Insurekcja Kościuszkowska 1794 – 2014

  • 26 stycznia 2014 z 18:39 #10840
    Krzysztof63
    Participant

    W tym roku wypadają 220 rocznice wydarzeń, związanych z Insurekcją Kościuszkowską. Czy wiadomo cokolwiek o jakichś planowanych inscenizacjach? Na razie wiem tylko o rocznicy zdobycia Bydgoszczy, która ma odbyć się 4 – 5 października.

    26 stycznia 2014 z 19:47 #10842
    Rozumny
    Participant

    Właśnie! Czy będzie jakaś „impreza” z okazji Insurekcji Warszawskiej w okolicach np. Zamku Królewskiego?

    27 stycznia 2014 z 11:10 #10847
    gbrPMZ
    Participant

    Co się tyczy kalendarium obchodów XVIII wieku, liczymy na:
    -Obchody Insurekcji Warszawskiej (około 17-18 Kwietnia) możliwe, że połączone z „udrożnieniem Osi Saskiej” czyli zrobieniem przejścia przez ul. Marszałkowską która przecina oś .
    – obchody 3 Maja,
    – Racławice (w połowie Maja)
    -Obchody elekcji Stanisława Augusta Poniatowskiego (7 Września) – organizuje Towarzystwo Przyjaciół Woli.
    -Obchody Bitwy pod Maciejowicami. Rajd Młodzieżowy z naszymi pokazami.
    Z wydarzeń cywilno-wojskowych już 1 Lutego będziemy mieli VIII Bal stowarzyszenia ARSENAŁ (szczegóły na stronie a na FB: Bale Arsenału, lub VIII Bal i na mojej : Piotr Mirosław Zalewski.

    Wydarzeniem będzie także uroczyste przekazanie rekonstrukcji munduru polowego Księcia Józefa Poniatowskiego do Pałącu pod Blachą. Rekonstrukcję wykonano dzięki pomocy finansowej Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.

    27 stycznia 2014 z 12:40 #10848
    gbrPMZ
    Participant

    Z informacji jakie do nas docierają możemy liczyć na:
    -Obchody Insurekcji Warszawskiej (około 17-18 Kwietnia) mozliwe, że połączone z „udrożnieniem Osi Saskiej” czyli zrobieniem przejścia przez ul. Marszałkowską która przecina oś .
    – obchody 3 Maja, planujemy wepchnąć się na obchody jak w roku ubiegłym.
    – Racławice (w połowie Maja)
    -Obchody elekcji Stanisława Augusta Poniatowskiego (7 Września) -organizuje Towarzystwo Przyjaciół Woli.
    -Obchody Bitwy pod Maciejowicami. Rajd Młodzierzowy z naszymi pokazami

    27 stycznia 2014 z 13:58 #10849
    Krzysztof63
    Participant

    Z tego co napisałeś, połowa nie ma nic wspólnego z Insurekcją. Wynika z tego, że nikomu nie zależy na upamiętnieniu tej wojny. Obchodzenie rocznicy Racławic w połowie maja jest niepoważne. Jedye, co mogłóby nas zainteresować, to Insurekcja Warszawska – w zależności od tego, co się przewiduje. Bale, przemówienia i nadawanie odznaczeń to nie nasza bajka.

