Stowarzyszenie Regimentów i Pułków Polskich 1717 - 1831 Strona Główna Stowarzyszenie Regimentów i Pułków Polskich 1717 - 1831


Ulubione tematyUlubione tematy RegulaminRegulamin Powiadom znajomego o forum FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat :: Następny temat
Manewry Pułtuskie 2008
Autor Wiadomość
Brykiet 
bywalec
Sierżant


Dołączył: 20 Maj 2006
Posty: 137
Skąd: majątek Grabów
Wysłany: 2007-11-08, 10:30   Manewry Pułtuskie 2008

Witam,
W dniu 12. stycznia odbędą się kolejne zimowe MANEWRY PUŁTUSKIE.
Impreza bez publiczności tylko dla nas. Odbędzie się w pięknych, zimowych i odludnych okolicach Pułtuska i Gołymina, zdala od XXI wieku. Jej szczegółowy program zależy tylko od uczestników i ich pomysłowości.
Zaproszam szczególnie wszystkich, którzy poszukują w rekonstrukcji "tego czegoś"...

Program ramowy:

9-12 - zbiórka i ćwiczenia grup
12-14 - Manewry
14 - Obiad w polu (biwak)
15 - zakończenie imprezy

Program ćwiczeń ustalają dowódcy grup.1
Założenia operacyjne manewrów:
Po bitwie pod Czarnowem korpusy Francuskie maszerują obejść prawe skrzydło Rosjan. Ze względu na trudne warunki pogodowe stracono kontakt bojowy z przeciwnikiem. Wojska Rosyjskie pośpiesznie wycofują się na Różan opóźńiająć działania nieprzyjaciela.

Zadanie dla strony Francuskiej: Rozpoznać zamiary przeciawnika nawiązując z nim kontakt bojowy. Jak najszybciej opanować Pułtusk.
Zadanie dla strony Rosyjskiej: Osłonić wycofanie sił głównych opóźniając nacierającego nieprzyjaciela z wykorzystaniem przeszkód terenowych.

Warunki uczestnictwa
Gotowość ponoszenia trudów wojennych w każdych warunkach
dojazd i wyżwienie - własne.

Proszę o nadsyłanie zgłoszeń.
_________________
Kto miał zaszczyt służyć Napoleonowi, temu wolno służyć tylko Panu Bogu przy Mszy świętej.
-gen. J.Kossakowski
 
     
Koroniarz 
bywalec
I Régiment de chevau-légers (Polonais)



Dołączył: 17 Gru 2005
Posty: 923
Wysłany: 2007-11-08, 11:50   

Na mnie możesz liczyć bez zmian. Powstrzymać mnie może jedynie brak deszczu ze śniegiem i błota.
:spiderman:
_________________
"Czyń coś powinien, a będzie co może" Andrzej Niegolewski
 
     
Maria J. Turos 
bywalec
Medyk



Wiek: 52
Dołączyła: 12 Maj 2006
Posty: 239
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-11-09, 16:29   

Monsieur Briquet
Medyk "...już się pisze...". Wrażenia tegoroczne sa niezapomniane. No i mam już pelerynę - sukno ponoć nieprzemakalne, więc warto spróbować azali to prawda.
Pozdrowienia
PS.
I w Czarnowie i w "...koszmarnym błocku..." między Gołyminem a Pułtuskiem był Larrey, więc chętnie sie wciele w Jego skórę. Oby tylko błoto dopisało ]:)
 
     
Brykiet 
bywalec
Sierżant


Dołączył: 20 Maj 2006
Posty: 137
Skąd: majątek Grabów
Wysłany: 2007-11-12, 10:41   

Cieszę się bardzo, mam nadzieję, że tym razem będzie więcej śniegu niż błota, choć to nie historyczne...
_________________
Kto miał zaszczyt służyć Napoleonowi, temu wolno służyć tylko Panu Bogu przy Mszy świętej.
-gen. J.Kossakowski
 
     
gwain 
bywalec



Dołączyła: 11 Wrz 2006
Posty: 133
Wysłany: 2007-11-12, 12:51   

Mnie również proszę wpisać na listę. Czołem!!!
_________________
Bo serce ułana, gdy położysz je na dłoń
Na pierwszym miejscu panna, przed panną tylko...koń.
 
