Armia Królestwa Polskiego

  • 10 kwietnia 2008 z 23:52 #5350
    M.A.R.O.
    Participant

    Jesli chodzi o liczbe wojska to gdzies jakies pzeklamanie chyba nastapilo.
    Wedlug Gembarzewskiego podam garsc informacji:
    PROPONOWANA liczba wojska polskiego w Krolestwie miala wynosic 40 000
    Wedlug raportu Dabrowskiego z przelomu 1814/1815 liczba wojsk Ksiestwa Warszawskiego (nadal taka nazwa obowiazywala) dochodzila do 30 000 wliczajac w to zarowno scisla armie XW jak i pulki wczesniej bedace na zoldzie francuskim. Konstanty nakazal rozpuszczenie czesci ludzi do domow wiec liczba ta jescze zmalala i nakazal uzupelnienie braku o rekrutow. Ale pocztkowo toczyly sie dyskusje wedlug jakiego klucza taki pobor mial sie odbywac. Prawdopodobnie pobor rozpoczal sie dopiero w II polowie 1815 roku.
    Ogolnie od 27 maja 1814 do 21 maja 1815 niewiele sie dzialo. Komisja Wojskowa skladajaca sie z zasluzonych generalow „napoleonczykow” w zasadzie naznaczyla tylko punkty koncentracji dla pulkow powracajacych z obczyzny. Sciagano takze poskich jencow w obozow brytyjskich oraz rosyjskich.
    Jedynie gen. Zajaczek nawolywal do szybkiego i preznego organizowania armii na wypadek gdyby trzeba by bylo bronic granic Xiestwa w razie kompletnie niepomyslnych postanowien na Kongresie. Reszta generalow w tym Sulkowski, Kniaziewicz i kilku innych byli zdania ze w ogole nie ma co sie starac dopoki byt Polski nie zostanie wyjasniony oraz ZAPEWNIONY.
    Dopiero na wiesc o utworzeniu Krolestwa Polskiego prace ruszyly pelna para czyli po 21 maja 1815.
    Wydaje sie ze dopiero wtedy rozpoczeto blyskawiczne szycie nowych mundurow. Konstanty nawet posunal sie do tego, ze nakazal internowanie wszystkich krawcow i placil im za uszycie munduru 15 groszy od sztuki.
    Prawdopodobnie armia byla juz ubrana w listopadzie 1815 roku kiedy sztandary pulkowe byly swiecone na Pl. Saskim w Warszawie.
    Na pewno car i jego brat mieli wiecej kasy na armie niz wczesniej budzet Xiestwa ale tez z ta kasa nie bylo za slodko.
    Poczatkowo miala byc utworzona gwardia krolewska w sklad ktorej mialyby wchodzic wszystkie formacje (po jednym pulku) i nawet utworzono Pulk Ulanow Gwardii i Pulk Strzelcow Pieszych Gwardii ale wlasnie z braku funduszy przetrwaly tylko do 1817 roku po czym zostaly rozwiazane.
    czyli chyba z czasem liczebnosc doszla do zakladanych 40 000 ale dopiero zima i wiosna 1831 roku sily polskie liczyly ok 80 000 wliczajac w to wszelkie nowo formowane oddzialy a takze wszystkie gwardie narodowe, miejskie itp.

    11 kwietnia 2008 z 00:09 #5351
    Pedro
    Participant

    Faktycznie Maro masz racje , pomieszały mi sie liczby :>
    „….. Tymczasem na początku lutego na teren królestwa wkroczyła armia carska pod dowództwem feldmarszałka Iwana Dybicza licząca ponad 100 tysięcy ludzi. Królestwo mogło przeciwstawić tej sile tylko 57 tysięcy ludzi, ale ludzi znacznie lepiej wyszkolonych….”

    13 kwietnia 2008 z 18:30 #5357
    szwoleżer
    Participant

    „….. Tymczasem na początku lutego na teren królestwa wkroczyła armia carska pod dowództwem feldmarszałka Iwana Dybicza licząca ponad 100 tysięcy ludzi. Królestwo mogło przeciwstawić tej sile tylko 57 tysięcy ludzi, ale ludzi znacznie lepiej wyszkolonych….”

    Tlko, że bez doświadczonych dowódców wyższego szczebla, jedynym był Pepi, który miał jakie, takie doświadczenie w dowodzeniu „czymś” większym niż dywizja.

    14 kwietnia 2008 z 13:51 #5359
    M.A.R.O.
    Participant

    szwolezerze….my rozmawiamy o powstaniu listopadowym.

    14 kwietnia 2008 z 19:25 #5360
    szwoleżer
    Participant

    Toż wiem, że nie o Safari ;D
    Chodzi o to, że na przestrzeni 20 lat(1812-1831), nie wykształciliśmy (brak mozliwości?chęci?) dowódców wyższego szczebla i jedynym w tych ramach czasowych, w miarę doświadczonym dowódcą „czegoś więcej niż dywizja” był, bo utonął w 1813r. Pepi…
    W pewnej książce o Powstaniu Listopadowym, były wyciągi z rosyjskich archiwów i rankingi (oceny zdolności?) dowdców ówczesnej carskiej armii i niestety Polacy nie byli w niej wysoko, choćby ze względu na brak doświadczenia w dowodzeniu wiekszymi masami wojsk.
    „Chiba” teraz wyraziłem się jaśniej, co miałem na myśli 😉

    14 kwietnia 2008 z 20:24 #5361
    M.A.R.O.
    Participant

    Aaaaaaa…tera wszystko jasne, bo juz zaczynalem sie o Ciebie martwic… 😉

    15 kwietnia 2008 z 09:23 #5362
    szwoleżer
    Participant

    Aaaaaaa…tera wszystko jasne, bo juz zaczynalem sie o Ciebie martwic…

    Dzięki za troskę!!! ;D

    22 kwietnia 2008 z 12:39 #5380
    Pedro
    Participant

    Skonsultowałem się z Maćkiem Mechlińskim który interesuje się na dużą skalę wojskami KP
    i stwierdził ze 1814 ci mieli wczesnie jorły na czpakach to je zostawili tylko ci co nie mieli orłówa a np. jak lansjerzy blachy musieli je posciągać ;P

    6 listopada 2009 z 14:32 #7212
    Adam Zwoiński
    Participant

    W ramach dyskusji pozwoliłem sobie wkleić obrazek piechura 4 pułku

    Załączniki:
    7 listopada 2009 z 23:13 #7217
    jozfig
    Participant

    Z różnych publikacji zebrałem trochę obrazów J.I. Łukaszewicza. Jeżeli ktoś z uczestników forum posiada inne z tej kolekcji to jestem nimi zainteresowany:

    8 listopada 2009 z 01:47 #7220
    Adam Zwoiński
    Participant

    Przyjdzie czas na rekonstrukcje tego okresu, Armia KP zbyt chlubnie zapisała sie w naszej historii aby ja pominąć

    19 listopada 2009 z 00:33 #7314
    senator
    Participant

    Jest przecież rekonstrułowana chyba że koledzy niewidzą od kilku lat :haha:
    2 pułk ułanów grochowskich piechota i artylerja też jest :haha:

    22 lutego 2010 z 12:04 #8121
    Jan Czop
    Participant

    Witam
    W nawiązaniu do 180 rocznicy Nocy Listopadowej i późniejszej wojny polsko-rosyjskiej zamieszczam dwie plansze z przygotowywanego albumu „Barwa Armii Królestwa Polskiego 1815-1830 i 1831 stare formacje”. Album o ile znajdą się sponsorzy może sie uda wydać w tym roku.
    Pozdrawiam
    Jan Czop

    Załączniki:
    22 lutego 2010 z 18:59 #8122
    Adam Zwoiński
    Participant

    Piękne rysunki Panie Janie, Pańskie dzieło powinno koniecznie znaleźć sie na rynku, brakuje podobnych pozycji, trzymam kciuki aby znalazał sie wydawca :haha:

    22 lutego 2010 z 20:38 #8124
    DarekDarek
    Participant

    Dla mnie bomba.
    Trzymam kciuki szanowny panie Janie!!!

Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.