Markietanka

  • 8 lutego 2011 z 16:47 #9136
    Krzysztof Polak
    Participant

    Myślę, że 3PPXW z Warszawy bardzo cierpi na braku markietanek.

    To już trzeba z Nimi indywidualnie porozmawiać. [/quote]
    Właśnie…

    Z całą pewnością trochę cierpią na brak tego ‚kolorytu’.

    Skąd ta pewność? ]:) Do owego ‚kolorytu’ wcale nas nie ciągnie.

    Ale jako starzy weterani z całą pewnością do tej pory sobie w polu radzili.
    ;D

    Nie inaczej ;D
    Żołnierz winen sam sobie radzić czy to z praniem czy z gotowaniem. Bez cywilnego ‚ogona’ szybciej się maszeruje i 100% ludzi upchniętych w podwody staje do walki.

    8 lutego 2011 z 18:38 #9137
    Anula
    Participant

    Cóż, wasz Pułk wasza sprawa ;D My jako kobiety mamy z kolei trochę inny pogląd na te sprawy, ale trudno. A szanownych kolegów z 3 nie chciałam niczym urazić. Dorzucam trochę ikonografii do tematu:



    Do następnego postu!

    8 lutego 2011 z 21:05 #9139
    DarekDarek
    Participant

    Z całą pewnością trochę cierpią na brak tego ‚kolorytu’.

    Skąd ta pewność? ]:) Do owego ‚kolorytu’ wcale nas nie ciągnie.

    Wojskowo czy cywilnie?
    No dobra, a tak na poważnie to każda grupa jest inna i są różne podejścia do zagadnienia.
    Jeżeli grupa chce mieć markietanki to je ma. Jeżeli nie chce (z różnych względów) to ich nie ma. Proste.
    A co do kolegów z 3 Pułku to muszę przyznać że jeżeli chodzi o planowy wymarsz z obozu i np. dojście do punku docelowego, to robią to po mistrzowsku i w iście sprinterskim tempie. Żadne ogony za nimi nie ciągną spóźnione…
    OT ŻOŁNIERZE :parm: :parm: :parm: :parm: :parm: :parm: :parm: :parm: :parm: :parm: :parm: :parm: :parm: :parm: :parm:

    8 lutego 2011 z 21:11 #9140
    Anula
    Participant

    Racja, to chyba najbardziej zdyscyplinowana grupa reko w Napoleonce (nie ma kobiet nie ma problemu) ;D A właśnie Panie Darku, skoro nas Pan odwiedził to ma Pan może wiadomości, opracowania o markietankach w armii polskiej z czasów Insurekcji Kościuszkowskiej oraz wojny 1792? Każde wskazówki mile widziane :heart:

    8 lutego 2011 z 22:43 #9143
    DarekDarek
    Participant

    skoro nas Pan odwiedził to

    Raz wybrałem się do Koźla, ale to już dawno…
    Jeżeli chodzi o 92 rok, to nie spotkałem się z wzmiankami o markietanach(kach).
    Jedynie znalazłem małe wzmianki o rodzinach w danych jednostkach, stan taki a taki, żon tyle a tyle, dziatwy…
    Jeżeli chodzi o 94 rok to widziałem parę rysunków gdzie przy wojskowych są niewiasty.
    Jakiś obóz, jakiś przemarsz…

    8 lutego 2011 z 22:56 #9144
    Hahn
    Participant

    Rok 1794. Żołnierze polscy na biwaku. Rysunek piórkiem Orłowskiego, barwiony akwarelą. Widać kobietę, jednak konia z rzędem temu kto powie z pewnością w głosie, w jakim jest ona tu charakterze.

    Na pierwszym zaś obrazku jest obóz rzekomo pruski, w fantazyjnych i zupełnie bezsensownych kolorach i absolutnie nieregulaminowym ustawieniu namiotów. Jednak na pewno XVIII-wieczny. Na pierwszym planie – kobieta.