     
Maria J. Turos 
bywalec
Medyk



Wiek: 52
Dołączyła: 12 Maj 2006
Posty: 239
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-11-14, 17:31   

A medyk weźmie dodatkowe rękawiczki i duży chlebak czegoś dobrego
 
     
Brykiet 
bywalec
Sierżant


Dołączył: 20 Maj 2006
Posty: 137
Skąd: majątek Grabów
Wysłany: 2007-12-07, 13:54   

Wraz z końcem roku krystalizują się plany MANEWRÓW, a więc porszę wszystkich zainteresowanych o nadsyłanie zgłoszeń, abym mógł przygotować OdB.
W tej chwili niemogę jeszcze ujawnić obszeru na którym odbędą się manewry - to będzie niespodzianka.
Szczególnie zachęcam do uczestnictwa grupy rosyjsko-pruskie bowiem "Francuzi" znacznie latoś obrodzili...
_________________
Kto miał zaszczyt służyć Napoleonowi, temu wolno służyć tylko Panu Bogu przy Mszy świętej.
-gen. J.Kossakowski
 
     
Maria J. Turos 
bywalec
Medyk



Wiek: 52
Dołączyła: 12 Maj 2006
Posty: 239
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-12-30, 20:02   

Czy można coś więcej w temacie manewry, gdzie sie spotykamy i etcetera.
Pozdrowienia
 
     
Koroniarz 
bywalec
I Régiment de chevau-légers (Polonais)



Dołączył: 17 Gru 2005
Posty: 923
Wysłany: 2008-01-07, 10:04   

Kol. Brykiet ma jakieś problemy z logowaniem i prosi o podanie wiadomości następującej:
Brykiet napisał/a:
Według ostatnich ustaleń spotykamy się o g. 9.30 na rynku od strony zamku (parking), o g. 10.00 nastąpi wymarsz na Popławy. Tam, na wydmie "Napoleonka odbędą się manewry z zakresu szkoły plutonu i batalionu (dla piechoty) kawaleria będzie ćwiczyła szkołę żołnierza. Na zakończenie - żołnierski obiad przy ognisku a w razie złej pogody w gospodach w mieście. Zaopatrzenie wojsko nosi w tornistrze lub mantelzaku.
_________________
"Czyń coś powinien, a będzie co może" Andrzej Niegolewski
 
     
Steiner
początkujący



Wiek: 41
Dołączył: 07 Sty 2007
Posty: 23
Wysłany: 2008-01-07, 11:11   

W tym roku nie damy rady, od drugiej połowy stycznia do początku lutego, co tydzień w boju. :doubt:
 
     
Maria J. Turos 
bywalec
Medyk



Wiek: 52
Dołączyła: 12 Maj 2006
Posty: 239
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-01-07, 17:23   

...subtelne pytanie medyka - czy ktoś jedzie via Rondo Starzyńskiego i może go zabrać, czy też grzecznie ma usadowić się w autobusie.
Pozdrowienia.
 
     
Koroniarz 
bywalec
I Régiment de chevau-légers (Polonais)



Dołączył: 17 Gru 2005
Posty: 923
Wysłany: 2008-01-12, 19:37   

Zdjęcia już są w Cyfrowej galerii. Kogo nie było, niech żałuje. Rozlana Narew, utopiony św. Mikołaj, tworzyły niepowtarzalny klimat.


Pozdrawiam!
:parm:
_________________
"Czyń coś powinien, a będzie co może" Andrzej Niegolewski
 
     
Maria J. Turos 
bywalec
Medyk



Wiek: 52
Dołączyła: 12 Maj 2006
Posty: 239
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-01-13, 14:11   

Koroniarz napisał/a:
Kogo nie było, niech żałuje

Sto procent racji imć Panie Koroniarzu, ponieważ mokry śnieg, kretowiska [podówczas "...kretowiny..."] tudzież inne "...atrybuty..." zimowej aury były autentyczne i później dyskusja - a właśnie jakoś była "...siadła..." - o "...pierwiastku niematerialnym..." byłaby dużo bardziej ożywiona, gdyż pewnych rzeczy nie da się zainscenizować. Lecz widać, iż Komuś na tym zależy by poznawać nie tylko niuanse strzelania czy musztry, ale i warunków w jakich się to mogło odbywać, w ubiegłym roku było nas bodajże o połowę mniej, w bieżącym całkiem przyzwoita grupka. Mnie osobiście bardzo to cieszy, wiadomo można było - szczególnie na lesnej drodze - poćwiczyć jeszcze więcej, nawet marsz oddziału ze zwiadem, ale było naprawdę CUDOWNIE :haha: .
Dziękuję "...monsieur Briquet..." za transport i bardzo ciekawe pytania praktyczne w lesie - swoją "...stronę..." zawodową z przyjemnością ćwiczę w Puszczy Kampinoskiej.
A wczoraj sama byłam ciekawa czy sucha - autentycznie - świeżo spadła kora z sosny zapaliłaby się od mojej dobrze nasączonej olejem huby.
Ale nic straconego - nasz dziarski szwoleżer "...gwain..." doprasza sie pokazu medycznego, więc jestem do dyspozycji...
...i oczekuję propozycji.
Pozdrowienia i wyrazy najgłębszych podziękowań za genialny pomysł i jego realizację.
 
     
Brykiet 
bywalec
Sierżant


Dołączył: 20 Maj 2006
Posty: 137
Skąd: majątek Grabów
Wysłany: 2008-01-14, 10:18   

Dziękuję za obecność wszystkim którzy się pofatygowali w ten styczniowy dzień do P. Tym razem poznawaliśmy Popławy, czyli miejsca gdzie noga rekonstruktora jeszcze nie stanęła, a szkoda. Za zdjęcia (Koroniarzowi) i nauki (Pani Profesor) i towarzystwo (pozostałym) Tą drogą dziękuję, za błędy i niedociągnięcia przepraszam. Za rok, daj Boże, będzie lepiej!
_________________
Kto miał zaszczyt służyć Napoleonowi, temu wolno służyć tylko Panu Bogu przy Mszy świętej.
-gen. J.Kossakowski
 
     
Maria J. Turos 
bywalec
Medyk



Wiek: 52
Dołączyła: 12 Maj 2006
Posty: 239
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-01-14, 13:43   

Rzeczywiście miejsce było wspaniałe, okolica piękna i własnie - my dla siebie a nie dla "...publiki...", która ogląda wszystko co ciekawe na zasadzie "...panem et circenses...".
Monsieur Briquet - pomyślał by Pan może o jakimś pokazie, wczoraj, aż mi sie chciało rozpalić ogien na łęgu, przejść za zarośla po wodę - naledzi było sporo - i zrobić jeszcze wiele innych przynależnych medykowi czynności.
Bo sam las też ujawnił nam swoja tajemnicę - suchą ściółkę pod starymi sosnami [było to tam, gdzie za młodnikiem nie było śniegu pod starymi sosnami, które działają jak parasole zatrzymując drobne opady zamarzającego śniegu] miejsce na ambulans wymarzone, bo jest biedaków na czym położyć.
I te trzciny - ba morze trzcin: suchych jak pieprz na wietrze.
Jeśli czas mi pozwoli to służę swoją "...fizjopaszczą..." o ile sie nie znudziła.
Pozdrowienia
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  





Support forum by phpBB Assistant
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template snowSilver modified by Unholy Team v.1.0




Strona wygenerowana w 0,3 sekundy. Zapytań do SQL: 15