    27 stycznia 2014 z 20:36 #10850
    gbrPMZ
    Participant

    Nie zgodzę się z Kolegą! Insurekcja Kościuszkowska to nie meteoryt który nagle spadł z nieba na IRP. To, można powiedzieć wynik całego ciągu wydarzeń które doprowadziły do upadku Polski (przy czym ja Insurekcji nigdy nie potępiałem wręcz przeciwnie). Choć Stowarzyszenie ARSENAŁ statutowo rozciąga swe zainteresowania na umowny początek tego upadku – czyli Sejm Niemy (1717r) to z przyczyn technicznych (mundury i oporządzenie) skupiamy się na okresie panowania St. A. Poniatowskiego a dokładnie na okresie Sejmu Wielkiego- Konstytucji 3 Maja – Wojnie 1792 i Insurekcji. Negowanie tego ciągu to jakby zapominać o Wielkiej Rewolucji Francuskiej -Gilotynie- Konsulacie i widzieć tylko Gwiazdę Napoleona -Cesarza.
    Jeśli chodzi o Bale i awanse to jest to DLA NAS, DLA NASZYCH PAŃ i PRZYJACIÓŁ 200 lat temu ludzie też chodzili na bale, koncerty zabiegali o awanse, prezentowanie u Dworu. Negowanie tej części rekonstrukcji prowadzi do samo zasklepienia się w gronie kilku SUPER REKONSTRUKTORÓW którzy są NAJLEPSI pod każdym względem i mają w głębokiej pogardzie „oficerów” i gości którzy latają po polu bitwy w dresach z lampasami i atrapami broni i czapek. Bale, ale i parady i wszelkie wystąpienia poza bataliami powodują, że nas widać i słychać, że organizatorzy gminno-powiatowi zwracają się do nas o organizację takiej czy innej Batalii, a przecież mogli by sami coś zmajstrować! 🙂 Proponuję więc Koledze dołączyć do nas, zewrzemy szeregi i razem zrobimy coś więcej.
    Pozdrawiam,
    PS
    Jeśli chodzi o Racławice, to ja też bym chciał 4 Kwietnia, ale w kwietniu ta malutka gmina (2500 mieszkańców) ma oparte o legendę Bartosza wybory Chłopa Roku i nie da rady zrobić drugiej dużej imprezy, zresztą mamy przykłady wielu bitew przekładanych na bardziej turystyczno-medialne terminy.

    27 stycznia 2014 z 21:00 #10851
    Adam Zwoiński
    Participant

    Trzymam kciuki za realizacje tegorocznych zamierzeń XVIII wiecznych, z uwagi na odległość nie wiem czy uda mi się przyjechać na wszystkie imprezy w stolicy ale myślę, że 220 rocznicę Racławic powinniśmy godnie uczcić, gdyby nie doszło do oficjalnych uroczystości i inscenizacji z powodu braku funduszy istnieje pomysł zlotu prywatnego. W Maciejowicach moglibyśmy, z uwagi na jeszcze większe problemy niż w przypadku Racławic ( Piotr najlepiej o nich wie ) również spotkać się w podobnym charakterze np. w formie marszu na Wzgórze Maciejowickie i tam np. przy Zamku odbyć uroczysty apel, ognisko, coś w tym rodzaju, do tego nie potrzeba większej organizacji, wystarczy zebrać ekipę

    27 stycznia 2014 z 23:45 #10853
    Koroniarz
    Keymaster

    Z tego co napisałeś, połowa nie ma nic wspólnego z Insurekcją. Wynika z tego, że nikomu nie zależy na upamiętnieniu tej wojny. Obchodzenie rocznicy Racławic w połowie maja jest niepoważne. Jedye, co mogłóby nas zainteresować, to Insurekcja Warszawska – w zależności od tego, co się przewiduje. Bale, przemówienia i nadawanie odznaczeń to nie nasza bajka.

    Nie wiem czy Warszawa będzie zainteresowana insurekcją. Noc listopadową w minionych latach władze traktowały wybitnie po macoszemu. Sam jestem ciekaw jak będzie w tym przypadku. Co się tyczy zarzutu względem Racławic, to byłbym bardziej wstrzemięźliwy. To nieduża miejscowość dla której takie przedsięwzięcie jest nieporównanie bardziej kosztowne niż dla Warszawy insurekcja. Jeśli Racławicom uda się zorganizować obchody, a Warszawie nie, będzie to bardzo znaczące. W takim układzie Racławice rozpoczynałyby obchody, a Maciejowice kończyły.

