Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Błędy Panoramy Racławickiej
Adam Zwoiński 
początkujący
10 Regiment Koronny



Wiek: 31
Dołączył: 23 Gru 2005
Posty: 38
Skąd: Gda?sk
Wysłany: 2008-12-06, 13:48   Błędy Panoramy Racławickiej

Powyższy temat chciałbym poświęcić niezgodności historycznej umundurowania formacji wojskowych przedstawionych w Panoramie Racławickiej. Chodzi mi o piechotę polską, konkretnie o żołnierzy regimentu Wodzickiego, zostali oni namalowani w niehistorycznych barwach dodatków w kolorze żółtym co sugerowałoby Działyńczyków, tymczasem 2 regiment nosił dodatki w barwie pąsowej bądż jeszcze wcześniejsze pomarańczowe, poza tym oczywiście kaszkiety tegoz regimentu nie miały poprzecznych białych kit. Mnie natomiast intryguje czy istniał zwyczaj noszenia zrolowanych kocy ? spotkałem sie z jednym zdaniem przeczącym tej tezie a jak było w rzeczywistości ? Może Darek ma wiadomości na ten temat ?
_________________

 
     
Koroniarz 
bywalec
I Régiment de chevau-légers (Polonais)



Dołączył: 17 Gru 2005
Posty: 924
Wysłany: 2008-12-06, 19:19   

Co się tyczy kolorów to najlepiej panoramę oglądać w oryginale. Kiedyś położyłem przed sobą różne reprodukcje i wszędzie barwy były odmienne. Błędów jest jednak więcej. Oficerowie mają peruki, co podówczas już w wojsku polskim właściwie zarzucono.
_________________
"Czyń coś powinien, a będzie co może" Andrzej Niegolewski
 
     
Adam Zwoiński 
początkujący
10 Regiment Koronny



Wiek: 31
Dołączył: 23 Gru 2005
Posty: 38
Skąd: Gda?sk
Wysłany: 2008-12-08, 20:23   

Włąściwie to chyba każda formacja została błędnie przedstawiona w panoramie. Inaczej chyba wyglądali kosynierzy. No być moze poprawni sa kozacy i kawaleria narodowa. Nawet jednostki rosyjskie nosiły inne mundury niż te ukazane na obrazie
_________________

 
     
Darek 
bywalec



Wiek: 39
Dołączył: 21 Gru 2005
Posty: 348
Skąd: z garnizonu
Wysłany: 2008-12-09, 05:44   

No i pocztowi 4 PSP trzymają lance, choć była to garść ludzi tej formacji, którzy przedarli się do kraju z za kordonu, a co za tym idzie jeszcze wyposażeni byli zgodnie z regulaminem. Czyli szeregowi karabinki, a towarzysze lance.
Co do płaszcy.
Za Sasa rolowano płascz do specjalnej torby i noszono na plecach (widziałeś takie pakunki - tuby na bitwach), ale za SW transportowano koce w taborze, a płaszc powinien żołnierz mieć ze sobą. Przypuszczam, iż był stroczony przy plecaku.
Zwijanie płaszcza i noszenie go 'przez ramię' to dopiero następne epoki.
Pzdr.
 
     
Koroniarz 
bywalec
I Régiment de chevau-légers (Polonais)



Dołączył: 17 Gru 2005
Posty: 924
Wysłany: 2008-12-09, 09:26   

Darek napisał/a:
Zwijanie płaszcza i noszenie go 'przez ramię' to dopiero następne epoki.

Ten mechanizm zapożyczenia przewija się przez szereg obrazów Kossaka, który tam gdzie nie widział czegoś w oryginale, opierał się o obserwację współczesnego wojska. W sumie jednak nie odbiega to od naszych prób rekonstrukcji, z tą różnicą, że przed pierwszą wojną światową zbiory prywatne wciąż były nienaruszone. Teraz nie wiemy nawet co przepadło. Na podstawie nielicznych muzealiów przyjmujemy założenia, które są prawdziwe, o tyle o ile dany eksponat jest reprezentatywny dla okresu. Vide nasza wcześniejsza dyskusja o kurtkach Kawalerii Narodowej.

Pozdrawiam!
_________________
"Czyń coś powinien, a będzie co może" Andrzej Niegolewski
 
     
gbrPMZ
początkujący



Dołączył: 30 Sty 2006
Posty: 34
Wysłany: 2008-12-09, 19:04   

Drogi Darku! Koledzy!
Pocztowi 4PSP napewno nie trzymają LANCE! tylko PROPORCE! bo tak wtedy określano tę broń- "u którego drzewce w kolorze granatowym zponsowym pół pięta łokcia długości, chorągiewka z kitayki koloru granatowego y ponsowego na łokieć ieden y pół długa, grot u wierzchu stalowy z dwoma prętami żelaznemi, calów dwanaście długiemi, temlak w pośrzodku do uięcia na rękę, u dołu strzemiączkiem do nogi rzemiennym." Dla porządku podam jeszcze opis KOPII (proszę nienazywać tego LANCĄ!) towarzysza KN -"Towarzysz w Brygadach uzywać będzie Kopii do boiu y exercunku podług modelu zrobioney, u którey drzewce długości pięć łokci, kolorem karmazynowym pomalowane, choragiewka Kitayki karmazynowey, na którey we śrzodku Krzyż Kawalerski biały nicią granatową wyszywany, na dwa łokcie długą, z ukosa ścięta, grot z dwoma pretami żelaznymi calów dwanaście długiemi, w drzewo wpuszczonemi, u wierzchu stalowy troygraniasty, dziesięć calów długi z temlakiem rzemiennym do reki, strzemiączkiem u dołu do nogi" (cyt. za PRZEPIS UBIORU DLA BRYGAD KAWALERYI NARODOWEY< Y PUŁKOW PRZEDNIY STRAŻY.... w Roku 1785..., punkt 7.)
 
     
Darek 
bywalec



Wiek: 39
Dołączył: 21 Gru 2005
Posty: 348
Skąd: z garnizonu
Wysłany: 2008-12-09, 20:09   

Kajam się, powinienem zawsze stosować prawidłowe nazwy.
Nadmienię jedynie, iż Dąbrowski wspominając swe boje w Wielkopolsce, pisał o 'dzidach'u swoich Mazurów.
A lanca z francuskiego dotarła nad Wisłę w dobie wojen napoleońskich.
Pzdr.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
 
   






Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Support forum phpbb by phpBB Assistant
Template created by Qbs.
Template theme based on Unofficial modifications.
Strona wygenerowana w 0,26 sekundy. Zapytań do SQL: 15