Koroniarz bywalec I Régiment de chevau-légers (Polonais)
Dołączył: 17 Gru 2005 Posty: 924
Wysłany: 2007-04-10, 08:14
...Dobrze, że jest miejsce gdzie wspomnienie trwa dłużej.
Ponieważ ze względu na brak miejsca ramki i przypisów nie było, dodam od siebie erratę to artykułu z DO BRONI o Jenie:
1) w ramce miało być:
Adam Mickiewicz, „Pan Tadeusz”, Księga VII: „Rada” napisał/a:
Pamiętam, kiedy przeszli Francuzi przez Wartę,
Bawiłem za granicą wtenczas, w roku Pańskim
Tysiącznym osimsetnym szóstym; właśnie z Gdańskiem
Handlowałem, a krewnych mam wielu w Poznańskiem.
Jeździłem ich odwiedzić; więc z panem Józefem
Grabowskim, który teraz jest rejmentu szefem,
A podówczas żył na wsi blisko Obiezierza,
Polowaliśmy sobie na małego źwierza.
Był pokój w Wielko - Polszcze, jak teraz na Litwie;
Wtem nagle rozeszła się wieść o strasznej bitwie;
Przybiegł do nas posłaniec od pana Todwena,
Grabowski list przeczytał, krzyknął: <<Jena! Jena!
Zbito Prusaków na łeb, na szyję, wygrana!>>
Ja, z konia zsiadłszy, zaraz padłem na kolana,
Dziękując Panu Bogu. Do miasta jedziemy
Niby dla interesu, niby nic nie wiemy,
Aż tu widzimy: wszystkie landraty, hofraty,
Komisarze i wszystkie podobne psubraty
Kłaniają się nam nisko; każdy drży, blednieje,
Jako owad prusaczy, gdy wrzątkiem kto zleje.
My śmiejąc się, trąc ręce, prosim uniżenie
O nowinki? pytamy, co słychać o Jenie?
Tu ich strach zdjął, dziwią się, że o klęsce owej
Już wiemy; krzyczą Niemcy: <<Achary Got! o wej!>>
Spuściwszy nos, do domów, z domów dalej w nogi -
O, to był rwetes! Wszystkie wielkopolskie drogi
Pełne uciekających; niemczyska jak mrowie
Pełzną, ciągną pojazdy, które lud tam zowie
Wageny i fornalki; mężczyźni, kobiety,
Z fajkami, z imbryczkami, wleką pudła, bety;
Drapią, jak mogą; a my milczkiem wchodzim w radę:
Hejże na koń, pomieszać Niemcom rejteradę!
Nuż landratom tłuc w karki, z hofratów drzeć schaby,
A herów oficerów łowić za harcaby -
A jenerał Dąbrowski wpada do Poznania
I cesarski przynosi rozkaz: do powstania!
W tydzień jeden - tak lud nasz Prusaków wychłostał
I wygnał, na lekarstwo Niemca byś nie dostał!
2) W przypisach:
1. Marian Kujawski „Z bojów polskich w wojnach napoleońskich”, Londyn 1967. Str. 16 i n.
2. Marian Kujawski „Z bojów polskich w wojnach napoleońskich”, Londyn 1967. Str. 16 i n.
3. Marian Kukiel, "Wielkie wojny napoleońskie" str. 156-162
4. Marian Kukiel, "Wielkie wojny napoleońskie" str. 156-162
5. Adam Mickiewicz „Pan Tadeusz”, Księga X, „Emigracja. Jacek”
W artykule o szwoleżerach errata powinna być jeszcze obszerniejsza. Tam nastąpiła zmiana kolejności tekstu, co uczyniło go momentami niezrozumiałym. Krótko: rodowód pułku mial tekst otwierać, przypisy kończyć.
Pozdrawiam!
("Święta, święta i po świętach już", jak pisał Mrożek)
_________________ "Czyń coś powinien, a będzie co może" Andrzej Niegolewski
Wiek: 52 Dołączyła: 12 Maj 2006 Posty: 239 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-04-10, 09:17
Koroniarz napisał/a:
proszę o wszystkie po kolei.
Pan Koroniarz niezmiennie głaszcze moją hybris, ale nic nie szkodzi, już bardziej "...czuję..." historię chirurgii wiadomego czasu niż mój temat zasadniczy.
Dziekuje za pochwały.
I bardzo mnie cieszy, iż odkryłam za sprawą P. krzysztofa nową interesującą stronę.
Dziękuję za adres.
Pozdrowienia
Pracowicie calość skanowałem do nas na stronę. Nie wiem więc, czy się cieszyć, czy wręcz przeciwnie. Może tyle, że kopia była lepsza
Co do reszty: skarby.
_________________ "Czyń coś powinien, a będzie co może" Andrzej Niegolewski
Nasz ulubiony autor - Rylski popełnił kolejne dzieło. W jednym z licznych wywiadów przeczytałem jak pisze, że "historia nie jest nauczycielką życia" on sam nie napisze już nic historycznego (brawo!) a wogóle to szkoda że napisał bo historia jest niegodna jego pióra. Dziwne rzeczy jak na kogoś kto poprostu niewiele z tej historii umie i rozumie.
Pozdrawiam
Wiek: 52 Dołączyła: 12 Maj 2006 Posty: 239 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-05-21, 09:47
Cóż za wspaniała nowina - to może zacznę pisać ja. Np. coś o dumaniu Larreya w - hm... - nie mogę napisać z racji forum publicum - "...pewnym miejscu..." na warszawskiej Pradze.
To był dowcip, ale poziom - ogólnie - literatury historycznej jest nie najwyższy, mało pogoń za czytelnikiem, ktory wreszcie odszedł od monitora komputera lub telewizora sprowadza się do dalszego obniżania lotów.
No i błędy merytoryczne w pracach, które aspirują do miana naukowych - vide "Waterloo - pruskie zwycięstwo".
A jeśli historia nie jest "...magistra vitae..." - no cóż.
A tak a propos: cóż P. Rylski był popełnił - coś bliżej.
Pozdrawiam
Koroniarz bywalec I Régiment de chevau-légers (Polonais)
Dołączył: 17 Gru 2005 Posty: 924
Wysłany: 2007-05-21, 10:07
Sebastian napisał/a:
on sam nie napisze już nic historycznego (brawo!)
Może jak już jest przyczyna powinno mu się teraz przyznać jakąś nagrodę?
Swoją drogą: nie miałem możliwości zawitać na targi książki. Czy ktoś kto był, dostrzegł nowości z zakresu naszych zainteresowań?
_________________ "Czyń coś powinien, a będzie co może" Andrzej Niegolewski
Wiek: 52 Dołączyła: 12 Maj 2006 Posty: 239 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-05-22, 10:46
Koroniarz napisał/a:
Może jak już jest przyczyna powinno mu się teraz przyznać jakąś nagrodę?
Oczywiście - wizytę w moim namiocie ambulansowym w celu wykonania - hmmm... nie napiszę, zobaczyłby jak to bywało w czasach WARUNKU, ale zaznaczam przed Smoleńskiem, później juz było zdecydowanie .
Ewentualnie coś zimą - równie miłe...
A tak a propos. Zapraszam wszystkich bywalców forum do warszawskiego Arsenału na wystawę - czytaj kolejny mój "...gniot..." - tym razem w formie planszowej.
Uświetniało toto "Noc muzeów" - ponoć merytorycznie dobre, ale?
Na targach równiez nie byłam - doba ma tylko 24 godziny - ale ponoć coś było na stoisku francuskim, dowiem się w Instytucie Francuskim.
Pytanie jak zawsze - czy zajrzeć [oczywiście via "Memoires" J.D. Larreya] do Lidzbarka, zaraz równe 200 lat, a było ciekawie - medycznie oczywiście [m.in. pierwszy raz problem zmęczenia i tzw. złamań z przeciażenia po 50 km. marszu], po czym coś skrobnąć... Czekam na odzew.
Koroniarz bywalec I Régiment de chevau-légers (Polonais)
Dołączył: 17 Gru 2005 Posty: 924
Wysłany: 2007-05-24, 14:18
Maria J. Turos napisał/a:
coś skrobnąć... Czekam na odzew
Z najwyższym zainteresowanie oczekuję kolejnego artykułu. Czy wybiera się Pani do Gdańska?
Pozdrawiam!
_________________ "Czyń coś powinien, a będzie co może" Andrzej Niegolewski
Wiek: 52 Dołączyła: 12 Maj 2006 Posty: 239 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-05-24, 19:09
Niestety nie - w piatek mam konferencję naukową i w niedzielę również
W sobotę zaś Piknik Radia BIS
A szkoda - bo Gdańsk to bardzo ciekawe historycznie i medycznie miejsce. Pomijam juz kto został księciem - i księżną - tegoz miasta [jakoś Madame Sans Gene przypadła mi do gustu, kłótnie Jej pana małżonka i strzelanie do szczurów w fosie - o czym pisze Percy - juz mniej]
Pozdrowienia - a tekst, no cóż, zaraz zacznę skrobać.
Polecam zwłaszcza piękniejszej części rekonstruktorskiej "Wspomnienia naocznego świadka" Anny Potockiej Wąsowiczowej. Notatka z okładki:
Anna z Tyszkiewiczów Potocka-Wąsowiczowa (1779-1867) była cioteczną wnuczką Stanisława Augusta, po mieczu jej koligacje rodzinne wiodły do starych rodów litewskich i jako jedyna - była spadkobierczynią dużej fortuny. Wiele spraw politycznych niemałej wagi działo się w kręgu jej bliskich i znajomych.
Wspomnienia Anny Potockiej-Wąsowiczowej obejmują okres od Powstania Kościuszkowskiego do pierwszych lat Królestwa Polskiego. Pisane z werwą i talentem, doskonale oddają koloryt tej burzliwej i interesującej epoki. (...)
[Państwowy Instytut Wydawniczy, 1965]
Przypadkiem też trafił mi ręce tytuł "Sensacje z dawnych lat" - zebrane notaki z gazet i pamiętników przez Romana Kaletę "smaczki" dawnych dni. Na ogół śmieszne, czasem straszne, ale zawsze ciekawe.
Koroniarz bywalec I Régiment de chevau-légers (Polonais)
Dołączył: 17 Gru 2005 Posty: 924
Wysłany: 2007-07-19, 14:40
Dzisiejsza Rzeczpospolita w dodatku Piąta Aleja zamieszcza poświęcony rekonstrukcji historycznej artykuł pt. Marzenie o bitwie. W nim wypowiedzi osób nam znanych, Marcina Ochmana, Karola Tomczyka i innych, a także parę moich zdjęć (w wydaniu papierowym jedno więcej ). Całość tyle ogólnikowa, co sympatyczna.
_________________ "Czyń coś powinien, a będzie co może" Andrzej Niegolewski
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum