Bitwa pod Możajskiem (Borodino / la Moscova) 1812-2012

  • 6 września 2012 z 20:52 #10585
    Sebastian
    Participant

    W imieniu 12.pp dziękuję, za uczestnictwo we wspaniałej przygodzie borodińskiej. Owszem, było męcząco, ale warto ! Vivat Marcin, vivat Arsenał !!!

    8 września 2012 z 00:18 #10588
    kajot
    Participant

    Witam!

    Dziękuję, Panowie, za widowisko, które – wierzę – było wspaniałe. Piszę „wierzę”, bo zaiste niewiele widziałem… Choć na długo przed rekonstrukcją zająłem strategicznie korzystną pozycję na widowni, to z powodów fizjologicznych zmuszony byłem ją na chwilę (przed bitwą) opuścić, a o powrocie na to samo miejsce nie można było nawet marzyć…
    Przypomniało mi to 600-lecie Grunwaldu, gdzie również nie mając peryskopu niewiele mogłem zoczyć. A drugie skojarzenie z grunwaldzką rekonstrukcją, to koszmarne błoto jakie deszcz uczynił na polnym parkingu, z którego wyjazd dostarczył mi niezłych choć nader współczesnych emocji.

    A po tym wstępie mała prośba:
    Na załączonej kilka postów wcześniej przez Koroniarza rosyjskiej relacji z rekonstrukcji (http://www.youtube.com/watch?v=pbY4RyfkLe8&feature=player_embedded) poczynając od 1:35:10 jest bodaj godny uwagi komentarz dotyczący księcia Poniatowskiego i Polaków, z którego zrozumiałem mniej niż połowę. Czy ktoś dobrze znający rosyjski mógłby podać rzetelne tłumaczenie?

    Dziękuję i serdecznie pozdrawiam!
    kajot

    8 września 2012 z 09:29 #10591
    Koroniarz
    Keymaster

    @sebastian, dziękujemy za dobre słowo. Oglądałem Wasze zdjęcia na FB, czy moglibyście mi je proszę udostępnić w pełnej rozdzielczości?

    @kajot, przykro mi, że tak długa podróż nie zakończyła się sukcesem. Mając w pamięci znakomite zdjęcia spod Albuery, liczyłem, że będziemy mogli podziwiać kolejne. Jak lektura?

    Pośród rozlicznych galerii zdjęć dostępnych w sieci polecam dwie rosyjskie:
    http://www.flickr.com/photos/45346477@N04/[/url]
    http://photo.argumenti.ru/borodino/10269

    Te dostępne na FB, podpiąłem do swojego profilu.

    Co się tyczy narracji, to poproszę kolegę z lepszą znajomością rosyjskiego, by się jej przysłuchał.

    Pozdrawiam!
    :ulan:

    11 września 2012 z 01:21 #10594
    Damian
    Participant

    Jak na moją (kiepską) znajomość tego narzecza to mówią głównie o Poniatowskim, o tym jak to go Napoleon cenił, jak zgniął pod Dreznem, jak wałczył w powstaniu Kościuszkowskim, że mógł walczyć po właściwej stronie, bo go Moskale zapraszali, ale nie chciał, a przecież majątku mu nie zabrali itd. A potem jest wtręt o tym, że podczas tej kampanii to Polacy naprawdę się bili, bo cytuję „oni nas nienawidzili” i nie tak jak Włosi czy Hiszpanie (który w domyśle rozumieli swój błąd i szybko się poddawali). Polacy bili się „strasznie’ (okrutnie?) Tu niestety brak mi osłuchania w rosyjskim (empatycznego) i nie wiem czy nas bardziej chwalą czy ganią używając tych sformułowań. Ale skoro wg nich Napoleon przegrał bitwę pod Możajskiem 😀 … to wszystko jest możliwe (nawet Francuzi to komentują 😆 ).

    Dodatkowo ciekawy film – anegdota, jak ruski policjant (?) nie chciał przepuścić konnicy przez bramę, a ruscy huzarzy się wkurzyli, odwrócili konie zadami i wykopali gościa spod bramy, a potem ją sami otworzyli. Chwilę za nimi wjechali nasi szwoleżerzy … 😀

    Marcinie wiesz o co chodziło?
    Pozdrawiam,
    Damian

    11 września 2012 z 12:05 #10596
    Koroniarz
    Keymaster

    Dodatkowo ciekawy film – anegdota, jak ruski policjant (?) nie chciał przepuścić konnicy przez bramę, a ruscy huzarzy się wkurzyli, odwrócili konie zadami i wykopali gościa spod bramy, a potem ją sami otworzyli. Chwilę za nimi wjechali nasi szwoleżerzy …

    To efekt nieprzemyślanego kierowania ruchem. Rosyjska policja postanowiła rozładować tłok na widowni i przepuścić najpierw tłum ludzi. Po pierwszej grupie kawalerii zawarli huzarom bramę przed nosem (a nam i innym razem z nimi). Konie w tłoku zaczęły się biesić. Kopać, gryźć i wyczyniać hołubce. Policjant pewno myślał, że konie to jak na biegunach. Będą stały. Huzarzy zrobili to co widać, a na wypadek gdyby policji ponownie wpadł do głowy równie nieprzemyślany pomysł, my i inni ruszyliśmy z kopyta dalej (dostając przy tym rzęsiste oklaski od widzów 🙂 ).
    Pozdrawiam!

