Wiek: 44 Dołączył: 02 Lut 2007 Posty: 52 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-04-10, 21:52
Jesli chodzi o liczbe wojska to gdzies jakies pzeklamanie chyba nastapilo.
Wedlug Gembarzewskiego podam garsc informacji:
PROPONOWANA liczba wojska polskiego w Krolestwie miala wynosic 40 000
Wedlug raportu Dabrowskiego z przelomu 1814/1815 liczba wojsk Ksiestwa Warszawskiego (nadal taka nazwa obowiazywala) dochodzila do 30 000 wliczajac w to zarowno scisla armie XW jak i pulki wczesniej bedace na zoldzie francuskim. Konstanty nakazal rozpuszczenie czesci ludzi do domow wiec liczba ta jescze zmalala i nakazal uzupelnienie braku o rekrutow. Ale pocztkowo toczyly sie dyskusje wedlug jakiego klucza taki pobor mial sie odbywac. Prawdopodobnie pobor rozpoczal sie dopiero w II polowie 1815 roku.
Ogolnie od 27 maja 1814 do 21 maja 1815 niewiele sie dzialo. Komisja Wojskowa skladajaca sie z zasluzonych generalow "napoleonczykow" w zasadzie naznaczyla tylko punkty koncentracji dla pulkow powracajacych z obczyzny. Sciagano takze poskich jencow w obozow brytyjskich oraz rosyjskich.
Jedynie gen. Zajaczek nawolywal do szybkiego i preznego organizowania armii na wypadek gdyby trzeba by bylo bronic granic Xiestwa w razie kompletnie niepomyslnych postanowien na Kongresie. Reszta generalow w tym Sulkowski, Kniaziewicz i kilku innych byli zdania ze w ogole nie ma co sie starac dopoki byt Polski nie zostanie wyjasniony oraz ZAPEWNIONY.
Dopiero na wiesc o utworzeniu Krolestwa Polskiego prace ruszyly pelna para czyli po 21 maja 1815.
Wydaje sie ze dopiero wtedy rozpoczeto blyskawiczne szycie nowych mundurow. Konstanty nawet posunal sie do tego, ze nakazal internowanie wszystkich krawcow i placil im za uszycie munduru 15 groszy od sztuki.
Prawdopodobnie armia byla juz ubrana w listopadzie 1815 roku kiedy sztandary pulkowe byly swiecone na Pl. Saskim w Warszawie.
Na pewno car i jego brat mieli wiecej kasy na armie niz wczesniej budzet Xiestwa ale tez z ta kasa nie bylo za slodko.
Poczatkowo miala byc utworzona gwardia krolewska w sklad ktorej mialyby wchodzic wszystkie formacje (po jednym pulku) i nawet utworzono Pulk Ulanow Gwardii i Pulk Strzelcow Pieszych Gwardii ale wlasnie z braku funduszy przetrwaly tylko do 1817 roku po czym zostaly rozwiazane.
czyli chyba z czasem liczebnosc doszla do zakladanych 40 000 ale dopiero zima i wiosna 1831 roku sily polskie liczyly ok 80 000 wliczajac w to wszelkie nowo formowane oddzialy a takze wszystkie gwardie narodowe, miejskie itp.
Faktycznie Maro masz racje , pomieszały mi sie liczby
"..... Tymczasem na początku lutego na teren królestwa wkroczyła armia carska pod dowództwem feldmarszałka Iwana Dybicza licząca ponad 100 tysięcy ludzi. Królestwo mogło przeciwstawić tej sile tylko 57 tysięcy ludzi, ale ludzi znacznie lepiej wyszkolonych...."
szwoleżer bywalec I Régiment de chevau-légers (Polonais)
"..... Tymczasem na początku lutego na teren królestwa wkroczyła armia carska pod dowództwem feldmarszałka Iwana Dybicza licząca ponad 100 tysięcy ludzi. Królestwo mogło przeciwstawić tej sile tylko 57 tysięcy ludzi, ale ludzi znacznie lepiej wyszkolonych...."
Tlko, że bez doświadczonych dowódców wyższego szczebla, jedynym był Pepi, który miał jakie, takie doświadczenie w dowodzeniu "czymś" większym niż dywizja.
_________________ Vivat Cesarz! Vivat Woysko Polskie!
Nie masz pana nad ułana!
Toż wiem, że nie o Safari
Chodzi o to, że na przestrzeni 20 lat(1812-1831), nie wykształciliśmy (brak mozliwości?chęci?) dowódców wyższego szczebla i jedynym w tych ramach czasowych, w miarę doświadczonym dowódcą "czegoś więcej niż dywizja" był, bo utonął w 1813r. Pepi...
W pewnej książce o Powstaniu Listopadowym, były wyciągi z rosyjskich archiwów i rankingi (oceny zdolności?) dowdców ówczesnej carskiej armii i niestety Polacy nie byli w niej wysoko, choćby ze względu na brak doświadczenia w dowodzeniu wiekszymi masami wojsk.
"Chiba" teraz wyraziłem się jaśniej, co miałem na myśli
_________________ Vivat Cesarz! Vivat Woysko Polskie!
Nie masz pana nad ułana!
Skonsultowałem się z Maćkiem Mechlińskim który interesuje się na dużą skalę wojskami KP
i stwierdził ze 1814 ci mieli wczesnie jorły na czpakach to je zostawili tylko ci co nie mieli orłówa a np. jak lansjerzy blachy musieli je posciągać
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum