hmm ale to na rysunku jaki zapodałes to chyba Litwini nie Polacy (kanonier trzymajacy wycior) polska artyleria nie nosiła "dżokejek" tylko kapelusze pozdrawiam
Koledzy, odbiegliśmy wspólnie od tematu "Piechota koronna Za Augusta II i III". Proponuję dla mundurów litewskich i pozostałych formacji założyć odrębne wątki, tudzież rozpocząć nowy, bardziej ogólny, np. "Mundur formacji Rzeczpospolitej okresu saskiego". Przypominam też, że Adam zapoczątkował swojego czasu wątek pt. Kaszkiety piechoty koronnej.
Pozdrawiam!
_________________ "Czyń coś powinien, a będzie co może" Andrzej Niegolewski
W rosyjskim czasopiśmie historycznym "Voin" nr 16 był opublikowany artykuł na temat korpusu polskiego w armii rosyjskiej.
Niestety dla młodszego pokolenia może być problem z czytaniem w tym języku.
Witam.
Powracam do początków czapki grenadierskiej w wojsku polskim i do Jana Bendy przypomnianego przez Jozfiga. Benda pisze:
"...W Polsce w latach 1710-1713 rozróżniano obok kapuz zwykłych dla gemajnów i podoficerów także kapuzy grenadierskie. Nakrycia te były uszyte z sukna zwykłego o wierzchu barwy sukni, a obłożeniu oraz czółku, czyli przodzie, w regimentowym kolorze wyłogów. Podkład tworzyła pilśniowa magierka. Domyślać się możemy, że grenadierskie kapuzy ozdabiano nie tylko włóczkowymi tasiemkami, lecz także dodawano inne ozdoby w postaci blach z herbami szefów. Także i worek kapuzy był zakończony kutasem..."
Zaś w Przypisach do tekstu znajduję:
pod rokiem 1711 -
- Specyfikacja Sukna Błękitnego...na Mundyrunk to jest unteroficerski kamizol i pluder żołnierskich i na wyłogi do sukien zwierzchnich i kapuz na regiment... Hetmana Wielkiego Koronnego.
pod rokiem 1714 -
- Expensa na barwe regimentową...blachownikom za blachy mosiężne z herbami i armaturą do czapek grenadierskich 176, do których po 2 granaciki na patronasze granaty z herbem na każdego człeka... za katusy in numero 176 do tych czapek.
Mogę za tem przyjąć , że Regiment Pieszy Hetmana Wlk. Koronnego już od początku II dziesięciolecia nosił mundury pąsowe z niebieskimi wyłogami, a grenadierzy prawdopodobnie mosiężne blachy z dwoma granatami i herbem Leliwą Sieniawskiego, który był w tym czasie Hetmanem Wlk. Kor. (1706-1726), oraz to samo na patronaszach tj. granaty i herb.
Pewnie nie dowiem się jak te blachy wyglądały. Myślę jednak, że wzorując się na podobnych z tego okresu, można podjąć próbę rekonstrukcji, zarówno blachy jak i ładownicy. Taka próba w załączeniu.
Pozdrawiam.
Witam ponownie.
Zachęcony przez Koroniarza kliknąłem na stronę "Ilustracje Harasimowicza". Przepraszam, ale rysunki Harasimowicza to numery 20, 21, 22, 23, 29, 32, 33, 40, 41, 42 i 43. Numery 04, 08 i 11 są to rysunki Pana Andrzeja Jeziorkowskiego. Pozostałe są z Raspego. Nie umieszczam tej uwagi żeby wymądrzać.
Szanowny Panie Marcinie, jeżeli armia litewska choć w części jest tak urocza , w co nie wątpię, to jestem za natychmiastową restauracją Rzeczypospolitej Obojga Narodów.
Co do Tatarów, ciekawe że odbiegają barwą od ułanów Raspego. Wprawdzie od roku 1765 jazda lekka nosiła mundury błękitne z paliowymi wyłogami. Może Pan dr Jakubowski wie to czego ja nie wiem.
Serdecznie pozdrawiam. Załączam Raspego. Jan Czop.
Do Nornika.
Pańskie pytanie zostało zauważone. Odpowiedź nie jest łatwa. Sądzę, że jednak Kitowicz nie kłamie, a kolor rajtroków piechoty litewskiej podobnie jak dragonów koronnych został prawdopodobnie zmieniony w czasie reform 1775/1776.
Do Jozfiga.
Pieknie dziękuję Panu za życzenia wydania następnych tomów ale mam niewielki na to wpływ, zależy to od sponsorów.
Pozdrawiam Panów.
Jan Czop
Witam
Cieszę się z kolejnej planszy Pana Jana.
Z niecierpliwością czekam na nastepne
I przepraszając za offtop:
wiadomość dla Pedro:
opis do zamieszczonej planszy Gembarzewskiego
Zdjęcia czapek grenadierskich z pocz.XVIII w.z jednego z muzeów belgijskich.
Witam
rzeczywiście , zrobiło się zamieszanie.
W moim poscie z 20 listopada podałem ilustrację z Gembarzewskiego, przedstawiającą żołnierzy z regimentu gwardii konnej koronnej, od lewej : dragon w płaszczu i kapeluszu( z ilustracji Vogla z 1785r.),druga postać to kanonier artylerii konnej PRZY REGIMENCIE GWARDII KONNEJ KORONNEJ Z 1794R. a trzecia postać to dragon również z 1794.
A dzisiaj pomieszała mi się kolejność ilustracji z opisami:oh:
Czytałem gdzieś na forum o istniejącym "pododdziale" artylerii konnej i funduszu na jego utrzymanie w regimencie mirowskim , ale w tej chwili nie pamiętam gdzie,poszperam!Pozdrawiam
Władek P.
Co do kaszkietów w artylerii.
Pisałem już kiedyś o wdrażaniu w artylerii koronnej kaszkietów jak w piechocie wg. regulaminu z 1791 roku, analogicznie do przepisu z 1789 roku,
gdzie jest zapis i dla artylerii i dla piechoty.
Jeżeli prezentowane wcześniej rysunki piechociarza litewskiego nie kłamią, to wynikało by z tego iż planowano kaszkiety wprowadzić powszechnie
w użycie. Na przeszkodzie stanęła wojna 1792 roku i późniejsze "rządy" targowickie. Meloniki to wynik szybkiego mundurowania rekrutów w dobie Insurekcji.
Pozdrawiam.
Witam
W przepisie z 1788r. o mundurach dla piechoty i artylerii jest punkt:
8vo Kołpak okrągły Filsowy, calów dwanaście wysoki, z sukiennym wierzchem ponsowym biało
taśmowanym, z kutasem biało z ponsowym na bok lewy do pół Kołpaka wiszącym, z przodu
blacha mosiężna , lub pobielana , na którey Orzeł z skrzydłami rozpostartemi, z tyłu* zasłona
oczu od słońca skórzana , rzemień z sprzączką do ściągania.
Artylerya Koronna konserwuie swoie kaszkiety.
Czy by to oznaczało ,że artyleria koronna miała już kaszkiety przed rokiem 1788 ?
W Słowniku wyrazów obcych , PWN,1980r.znalazłem takie znaczenie tego słowa:
Konserwować<łac.conservo= zachowuję>2.daw. zachowywać, utrzymywać co w dawnym, nie zmienionym stanie.
Pozdrawiam
Władek P.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum