Gwardia Koronna

  • 25 stycznia 2010 z 14:18 #7991
    Hahn
    Participant

    Powinnością Polaka jest służba ojczyźnie,

    Wiem. Rekonstrukcja to zabawa. Ale jeszcze trochę a trza się będzie wstydzić. I wtedy będzie można się na bitwach bić między sobą bo pozostanie odtwarzanie rokoszu Lubomirskiego, wojny sapieżyńskiej z bitwą pod Olkiennikami oraz Konfederacji Barskiej. Tak, że też jakiejś tradycji się będzie składać hołd.

    A zresztą my nieboracy, mieszczankowie y prostacy z utraconych przez polskie plemie śląskich y pomorskich ziemie, świadomoście swey nie mamy choć i jak wy gadamy bo wielcy narodu wieszcze nie narodzili się jeszcze (mamy połowę XVIII wieku, przypominam) a mowa przez nas używana, jakkolwiek słowiańską zwana, dla nas małych jest „tutejsza”.
    Stąd wybaczcie kumotrowie, co wóm prusski żołdak powie, że powinność wobec pana jest-ci u nas bardziej znana niż dla Polski co tu była lecz się od nas odwróciła, bo na kresy polskie pany między łany i burzany poszły chętniej, bo od Śląska Ukraina zamożniejsza.

    27 stycznia 2010 z 20:55 #8004
    ziółek
    Participant

    Witam!
    W pracowni Gildora powstaje już kaszkiet grenadierski Gwardii Koronnej!!! Jak tylko będę miał jakieś fotki to zamieszczę:) Narazie kilka zdjęć kaszkietu jaki Gildor zrobił dla „różowego regimentu” :

    27 stycznia 2010 z 22:45 #8005
    ziółek
    Participant

    Gildor właśnie przysłał mi dwa zdjęcia blach do kaszkietu gwardii!!! dla mnie super:)

    27 stycznia 2010 z 23:03 #8007
    Horhe
    Participant

    Piekna robota,zdolny człowiek! Może czas na blachy na ładownice?

    9 lutego 2010 z 20:08 #8054
    Adam Zwoiński
    Participant

    jak postępują pracę nad czapką-mitrą gwardii koronnej ? podejrzewam, ze takie cacko będzie sporo kosztować. Szkoda, ze polskich grup rekonstrukcyjnych nikt nie wspiera finansowo w przeciwieństwie do grup odtwarzających wojska zaborcze

    9 lutego 2010 z 20:17 #8055
    Adam Zwoiński
    Participant

    Naprawde jest mi przykro, że nie mamy praktycznie grup odtwarzających polskie wojsko z XVIII wieku, być może potrzebna jest wspólna incjatywa wszystkich polskich grup odtwarzających okres napoleoński, to taki mój skromny apel

    9 lutego 2010 z 20:18 #8056
    ziółek
    Participant

    no cóż… polskie wojsko zawsze było niedofinansowane, a już w szczególności w XVIII wieku:):):) a cena… chyba nie będzie tak strasznie:) zobaczymy jak skończy, to ręczna robota a w dodatku prototyp i wszystko zależy od „roboczogodin”.

    10 lutego 2010 z 10:07 #8059
    Pedro
    Participant

    Szkoda, ze polskich grup rekonstrukcyjnych nikt nie wspiera finansowo w przeciwieństwie do grup odtwarzających wojska zaborcze

    Adam twoja wypowiedz jest prowokacyjna , bezsensu i sieje zamęt w szeregach rekonstruktorów. Grupa do której ja należę (a nawet do2 grup) do wszystkiego doszła własnym starnieniem począwszy od mundurów skończywszy na działach.
    Grupa Ahmeda i Steinera tak samo. Grupy z Kłodzka ,Świdnicy,Nysy oraz Kozla dostały dofinansowanie z projektu unijnego , dzieki któremu coś się dzieje na dolnym śląsku.
    .Pytanie do ciebie ??
    czy starałeś się napisać jakiś projekt o unijną dotację ?? , czy dreptałeś po urzędach jak Leszek z Kłodzka , Piotrek z Kozla ,Krzysiek ze Świdnicy czy Kazik ze Srebrnej Góry ???
    odpowiem za ciebie NIE ale skomentować starnia tych ludzi jest łatwo
    ODTWARZAJĄ ARMIĘ ZABORCZE to dostali pieniądze !!!! radzę ci przemysl to co napisałeś bo możesz za takie coś trafić do sądu za szkalowanie tych ludzi.

    10 lutego 2010 z 10:33 #8060
    Koroniarz
    Keymaster

    PAX. Pracy nic nie zastąpi, a zorganizowanie dowolnego przedsięwzięcia zawsze prowadzi do zdarcia zelówek.