    11 września 2012 z 12:53 #10597
    kajot
    Participant

    Dzięki, Damianie, za pomoc! Ale faktycznie chciałbym pójść dalej i dotrzeć do „głębi subtelności” owego komentarza 🙂 W przypadku Poniatowskiego mam wrażenie, że wydźwięk jest raczej pozytywny w podkreślaniu jego niezłomności i faktu, że był jedynym marszałkiem obcokrajowcem, ale może się mylę…

    A sprawa wygrania bitwy pod Borodino to temat na cały oddzielny wątek! Są Rosjanie, którzy oburzają się, jeśli ktoś przypisuje zwycięstwo Napoleonowi. Zetknąłem się z tym już podczas kwietniowej paryskiej konferencji poświęconej dwuchsetleciu kampanii rosyjskiej.

    Drogi Koroniarzu, zdjęcia nie były celem mojej podróży i wyjazdu bynajmniej nie żałuję. Wręcz przeciwnie – cieszę się bardzo, że pojechałem na ową rekonstrukcję 200-lecia, bo dość długo wahałem się z decyzją. Borodińskie pola przemierzyłem wzdłuż i w szerz, maszeując po naście km dziennie łącznie z forsowaniem strumienia i przedzieraniem się przez chaszcze podczas „obchodzenia Putina” 🙂 A specyfika „kolorytu lokalnego” dodawała wydarzeniu swoistego uroku, nawet jeśli dochodziło do skrajności jak na załączonym przez Damiana filmie 🙂

    A powracając do zdjęć, po przesortowaniu pozostała jakaś setka znośnej jakości, którą chetnie udostępnię.

    Z pozdrowieniami
    kajot

    12 września 2012 z 00:12 #10599
    Korsykanin
    Participant

    ruski policjant (?) nie chciał przepuścić konnicy przez bramę, a ruscy huzarzy się wkurzyli, odwrócili konie zadami i wykopali gościa spod bramy, a potem ją sami otworzyli. Chwilę za nimi wjechali nasi szwoleżerzy … 😀

    Witam,
    Super film. Z Ruskimi trzeba krzykiem. U nas był problem z markietankami. Schowalismy je między naszymi szeregami. Jednak to nie wystarczyło. Rosjanie krzykneli ,,stop-dziewaćki niet”. Wtedy ja krzyknałem ,,idziemy” a Rojanin ,,stop”. Za chwilę znowu powtórzyłem ,,idziemy” i w ten sposób przeszliśmy około 10 metrów. Teraz skończyły się żarty Rusek podjechał na koniu i wrzasnął ,,dziewaćki niet”. Dobrze, że dowódca Andrzej z Legii Nadwislańskiej coś mu wygarnął i ruszyliśmy dalej w komplecie.
    Teraz widzicie tylko zwycięstwo naszych wojsk było pod Borodino 200 lat temu a Rosjanie mogą odwracać historię, my i tak wiemy swoje, że Polacy-górą .
    Pozdrawiam

    12 września 2012 z 12:07 #10601
    Koroniarz
    Keymaster

    Ja krzyczeć nie lubię, ale też musiałem im ostro nabić tempo, m.in. po tym jak na dzień przed wyjazdem podnieśli cenę koni z 200 na 375 Euro za sztukę (o 187,5%!, przy najwyższej cenie w Europie Zachodniej 120-150 Euro za konia). Bez presji też nie wiem, czy by się z przesłaniem poprawionych list z zaproszeniami wyrobili. Podobnie jak z dokumentami na przewóz broni. Jak mówiłem o tym rosyjskim rekonstruktorom, to wyglądali jakby powietrze z nich uszło. Szczęśliwie dzięki ich wsparciu udało się te trudności przezwyciężyć. Dwa światy. Zwykli ludzie, którzy włożyli wiele czasu by nam pomóc i biurokracja, która robiła wiele by nam życie zatruć.

    Co się tyczy wygranej pod Możajskiem, to jakkolwiek na dłuższą metę jej koszt okazał się dla Napoleona poważny, to w tamtym czasie raczej nie była kwestionowana. Rosyjskie straty (mimo, że ponoszone na własnym terenie i na umocnionych pozycjach) były znacząco wyższe od strat wojsk napoleońskich. Rosjanie musieli też ustąpić pola. Fakt, że zrobili to sprawnie, nie pozwalając Napoleonowi na osiągnięcie zamierzonego celu jakim było rozgromienie armii rosyjskiej w polu. O tym między innymi będę chciał mówić na sesji naukowej w Muzeum Niepodległości w Warszawie.

    Pozdrawiam!

    16 września 2012 z 17:43 #10612
    Korsykanin
    Participant

    Proszę w wolnej chwili na spokojnie o zwrot mojego nieważnego paszportu (przedziurawionego)

    Paszport poszedł listem poleconym zaraz po moim powrocie do Warszawy.[/quote]
    Dziękuję, paszport otrzymałem. Koszty przesyłki rozliczę z kolegą Zalewskim.
    Pozdrawiam
    Piotr z Płocka

    18 września 2012 z 11:36 #10624
    Koroniarz
    Keymaster

    Nie ma takiej potrzeby. Bardzo dziękujemy za zdjęcia.
    Pozdrawiam!

    19 września 2012 z 15:23 #10629
    Korsykanin
    Participant

    Nie ma takiej potrzeby. Bardzo dziękujemy za zdjęcia.
    Pozdrawiam!

    My również pozdrawiamy. Wielkie Dzięki.

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.