Przepraszam za błędy i "niesubordynację" w szeregu. Ciągle coś mi się myli .Mało, że wzrostem chroma, to jeszcze spowolniona umysłowo, bo wolniej łapię niż pozostali. Muszę więcej ćwiczyć, wtedy będą efekty. To tyle samokrytyki...
Za to było cudownie !!!!!!!!!!!!!!!!!
Dziękuję wszystkim kolegom za cierpliwość, podpowiadanie , wyrozumiałość (myślę o Waldku) i wielki ocean życzliwości z Waszej strony.
Całuję i pozdrawiam.
Acha. Pani Mario. Jakoś wszyscy dali drapaka po ćwiczeniach i nie było prezentacji, na którą tak bardzo czekałam. Mam nadzieję, że nóżki będzie Pani miała okazję odpiłowywać na następnych naszych ćwiczeniach. To chyba w Tykocinie?
Pa.
_________________ Bo serce ułana, gdy położysz je na dłoń
Na pierwszym miejscu panna, przed panną tylko...koń.
Wiek: 52 Dołączyła: 12 Maj 2006 Posty: 239 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-01-15, 18:11
...niestety Tykocin jest w marcu a ja od końca lutego do 22/23.III jestem we Francji i owszem mam plany rekonstrukcyjne nad Zatoką Juan.
Medyk również "...szyku nie trzymał..." ale prosze spojrzec na dokumenty z epoki cóż o armii Napoleona pisano. Była to "...dziwna armia drobnych ludzi z łyżkami za rondem kapelusza..." która pokonała Prusaków. Na "...dryl..." i równe chodzenie to nie wyglądało i ponoć nawet defilady na Champs de Mars odbywały się w dość luźnym szyku z psami przy niektórych oddziałach nawet.
Rzeczywiście Pan Waldek to nierprzebrane zasoby wyrozumiałości i spokoju.
Znieść nas!!!???.
Pokaz na pewno kiedyś sie "...dokona..."
Pozdrowienia
Dziękuję za słowa otuchy. A co do psów , to owszem mam jednego nierasowego, który może oskrzydlać nasze szeregi.
No cóż, ponieważ Pani wyjeżdża amputacje odbędą się w innym terminie.
_________________ Bo serce ułana, gdy położysz je na dłoń
Na pierwszym miejscu panna, przed panną tylko...koń.
Wiek: 52 Dołączyła: 12 Maj 2006 Posty: 239 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-01-16, 10:56
...a dlaczegóż od razu zaczynac od najgorszych rzeczy - widać wpływ "...budującej..." lektury [polecam: przepraszając za autoreklamę moje "...gnioty..." zamieszczane na stronie] typu "Bitwa". Owszem były to jedne, ale nie jedyne z zasadniczych zabiegów wcale nie brutalne gdyż anatomię każdy chirurg znał śmiem twierdzić na wyższym poziomie niż obecnie gdyż diagnostyka obrazowa [RTG, rezonans magnetyczny, USG] jak gdyby usypia czujność - vide każdej zimy problem urazów narciarskich i złamań spiralnych po zderzeniu z jakimś twardym przedmiotem.
Mój historyczny - a raczej moi historyczni - "...alter ego..." czyli J.D.Larrey, J-B d'Heralde i P.F.Gallee wcale sie do amputacji nie rwali, ale zarazem umieli wyważyć - mając bardzo mało czasu - co jest w danej sytuacji korzystniejsze.
Najwieksza sztuką było operowanie "...na czas..." i szycie ran - a jednak - znane juz w tylu odmianach, że sama wiele skorzystałam z Ravatona i Sabatiera pracując z dziećmi specjalnej troski. Ale to chyba nie temat na forum.
