – takiego mianowicie, że państwo pruskie nie eksportowało broni, a cała produkcja była przeznaczona na potrzeby armii pruskiej. Do 1723 r. armia pruska kupowała karabiny przeważnie w Liege, a część uzbrojenia była produkcji saskiej (głównie ośrodek w Zinna).

    W czasie WWP, hetmani polscy jeździli po zakup broni i materiałów pod mundury do Prus i na Śląsk.

    15 czerwca 2012 z 17:16 #10494
    Krzysztof63
    Participant

    To wcale nie oznacza, że kupowali broń pruską. Pruskie fabryki, produkujące broń dla wojska – Spandau i Potzdam, powstały w 1723 r. Wcześniej (od 1713 r.) armia pruska kupowała karabiny w firmie Francois Henoul w Liege, a przed tym rokiem każdy regiment zaopatrywał się w broń sam, przeważnie w Liege, ale także w Saksonii.

    Do 1756 r. Saksonia była o wiele bogatszym krajem, niż Prusy. W Suhl i Zinna istniały fabryki, których produkcja nie tylko wystarczała armii saskiej, ale także na eksport, również broni cywilnej.

    15 września 2012 z 12:44 #10603
    Adam Zwoiński
    Participant

    Chciałbym podzielić się swoim najnowszym dziełem, kurtką szeregowego Gw. Pieszej Koronnej z 1794, za jakiś czas umieszczę zdjęcia w mundurze w polu, przepraszam za jakość zdjęcia

     

     

    15 września 2012 z 17:09 #10605
    DarekDarek
    Participant

    Wiem Adamie, że zdjęcia nie oddają faktycznych barw, ale mam wrażenie że na wyłogach jest granat a nie błękit.
    To Powstanie 1794 ???

    15 września 2012 z 18:13 #10606
    KarolinKarolin
    Participant

    Witam!
    Mundur prezentuje się okazale 🙂 .
    Ostatnio miałem przyjemność brać w udział w imprezie historycznej w Gniewie i nawiązać kontakt z grupą rekonstruującą husarię. Zdziwił mnie fakt, że kawalerzyści strzelają tylko prochem! Pytałem się, dlaczego nie nabijają pistoletów skałkowych prawdziwymi kulami, nie odtwórca nie był w stanie mi odpowiedzieć. Czy Szanowni Koledzy, jako odtwórcy XVIII i XIX wieku, odlewacie własne ołowiane kule, uczycie się strzelać do celu?
    Czy Koledzy mogliby wyjaśnić mi różnicę w nazewnictwie spodni? Jeżeli mówicie o kamaszach, macie na myśli rodzaj spodni? Czym się różnią getry od rajtuzów, kaleson, pończoch i bryczesów?
    Czym z kolei różni się kurtka od rajtoku?

    Czy torby typu snapsack to te białe, które dostrzec można u piechoty ok 3:48 ( http://www.youtube.com/watch?v=wah7tB57ew0 )
    Pozdrawiam!

    15 września 2012 z 20:56 #10607
    Remigiusz Pacer
    Participant

    Uważasz, że powinni na imprezie w Gniewie nabijać pistolety kulami?
    :brick:

    15 września 2012 z 21:04 #10608
    Adam Zwoiński
    Participant

    Darku tak jak w opisie wyłogi na kurtce są granatowe z 1794, to piechur spod Krupczyc i Terespola ))
    Karolin jeśli chodzi o kule to nikt nie chce mieć na sumieniu przeciwnika po drugiej stronie ) strzelanie kulami do tarczy to inna rzecz i to sie praktykuje
    kamasze to owijacze na łydki zapinane na guziki, getry-pończochy podobnie jak kamasze chronią dolne partie nóg tyle, że bez guzików i w zasadzie wełniane były, bryczesy to na jazdę konną
    Kurtka to nazwa górnej części munduru ( mundur = kurtka + spodnie ), w armii RON wprowadzona przez reformy Sejmu Wielkiego z kolei rajtroki używane były w naszej armii przed ową reformą i były to długie suknie zwierzchnie, na mundur kroju zachodniego, niemieckiego skłądała się generalnie rajtrok i kamizelka

    nie podejmuje się tłumaczenia czy snapsack oznaczało tornistry piechoty, zresztą w Wojnie Północnej nie sądze aby ich używano przez jednostki liniowe, to stało się nieco później

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.