    Co się tyczy drugiej kwestii, to nie mogę się z Tobą zgodzić. Rozbiory to jasna sekwencja zdarzeń:
    1791 – konstytucja 3-ego maja,
    1792 – wojna o konstytucję,
    1793 – II rozbiór Polski (Rosja, Prusy),
    1794 – insurekcja kościuszkowska,
    1795 – III rozbiór Polski (Rosja, Prusy, Austria),
    1796 – formowanie wojsk polskich na Wołoszczyźnie, z planowanym wybuchem walk na początek 1797 r., a po śmierci carycy Katarzyny 17 listopada 1796 r., i rozejściu się części insurgentów,
    1797 – powstanie legionów polskich we Włoszech.

    Tego się nie da rozerwać. Jedno wynika z drugiego. „Wojna jest jedynie kontynuacją polityki innymi środkami.” jak pisał Clausewitz.

    Co się tyczy karnawału to ma silne osadzenie w rodzimej tradycji 🙂 Pisał o tym nawet Jędrzej Kitowicz w O zapustach i kuligach .

    O odznaczeniach nie słyszałem.

    Pozdrawiam!

    28 stycznia 2014 z 15:31 #10854
    Krzysztof63
    Participant

    Nie interesują nas „sekwencje wydarzeń”. Interesują nas 220 rocznice wydarzeń, bezpośrednio związanych z Insurekcją Kościuszkowską, która rozpoczęła się 12 marca 1794 r. i skończyłą jesienią tego roku, po wygaśnięciu powstania w Wielkopolsce. Po to wpisałem konkretny rok do tytułu tematu, aby nie dyskutować o wyższości jednych świąt nad drugimi.

    Chcieliśmy wziąć udział w obchodach rocznic bitew jako armia pruska, niejako w zastępstwie armii rosyjskiej. Ale interesują nas tylko działania bojowe, bitwy, oblężenia, marsze i biwaki. Oficjałki tolerujemy tylko w takim zakresie, jaki jest wg nas niezbędny. Bale nikogo z nas nie obchodzą. Wygląda więc na to, że odpuścimy sobie temat całkowicie, bo nie ma żadnego powodu, żebyśmy inwestowali w nowe mundury dla jednej imprezy.

    Co do Racławic, to argument o imprezie pt. Wybór Chłopa Roku utwierdza mnie tylko w kiepskiej opinii na temat dotychczasowych dokonań w tej sprawie. Jeśli dla kogoś Chłop Roku jest ważniejszy niż 220 rocznica bitwy, to będzie musiał sobie poradzić za pomocą dotychczasowych uczestników. Ja akurat nie widzę żadnych przeciwskazań, żeby obie imprezy przeprowadzić razem, a jeśli chodzi o pieniądze, to oprócz gminy są różne inne instytucje, w których można się ubiegać o dofinansowanie.

    28 stycznia 2014 z 15:54 #10855
    Koroniarz
    Keymaster

    Bez obrazy, ale nie rozumiem Twojego gniewu. Dostałeś aktualną listę. Możesz wybrać co Ci odpowiada, a co nie. Co więcej, każdy ma obywatelskie prawo być smutnym przez cały rok. My w karnawał się bawimy i zapraszamy do tego innych. Ja osobiście czytam książki na temat okresu, słucham muzyki klasycznej i chodzę na wystawy historyczne i nie czuję się przez to gorszym rekonstruktorem. Związek między rocznicami 1794-ego i 1814-ego roku (odpowiednio 220 i 200) skłania zaś do przemyśleń. Nie tylko nas zresztą. Ale o tym w innym wątku 🙂

    Inaczej niż Ty uważam Racławice za dość ciekawe przedsięwzięcie. M.in. dlatego, że wolne od oficjalnego zadęcia, które rujnuje wiele innych. Jeśli termin nie nałoży mi się na komunię dziecka, to na pewno tam będę.

    Pozdrawiam!

