Rekonstrukcja bitew – kontredans czy manewry?

  • 7 lipca 2009 z 19:08 #6648
    M.A.R.O.
    Participant

    Darku, Prusak pytal zapewne o mundur Gwardii Narodowej XW a nie Kawalerii Narodowej z okresu Rzeczypospolitej…

    7 lipca 2009 z 20:49 #6650
    DarekDarek
    Participant

    Tak wiem, ale Piotr w swej kasie pancernej ma prawdziwe cuda.
    Może i ten….

    7 lipca 2009 z 23:08 #6652
    Maria J. Turos
    Participant

    Ogólny poziom staranności o mundur i oporządzenia był nieporównywalny z naszym. W niektórych przypadkach ze względów finansowych i te pomijam, bo wciąż daleko nam do zamożności obywateli zachodniej Europy. Chodzi mi o zgodność (nawet jeśli znoszonych) mundurów ze znanymi źródłami.

    Drogi Koroniarzu.
    Bo to również cieszy – poznać źródłó i według niego nawet naszyć łatę. Owszem są grupy wyekwipowane kosztownie – ja ze względu na „…gorący okres…” na uczelni pod Waterloo jechac raczej nie mogę, ale corocznie jestem nad Zatoką Juan – ale i te gdzie po prostu widać własny wkład pracy jak w Legion Irlandaise czy u moich medyków z Prof. Leroux-Lenci.
    Barwa jest jednolita, ale nie wstyd – piszę szczerze – „…zapolować…” całą grupą na wycofywane z demobilu odpowiednie sukno i szyć własnoręcznie, mało wymieniać na forum uwagi na temat kształtu i ilości materiału potrzebnego na taki czy inny detal.
    Wykroje – czyż nasz Cnt Niepij nie cytuje dość często tej strony: właśnie belgijskiej gdzie jest wszystko: mundur,koszula, kamizelka rozpisane i rozrysowane, mało jest ładownica i moc innych potrzebnych rzeczy.
    Może i w odniesieniu do rekonstrukcji wypada zacytować znany wers Wyspiańskiego
    „…a to najważniejsza rzecz coby nam się chciało chcieć…”.
    Pozdrowienia

    7 lipca 2009 z 23:52 #6654
    Prusak
    Participant

    Hm-jesli Piotr ma takowe cudo-sam bym chętnie zobaczył 😉 Tak chodzilo mi o GN XW.

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.