    8 lutego 2011 z 23:07 #9145
    Anula
    Participant

    Obrazek 1.) Obozowisko pruskie powinno być właśnie odwzorowane zgodnie z prawdą historyczną.Tutaj wygląda na obóz sułtański co najmniej.
    Obrazek 2.) Jak dla mnie kobiecina jest zbyt elegancka aby to była markietanka, raczej wygląda na zwykłą kurtyzanę. A tak przy okazji – markietanki mogły nosić taką biżuterię jak krzyżyki?

    8 lutego 2011 z 23:10 #9146
    Anula
    Participant

    skoro nas Pan odwiedził to

    Raz wybrałem się do Koźla, ale to już dawno…
    Jeżeli chodzi o 92 rok, to nie spotkałem się z wzmiankami o markietanach(kach).
    Jedynie znalazłem małe wzmianki o rodzinach w danych jednostkach, stan taki a taki, żon tyle a tyle, dziatwy…
    Jeżeli chodzi o 94 rok to widziałem parę rysunków gdzie przy wojskowych są niewiasty.
    Jakiś obóz, jakiś przemarsz…[/quote]
    Naprawdę? A ma Pan może te rysunki w zasięgu ręki? Wyglądały one na prostytutki? Jak były mniej więcej ubrane? Wybieram się w tym roku na bitwę pod Racławice więc będę wdzięczna za każdy istotny szczegół w tej sprawie drogi Panie Darku (Adam jako Działyńczyk ma mundur granatowo-żółty czy moja suknia markietanki powinna mieć taki sam kolor) :mmm: Pozdrowienia!

    8 lutego 2011 z 23:33 #9147
    Hahn
    Participant

    Choćby tutaj. Wojsko w marszu. Rysował A. Orłowski.
    Oraz fragment dolnego prawego rogu.

    Na oko, rodzina. Z psem. Może przypadkiem tak sobie siedzą. A może artysta potrzebował tylko czymś zrównoważyć obraz i wypełnić pustkę po prawej?

    9 lutego 2011 z 00:01 #9148
    Anula
    Participant

    Może to chłopka licząca na pomoc ze strony żołnierzy/żołnierza? To moje spostrzeżenie :haha: Dobranoc wszystkim!

    9 lutego 2011 z 00:35 #9149
    Hahn
    Participant

    Wojsko chłopom zwykle pomaga jak bocian żabie. Dobranoc.

    9 lutego 2011 z 01:31 #9150
    DarekDarek
    Participant

    Oba rysunki miałem na myśli.
    A kobieta z dzieckiem może być żoną tego żołnierza. Pisałem już o raportach tak jednostek konnych jak i pieszych.
    Co do Działyńczyków to nie zdobyłem takich informacji ale gwardziści piesi koronni często mieszkali na mieście z rodzinami a rano meldowali się w regimencie na służbę. Gwoli przypomnienia GPK i 10 RP stacjonowały w Warszawie, więc kto wie…

    9 lutego 2011 z 11:26 #9151
    Anula
    Participant

    Racja Panie Hahn zazwyczaj to żołnierze potrzebują pomocy ;D A ma Pan może Panie Darku informacje na temat markietanów (męskich) w armii polskiej 94 roku? Leci kolejna porcja zdjęć:



    Jedno jest pewne – informacje o żeńskich markietankach z 1794 roku wśród wojaków polskich są albo mało dostępne albo tylko nieliczni historycy je posiadają. Do usłyszenia.

    9 lutego 2011 z 12:22 #9152
    Krzysztof63
    Participant

    Wojsko chłopom zwykle pomaga jak bocian żabie. Dobranoc.

    Wojsko pomaga chłopkom najczęściej w dorobieniu się kolejnego potomka. Np. na tym rysunku: dwie szczęśliwe mamusie z pociechami i pięciu równie szczęśliwych tatusiów.

    Załączniki:
    9 lutego 2011 z 13:00 #9154
    Pedro
    Participant

    hmm feldfebel w 5 wcieleniach ;D

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.