    28 stycznia 2014 z 16:01 #10856
    Krzysztof63
    Participant

    Skąd wziąłeś teorię, że się gniewam? Jestem raczej zawiedziony czy rozczarowany. Ale poradzimy sobie, mamy do wyboru inne przedsięwzięcia.

    Zasady działania grupy mamy, jakie mamy. Nieuczestniczenie w balach wcale nie wprawia mnie w ponury nastrój, robię wiele rzeczy, które z nawiązką mi balowanie zastępują. Zaś jednej rzeczy, której nie rozumiem, to próba przekonania mnie, że bal i rocznica elekcji Poniatowskiego mają jakiś związek z rocznicą Insurekcji.

    28 stycznia 2014 z 16:17 #10857
    Koroniarz
    Keymaster

    Rozczarowanie brakiem zainteresowania I Rzeczpospolitą w okresie przedrozbiorowym najwyraźniej jest naszym wspólnym udziałem. Tak na dobrą sprawę to poza Arsenałem mało kto chodzi wokół rocznic związanych z XVIII wiekiem. Są nieliczne. Dlatego Piotr podał jednym tchem wszystkie, a nie tylko insurekcyjne. Nie chce mi się tu kłócić (w ogóle tego nie lubię), ale prawda jest taka, że albo możemy chodzić wokół nich do skutku, albo całkowicie je sobie odpuścić. Robimy to pierwsze. Jeśli Wam uda się coś w rocznicę insurekcji zorganizować, liczymy na zaproszenie.

    Co się tyczy balu, to pomijając nawet kwestię pięknej tradycji, stanowi otwarcie każdego roku. Jeśli masz ochotę dołączyć to staropolskim obyczajem zapraszamy. Jeśli nie, wznieś toast za kolegów rekonstruktorów, a my wzniesiemy go za Ciebie i Twoją grupę.

    Pozdrawiam!

    28 stycznia 2014 z 21:35 #10858
    Maria J. Turos
    Participant

    Nie interesują nas „sekwencje wydarzeń”. Interesują nas 220 rocznice wydarzeń, bezpośrednio związanych z Insurekcją Kościuszkowską, która rozpoczęła się 12 marca 1794 r. i skończyłą jesienią tego roku, po wygaśnięciu powstania w Wielkopolsce. Po to wpisałem konkretny rok do tytułu tematu, aby nie dyskutować o wyższości jednych świąt nad drugimi.

    Chcieliśmy wziąć udział w obchodach rocznic bitew jako armia pruska, niejako w zastępstwie armii rosyjskiej. Ale interesują nas tylko działania bojowe, bitwy, oblężenia, marsze i biwaki. Oficjałki tolerujemy tylko w takim zakresie, jaki jest wg nas niezbędny. Bale nikogo z nas nie obchodzą. Wygląda więc na to, że odpuścimy sobie temat całkowicie, bo nie ma żadnego powodu, żebyśmy inwestowali w nowe mundury dla jednej imprezy..

    …a to moim zdaniem trochę za mało, ponieważ okres Insurekcji i przygotowań był niezwykle płodny również i naukowo. W mojej „…działeczce…” to chociażby powstanie pierwszej polskiej farmakopei. Móc to pokazać, przypomnieć – szczególnie w Warszawie gdzie powstawała. Same działania stricte bojowe – no cóż po jakimś czasie nużą.
    Zaś co do balu – myślę iż przed Zapustami AD 1794 w Warszawie było głośno i gwarno.

    29 stycznia 2014 z 02:34 #10859
    Krzysztof63
    Participant

    Każdy ma własne priorytety. Nasza grupa jest ekipą typowo militarną i bawimy się głównie w bitwy i przemarsze.

    29 stycznia 2014 z 02:42 #10860
    Koroniarz
    Keymaster

    Ja jestem zwolennikiem poznawania i przybliżania historii z całym jej bogactwem, ale w tym zakresie proponuję przenieść dalszy ciąg rozmowy do wątku „Żywa historia czy przebierańcy„.

    Pozdrawiam!

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.