Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Walka piechura z kawalerzystą
KT 
bywalec



Wiek: 50
Dołączył: 20 Cze 2006
Posty: 156
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-05-01, 12:02   

Czołem
Szukając w pracy W.Zabłockiego" Cięcia prawdziwą szablą"
czegoś nie związanego z tematem walki piechoty z kawaleryją znalazłem
to co prezentuję w załącznikach.
Niespodziewane "odkrycie", Pan Zabłocki podszedł "mimochodem"
do tematu ww walki bardzo rzetelnie,
jest w tym "przeglądzie" regulaminów z różnych wieków
sporo ciekawych tematów które nazwałbym "ogólno-wojskowymi"
Pozdrawiam
KT
 
     
Koroniarz 
bywalec
I Régiment de chevau-légers (Polonais)



Dołączył: 17 Gru 2005
Posty: 1371
Wysłany: 2010-07-15, 10:51   

Kanikuła w pełni. Przy tej okazji sięgnąłem po "Waterloo - niemieckie zwycięstwo" Petera Hofschroer'a by znaleźć tam niemało opisów dotyczących interesującego nas tematu. M.in. taki (str. 419):
Cytat:
Hanowerski batalion lekki Luneburg zszedł nam na pomoc z głównej Unii bojowej. Maszerując w sile 600 żołnierzy nie utrzymali równego szyku, tyralierzy i batalion lekki zaatakowali nieprzyjaciela, wyrzucając go z sadu. Z prawej strony nadjechał jednak silny oddział nieprzyjacielskich kirasjerów. Ich widok spowodował, iż młodzi, niedoświadczeni żołnierze opuścili sad W wielkim nieładzie zaczęli uciekać do głównej pozycji. Próby zapobieżenia dołączaniu żołnierzy 2. batalionu lekkiego z farmy do tej masy były bezowocne, jak również próby zatrzymania uciekających dla własnego ratunku. Kawaleria rozjechała ich zadając im ciężkie straty. Co więcej, ucierpieli oni także od ognia nieprzyjacielskiej kolumny, która obeszła budynki w nieudanej próbie zaatakowania ogrodu na tyłach i naszej głównej pozycji.
Nadeszła brygada angielskich dragonów Gwardii, odrzuciła kirasjerów i spadała na kolumny nieprzyjacielskiej piechoty. Te już ucierpiały bardzo mocno od ognia prowadzonego z budynków i zostały zniszczone".

Przy zestawieniu z opisami bezskutecznych uderzeń na czworoboki dość dobrze tłumaczą taktykę tych rodzajów broni.

Pozdrawiam!
_________________
"Czyń coś powinien, a będzie co może" Andrzej Niegolewski
 
     
Koroniarz 
bywalec
I Régiment de chevau-légers (Polonais)



Dołączył: 17 Gru 2005
Posty: 1371
Wysłany: 2010-08-18, 23:27   

Po dłuższej nieobecności z powrotem przy komputerze :]

Zamieszczam kolejne wyjątki tego lata wyszukane:

PIECHOTA PRZECIW KAWALERII

Cytat:
ROZPORZĄDZENIA WOJENNE BATALIONU
w SZCZEGÓŁOWYCH BITWACH.

ułożone
Na zasadach i doświadczeniu
MARSZAŁKA DE SAXE.
przez ANTONIEGO WRONIECKIEGO Majora Półku 5. Piechoty Liniowey Woysk Polskich
KRZYŻA WOYSKOWEGO POLSKIEGO KAWALERA
.... Belli ex me disce labores Fortunam ex aliis.
Eneid Libr: XII.
w WARSZAWIE.
Drukiem ZAWADZKIEGO i WĘCKIEGO UPRZYWILEIOWANYCH DRUKARZY I KSIĘGARZY DWORU KRÓLESTWA POLSKIEGO.
1819.
(...)
OBRONA PRZECIW JEŹDZIE NIEPRZYIACIELSKIEY.
w Cofaniu.

(...)

Broniąc przeprawy postrzegamy Jazdę nieprzyiacielską, robiącą przysposobienie do przeyścia wpław rzeki.
Batalion zostawia dla dalszey obrony, trzecie szeregi Fizylierskich pluto-nów, oraz Wolty żer ski pluton, a tym czasem w kolumny do śrzodka zbiera się, w składzie dotąd używanym, poczem dalszy odwrót rozpoczynaiąc, przyzywa w strzelcy walczących, którzy (prócz trzeciego szeregu Woltyżerów okrywaiącego pochód ) następuiącym sposobem zbiera się: Woltyżery za Grenadierów, a trzecie fizylierskie szeregi, w tylnym odstępie, pomiędzy kolumnami będącym.
Zostawione Woltyżery swym ogniem oddalać będą zbliżaiących się flankierów nieprzyiacielskiey Jazdy. Batalion postępuiąc w dalszą drogę, gdy widzi przysposobienia Jazdy do napadu, przez wzięcie w marszu lewych i prawych ramion kolumn, formuie tern poruszeniem czwo-rogran sześcio-szeregowy, maiący nadto w śrzodku Pluton służbowy w odwodzie.
Skoro Nieprzyiacielska Jazda w szwadronach zbliży się do napadu, czworogran zatrzyma się, pierwsze iego trzy szeregi składające obwód czworogranu przyklękną; tymczasem Woltyżery rozsypani, zbiorą się za swóy pluton, przez rogi czworogranu a ściany w miarę zbliżenia się Jazdy, daią ognia szeregami.
Można będzie ieszcze zabezpieczyć rogi czworogranu, (będące w takiem zda-rzeniu naybardziey zagrożonemi) przez cztery oddziały, z których się składa pluton służbowy. — Jazda odpędzona trzeci szereg Woltyżerów okrąża czworogran, postępuiący w dalszą drogę.

DRUGI PRZYKŁAD OBRONY PRZECIW JEŹDZIE.
z Kolumn przysposobionych do Walki.

Wystawmy sobie że Batalion w ciągu pochodu po otworzeniu kolumny do attaku dla przysposobienia się do walki z piechotą nieprzyiacielską, nim ie-szcze trzecie szeregi Fizylierów wyszły w strzelcy, został od Jazdy nie-przyiacielskiey zagrożonym. — Woltyżery ucieraiące się iuż z piechotą, (prócz trzeciego szeregu który pozostaie do odstrzeliwania się) wrócą za Grenadierów, postępuiących tak długo naprzód, dopóki kolumny do nich się nie przyczepią: dla sformowania czworogranu, co nastę-puiącym sposobem się uskuteczni: Prawa kolumna zrobi w lewo iey pierwsze dwa plutony wezmą lewe ramiona naprzód, lewa kolumna zrobi w prawo a pierwsze iey plutony wezmą prawe ramiona naprzód, ostatnie zaś plutony obudwóch kolumn idą prosto po linii, dla sformowania tylney ściany czworogranu w sześć szeregów. — Pluton służbowy tymczasem biegiem weydzie w śrzodek czworogranu i zaymie iak wyżey rogi Czworogranu.
Gdyby w takim zdarzeniu, trzecie szeregi fizylierów iuż były rozsypane, w ówczas kolumny po obrocie w lewo i w prawo nierozdzielnie przyczepiaią się do Grenadierów, a fizylierskie trzecie szeregi, zaymą tylny odstęp czworogranu. — Pluton służbowy zwyczaynym sposobem weydzie w czworogran.

TRZECI PRZYKŁAD OBRONY PRZECIW JEŹDZIE,
z Rozłączonych Kolumn.

Powyżey wskazawszy przykłady napadów na obronne mieysca, czyniąc dyspozycye, porozdzielaliśmy kolumny, gdyby te przez Jazdę miały bydź napa-dniętemi, uczynią następuiącą obronę: Każda ze skrzydłowych kolumn, przez zachodzenie półplutonami śrzodkowego Plutonu, a posunięcie naprzód naczelnego plutonu, uformuię czworogran. — Gdyby wrazie tym iedna z kolumn, miała swe trzecie szeregi wysłane w strzelcy, te zbierać się będą przez ścianę środkową do swych plutonów; iestże w czasie tym zagrożoną od Jazdy iaka ściana czworogranu, można ią będzie wesprzeć zwyż wspomnioną ścianą, dopóki wywołani ludzie nie uzupełnia plutony.
Co do Grenadierów, Woltyżerów i Plutonu Służbowego, te złożą ieden od-dzielny czworogran, przez zebranie się Woltyżerów półplótonami po skrzydłach Grenadierskiego, i dobiegnięcie plutonu służbowego.
Uwaga. Te trzy rozrządzenia przeciw Jeździe obeymuią wszelkie zdarzenia, któremu sposób nasz szykowania się do przyięcia boiu podlegać może.


KAWALERIA PRZECIW PIECHOCIE

Cytat:
TAKTYKA JAZDY PRZEZ WYŻSZEGO OFICERA WOJSK POLSKICH.
BRUKSELLA, W DRUKARNI J.-H. DEHOU, GRANDE-ILE, 6.
1852


(...)

§ 59. Jazda przeciwko piechocie.

I. Jazda mając do czynienia z piechotą, zastaje ją zwykle uszykowaną w karrach, o których to, jako najwięcej ważnym dla konnicy szyku piechoty nieco obszerniej pomówić nam wypada.

1) Regulamin polski zaleca karrę pułkową i niedozwalając zbioru większej liczby bataljonów, chętnie przystaje na mniejszą, zawsze jednakowoż przyjmuje tylko próżne karry opasane trzema szeregami żołnierzy z rezerwami w środku.
2) Regulamin rossijski nakazuje próżne karry zwykle pułkowe, jednakowoż w nowszych czasach również pełne karry zaczęto u nich używać.
3) Prusacy tylko karrów pełnych i to z pojedynczych bataljonów używają.
4) Austrjacy przyjmują regulaminowo karry najwięcej z trzech bataljonów złożone i ustawiają je w sześć szeregów. Jednakowoż ich regulamin przy formowaniu karry z trzech bataljonów, zaleca jeszcze rodzaj próżnych karrów, podobnych do karrów egipskich, i prócz tego tak zwane carrées obliques (...), pomiędzy któremi stawiają piechotę w linji, której trzeci szereg odwrócony w stronę przeciwną dwom pierwszym.
5) Anglicy jedni zatrzymali zwyczaj przyklękiwania; u nich bowiem próżne karry formują się w cztery szeregi, z których zawsze dwa pierwsze przyklękają i dopiero wtedy strzelać im wolno, gdy kawalerja nieprzyjacielska istotnie już się ma rzucić w karrę. Lecz ogień piechoty angielskiej jest tak silnym i tak oglądnie bywa używanym, iż rzadko, jak to Dupin i Cotty wspominają, tej ostateczności chwycić się im potrzeba.
6) U Francuzów, w czasie ich słynnej epoki wojennej, tylko próżne karry były używane. W Egipcie, przeciwko gwałtownym napadom Mameluków, formowali sześcio- i dziewięcio-szeregowe karry i to z całych dywizji. Dzisiaj również tylko próżnych karrów używają, lecz tylko z dwóch do trzech bataljonów, z małemi rezerwami w środku.
7) Inne narody stosują się zwykle do regulaminów wyżej wymienionych narodów europejskich i stawają w pełnych lub próżnych karrach.
8 ) Pamiętne są też przykłady, wprawdzie nie liczne, iż piechota sama w marszu kilko-milowym opierała się ciągłym napadom konnicy, chociaż to dla ostatniej nie mniej, jak zaszczytną w jej historji zapełnia kartę. Takiem jest cofanie się aż do ciemnej nocy, blizko pięćdziesięciu tysięcy piechoty austrjackiej uszykowanej w kolumnach bataljono-wych, otoczonej całą rezerwą jazdy francuskiej po przegranej bitwie pod Wagram r. 1809; niemniej cofanie się do Smoleńska roku 1812 jenerała No-werowskiego z korpusem dwudziesto-tysięcznym piechoty przez mil kilka, w pośród całej jazdy należącej do awangardy Murata.
9) Sposób, którego częstokroć piechota z korzyścią używała, broniąc się przeciwko kawalerji, jest padanie na twarz, w którym to razie jazda w pędzie zawsze przez nią przesadziła i strzelbą ich później zwykle jeszcze ciężko rażoną bywała. Tym sposobem wyszedł cało w bitwie pod Trebją pułk piechoty rossijskiej, zaczepiony przez jazdę francuzką; również angielski pułk piechoty Minorka, w bitwie pod Aleksandrją przeciwko francuzkim dragonom; dalej pułk piechoty szkockiej pod Fuentes de Onnor, przeciwko kirrysjerom Kellermana, i we dwa dni po bitwie pod Możajskiem, pułk piechoty portugalskiej z korpusu Neja, który nie tylko przez ułanów rossijskich, gdy na niego uderzyć chcieli i powtórnie przez tych samych, gdy ci przed dragonami francuzkiemi uciekali, lecz jeszcze przez ścigającą nieprzyjaciela własną konnicę przejechany, mało uszkodzonym został.

II. Attak najwłaściwszy jazdy regularnej przeciwko piechocie, jest albo w kolumnie z odstępami, albo w kolumnie ściśnionej, lub też w schody. Szyk pierwszy i trzeci używa się zwykle z dobrem, wyćwiczonem wojskiem; drugi zaś, ze świeżą, mniej pewną jazdą.

1) Attak w kolumnie z odstępami szwadronowemi lub plutonowemi (odstęp na długość frontu szwadronu lub plutonu) dziać się powinien dziarsko, z tą pewnością rozbicia nieprzyjaciela, która niepodobieństwa podobnemi czyni. Odstępy zaś pomiędzy oddziałami idącemi po sobie do szarży, dla tego są przy dobrej jaździe bardzo praktyczne, ponieważ wszystkie oddziały zostają w ręku głó-wnie dowodzącego, który mianowicie ostatnich, już nawet po wysłaniu ich do szarży, dowolnie użyć może. I tak, skoro ujrzy po rozbiciu nieprzyjaciela, czoło kolumny zmieszane przez dzielny opór prze-ciwników, powinien jeden lub więcej oddziałów odkomenderować dla sformowania się i pośpieszenia natychmiast w tyle kolumny, w chwili, gdy ostatnie oddziały tworząc teraz czoło kolumny, mogą dalsze szarże wykonywać.
2) Attak kolumny ściśniętej poprzedzać zwykle powinna szarża w rozsypce jakiegokolwiek oddziału lekkiej jazdy, która jeźli piechoty nie rozbije, spieszno w prawo i lewo usunąć się powinna i odsłonić front kolumny tuż za nią postępującej, która przez ten manewr zastaje piechotę ogołoconą z ognia.
3) Attak w schody przez oddziały jazdy zawsze tylko po jednej stronie uformowane, powinien na-stępować nadzwyczaj szybko jednego oddziału po drugim, aby drugi i dalsze korzyści zbierać zdołał z szarży udanej czy też nieudanej pierwszego, który zwykle całkowity ogień karry odbiera i tym sposobem ułatwia szarżę drugim.
4) Za oddziałami jazdy w jakimkolwiek bądź szyku idącym do szarży, postępować powinna rezerwa, która jeźliby piechota została rozbiła, do niewoli ją brać mogła i zostawiła czas zebrania się pierwszej linji, jeźliby zaś piechota na twarz padła, mogła sję w pośród niej zatrzymać i do złożenia broni zmusić.
5) Przeciwko piechocie, mającej za sobą ka-walerją gotową ku jej obronie, tylko w bardzo pomyślnych okolicznościach szarżować wypada.
6) Po dwakroć odparta jazda, w to samo miejsce na nowo do attaku posyłaną być nie powinna.
7) Korzystnem jest w każdym razie, postaranie się o zmuszenie piechoty do ogołocenia się z ognia jeszcze przed istotną szarżą.
8 ) Jazda zawsze odważnie i gwałtownie na przeciwnika rzucać się powinna, raz aby mało swoich stracić; powtóre, aby nieprzyjacielowi zaimponować i siłę uderzenia pomnożyć, jednakowoż wystrzegać się winna od nadto wczesnego wpadania z kłusa w galop, aby lad a z nim i siła nie zostały wstrząśnięte jeszcze przed istotnem wpadnięciem w szyki nieprzyjacielskie.
9) Powinna przez kilka po sobie następujących szarż, nieprzyjaciela starać się znużyć, skoro pierwsza szarża się nie powiodła.
10) Powinna wszystkie swoje usiłowania zjednoczyć ku przełamaniu jednego i tego samego punktu, aby zwiększając raz powstały nieporządek dopiąć nareszcie swego celu. (...)
[/u]
_________________
"Czyń coś powinien, a będzie co może" Andrzej Niegolewski
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
 
   






Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Support forum phpbb by phpbb3 Assistant