    Pozdrawiam!

    10 lutego 2010 z 23:15 #8061
    ziółek
    Participant

    drogi Pedro, nie bardzo rozumiem twoją reakcję na wypowiedź Adama??? nie widzę w niej też nic szkalującego??? ja ją odebrałem raczej jako „żartobliwą”. nie doczytałem się też komentowania starań innych??? Pedro – zaostro
    p.s. chwała wszystkim co potrafią coś zdziałać w tym temacie

    11 lutego 2010 z 09:48 #8062
    Adam Zwoiński
    Participant

    Za Jarosławem Godlewskim podaje krótki opis szeregowego żołnierza gwardii koronnej z 1732 r. :

    Umundurowanie żołnierza regimentu składało się z kurtki płóciennej koloru czerwonego z wyłogami barwy białej. Kamizelki, spodni i kamaszy (które nie są rodzajem butów, a getrami) również w kolorze białym oraz czarnego kapelusza trójgraniastego wykonanego z filcu bądź kaszkietu, który obowiązywał w kompaniach grenadierskich. Szeregowi zamiast kamaszy nosili wełniane pończochy. Obowiązywało obuwie w postaci trzewików, bardzo często również wykonanych w kolorze czarnym. Guziki przy kurtce zarówno przez szeregowych, jak i oficerów były w kolorze złotym. Od początku maja do końca października zamiast spodni lnianych w kolorze białym noszono czarne. Szeregowi i podoficerowie przy pasach, jako element dekoracyjny, nosili kutasy zwane inaczej chwostami. Kolor ich zależał od kompanii w jakiej służył żołnierz. Obowiązkowo każdy żołnierz, czy to oficer czy szeregowy doczepiany miał harcap (Haarzopf), czyli długi warkocz, który swoją nazwę wziął od słów niemieckich haar oznaczającego włosy i zopf , tłumaczone jako warkocz. Każdy żołnierz posiadał na wyposażeniu dodatkowo plecak oraz ładownice przewieszoną na skórzanym pasie przez ramię wyposażoną w drewnianą wkładkę z przygotowanymi miejscami w postaci otworów bądź przegródek na ładunki. W okresie jesienno zimowym żołnierze otrzymywali dodatkowo płaszcze w kolorze czerwonym wykonane z wełny.
    Żołnierz piechoty uzbrojony był w karabin skałkowy z bagnetem, poczatkowo pewnie był to pruski karabin wzoru 1722, a następnie zmodernizowany przez Sasów i nazwany karabinem wzór 1744 produkowany w Suhl. Przy boku nosił najczęściej pałasz

    13 lutego 2010 z 16:56 #8073
    Adam Zwoiński
    Participant

    Sporządziłem rysunek grenadiera gwardii, ma charakter tylko poglądowy. Małe sprostowanie : Półszabla piechoty to w istocie tasak, tak sądze. Błędnie podałem nazwę frak, poprawna nazwa to rajtrok, no i zamiast plecaka powinien być tornister, prawdopodobnie mitra winna być bez pomponu. Zastanawiam sie też czy w warunkach polowych nie zakładali czarnych kamaszy

    link do obrazka

    http://nasza-klasa.pl/#profile/2988476/ … lbum/3/292

    13 lutego 2010 z 20:29 #8074
    ziółek
    Participant

    rysunek extra!!!
    tylko dwie uwagi : 1.mitra/kaszkiet- kaszkiety grenadierskie gwardii koronnej z mwp w warszawie nie mają pomponów, ani śladów po ich mocowaniu (w przeciwieństwie do pruskich), 2.półszabla-ja bym obstawiał raczej szpadę, tak jak w mwp.

    a i jeszcze co do materiałów: kurtka/rajtrok ewidentnie sukienny z podszewką również sukienną!!! (nie wiem jak oni w tym wytrzymywali latem, ale może byli trochę twardsi od nas:):))

    13 lutego 2010 z 20:55 #8075
    Adam Zwoiński
    Participant

    właśnie dużo białych plam w tym temacie ale z drugiej strony warto go podjąć bo to pewne wyzwanie ( no i polskie wojsko ), ktoś kto odtwarza np. gwardzistę pruskiego czy rosyjskiego ma dostęp do dobrych źródeł, co innego my.

    ps. proszę administratora aby usunął mój pusty post, gdzie nie udało mi się wkleić obrazka

    Administrator: zrobione :haha:

    16 lutego 2010 z 13:54 #8095
    Adam Zwoiński
    Participant

    W odróżnieniu od opisu Godlewskiego, wg. ilustracji Gembarzewskiego piechota gwardii w roku 1732, nosiła wyłogi i kamizelki w kolorze błękitnym, a Godlewski podaje, że w białym

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.