Co do psów. Nie zawsze były to piękne briardy czy inne francuskie "...kudłacze..." ale przybłędy które wędrowały z żołnierzami, często broniąc swoich panów lub ostrzegając o zasadzce. Miał swojego pupila wspominany przez nas w Pułtusku generał Eblee - i chyba to ta psina uratowała Jego adiutanta, Polaka o nazwisku Sikora [grób na warszawskim cmentarzu kalwińskim na Woli] gdyż właziła między przemarzniętych ludzi i grzała swoim ciałem, a poza tym w tej lodowej pustce nie jeden raz wracała z harców po lesie z zającem czy wiewiórką w paszczy - czytaj obiadem dla kilkunastu jeszcze żyjących saperów. We Francji jest nawet grupa pasjonatów - wszystkiego sie dowiem nad Zatoką Juan - która odtwarza formację saperów i również ma swoje [bodajże w tej chwili trzy] pupile w tym ani jeden nie jest rasowy, zaś każdy "...po przejsciach...".
Pozdrowienia
Dołączył: 20 Maj 2006 Posty: 137 Skąd: majątek Grabów
Wysłany: 2008-01-16, 13:02
Maria J. Turos napisał/a:
odtwarza formację saperów i również ma swoje [bodajże w tej chwili trzy] pupile w tym ani jeden nie jest rasowy, zaś każdy "...po przejsciach...".
...i tu się przypomina Brykiet: czy mogła by Pani w mym imieniu nawiazać z nimi kontakt? Interesuję się inżynierami i inżynierią napoleońską, więc taki kontakt yłby dla mnie nieoceniony? Czy są to saperzy pułkowi czy saperzy-inżynierowie (samodizelni?)
_________________ Kto miał zaszczyt służyć Napoleonowi, temu wolno służyć tylko Panu Bogu przy Mszy świętej.
-gen. J.Kossakowski
Koroniarz bywalec I Régiment de chevau-légers (Polonais)
Dołączył: 17 Gru 2005 Posty: 923
Wysłany: 2008-01-16, 13:14
Maria J. Turos napisał/a:
jestem we Francji i owszem mam plany rekonstrukcyjne nad Zatoką Juan
Przyłączam się do koncertu życzeń, w ślad z kolegą Brykietem i rad byłbym się o rekonstrukcji nad Zatoką Juan dowiedzieć. Myślałem czy by się tam w przyszłości (choć jeszcze nie w tym roku) wraz ze szwoleżerami, jako szwadronem Elby nie wybrać. Wiem, że koledzy z Wielkiej Brytanii są do kampanii 1815 bardzo przywiązani.
Pozdrawiam!
P.S.
O samym patrolu pułtuskim oczywiście informację zamieściłem również w dziale Aktualności na stronie Arsenału.
_________________ "Czyń coś powinien, a będzie co może" Andrzej Niegolewski
Wiek: 52 Dołączyła: 12 Maj 2006 Posty: 239 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-01-16, 15:01
...no cóż. Będę miała oczy na tzw: słupkach, popytam, zajrzę tu i tam i zobaczę. Ja generalnie działam z Prof. Leroux - Lenci jako "Larreyem" co juz samo w sobie jest ciekawe. Saperzy o ile mnie pamięć nie myli to są właśnie ci zakochani w inżynierii, bo pułkowi działają przy pułkach, a jak to przypomnijmy sobie ubiegłoroczną Iławę gdy mieli problem ze ścięciem faszyny - mundur, wzrost i broda nie czyni jeszcze z nikogo sapera. Nie jestem pewna, ale funkcjonuje nawet "...strona..." internetowa, ale to mogę sprawdzić tylko na nie działajacym z braku zasilania laptopie. Generalnie pamiętać będę.
Czy ktoś zaglądał do mnie na "...stronę..." - zamieściłam adres w temacie "...medycyna wojskowa..." ale powtarzam http://picasaweb.google.pl/jdl1842
Niebawem cos o szwoleżerach tam będzie gdyż kolega z Francji przysłał mi bardzo udane graficznie rysunki umundurowania.
Pozdrowienia
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum