Ikonografia XVIII wieku

  • 4 czerwca 2015 z 14:10 #11097
    lmeglnyi@net24.
    Participant

    Wydaje mi się, że żołnierz ma na nogach ciżmy, sznurowane, o których mówi przepis z 1791 r.
    pozdrawiam
    Wladek P.

    26 sierpnia 2015 z 23:17 #11100
    lmeglnyi@net24.
    Participant

    Witam
    Portret miniaturowy kapitana 13 regimentu Ordynacji Ostrogskiej – Jana Klemensa Stanisława Krajewskiego
    ok.1791 mal.Franciszek K.Olexiński
    Muzeum Narodowe Warszawa

    24 września 2015 z 19:47 #11102
    Rozumny
    Participant

    Witam towarzystwo!
    Chciałem podzielić się z państwem wiedzą na temat obrazu, co prawda nie z epoki, lecz okresu późniejszego, jednak przedstawiającego rzadką w polskim malarstwie tematykę polskiego XVIII stulecia zawierającego również element wojskowy. Mianowicie obraz Januarego Suchodolskiego z 1869 roku przedstawiający odsłonięcie pomnika króla Jana III Sobieskiego w Łazienkach w 100-lecie odsieczy wiedeńskiej. Odnoszę wrażenie że malarz bardzo trafnie oddał różnorodność strojów w ówczesnej Rzeczypospolitej, osobistości ubrane w suknie „niemieckie” przeplatają się z podgolonymi jegomościami w kontuszach. Możemy zaobserwować żołnierzy gwardii konnej koronnej przyodzianych w superwesty jak również fizylierów i grenadierów gwardii pieszej koronnej z obecnymi konno oficerami. Takoż na trybunie widać dwóch przedstawicieli autoramentu narodowego w mundurach barwy zielonej z czerwonymi wyłogami (prawdopodobnie ułani królewscy). Jedynie co mnie trochę razi to że wszystkie błękitne wstęgi orderowe jakie widać przewieszone są z prawego ramienia, a może autor chciał przedstawić tylko osoby którym nadany został carski Order Świętego Andrzeja Apostoła Pierwszego Powołania? Kawaler Orderu Św. Stanisława za to również jest obecny (persona na trybunie w kontuszu.
    Mimo mankamentu obraz dla mnie osobiście jest odkryciem drugiej połowy roku 2015 (pierwszy był również tego autor obraz ukazujący piechotę polską w bitwie pod Grochowem).

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.