Brak dokumentów źródłowych nie pozwala na bliższą charakterystykę Pielgrzymki. Wydaje się, że w wielkiej fali pielgrzymowania na Jasną Górę w XVIII w. nie nosi ona na sobie jakichś szczególnych znamion. Ostatnie dziesięciolecia XVIII w., które naznaczone są w Polsce wielkimi napięciami, powstaniami /Konfederacja Barska, Powstanie Kościuszkowskie/ i rozbiorami oraz ograniczeniami na jakie napotykał ruch pątniczy, wywarły również ujemny wpływ na Pieszą Pielgrzymkę Warszawską. Pod koniec tego pierwszego okresu miało miejsce tragiczne wydarzenie, które przechowało się w pamięci PPW i stanowi jej znamię szczególne. W okresie ograniczeń ruchu ludności, kiedy toczyły się przetargi do którego z zaborców ma należeć Częstochowa, gdy Prusacy przystąpili do zajmowania tej części Polski, w 1792 r. wymordowana została cała Pielgrzymka Warszawska na trasie z Woli Mokrzeskiej do Krasic, 10 km za św. Anną k/Przyrowa. Akcję tą potraktowano jako egzekucję polityczno-wojskową, a zabitych pochowano na miejscu egzekucji i z tej racji nie odnotowano tego wypadku w aktach parafii Żuraw, na terenie, której to się stało. Później postawiono tu krzyż z napisem: Rok 1792. Dopiero 13 VII 1935 r. wzniesiono na tym miejscu krzyż-pomnik. Na granitowym bloku wyryto napis: „Tu spoczywają zwłoki Kompanii Warszawskiej wymordowanej w roku 1792”. Pomnik fundowała jako wotum dziękczynne za uzdrowienie, wielokrotna pątniczka P.Kazimiera Stępniakowa, a pole pod pomnik ofiarował P. Walenty Peryga z Mokrzeszyc. Poświęcenia tej bardzo wymownej dla PPW pamiątki dokonał O. Alfons Jędrzejewski, paulin z Jasnej Góry. Każdego roku PPW zatrzymuje się na miejscu męczeństwa swoich członków, zwanym Groby Pątnicze na modlitwą za pomordowanych
Cytat:
Po raz pierwszy z Warszawy z pielgrzymką na Jasną Górę wyruszyli w 1711 r. członkowie Arcybractwa Pięciorańskiego działającego przy klasztorze paulinów - w podzięce za ustąpienie panującej w mieście od 1707 r. epidemii tyfusu plamistego. W dziejach pielgrzymki tragicznie zapisał się 1792 r., kiedy wojsko kozackie w służbie carskiej wymordowało wszystkich pątników. Stałą, liczącą 248 km trasę, pątnicy pokonywali nawet podczas okupacji.
Cytat:
Na wschód od Mstowa, przy drodze z Częstochowy do Koniecpola i Kielc, leżą Krasice. Od roku 1978 Krasice znajdowały się w dobrach klasztoru konwentu mstowskiego. Po drugim rozbiorze Polski w 1793 roku obszary nad górną Wartą dostały się pod zabór pruski. W 1798 r. Krasice w wyniku konfiskaty dóbr klasztornych przeszły w ręce świeckie, a od 1815 r. znalazły się w granicach Królestwa Polskiego. W czasie II wojny światowej w 1943 r. kilku mieszkańców Krasic zostało rozstrzelanych przez hitlerowców. Nie istnieje już niestety wybudowany na przełomie XVIII/XIX wieku dworek, który do roku 1884 należał do rodziny Majewskich. Ostatnim jego właścicielem był Wincenty Majewski. Po parcelacji majątku został zakupiony przez braci Horowitz a następnie ok. 1887 r. dwworek i część gruntów nabył Antoni Ziębacz i przez tę rodzinę był użytkowany do roku 1935, gdy wskutek pożaru uległ zniszczeniu, a następnie został rozebrany.
Około 400m od wsi, przy drodze lokalnej Wola Mokrzeska - Krasice znajduje się symboliczny grób - pomnik zwany "Grobami pątników" upamiętniający wymordowanie przez wojska zaborcze całej warszawskiej pielgrzymki wraz z księdzem, która w 1792 r. szła na Jasną Górę. Na cokole pomnika widnieje napis:
ŚP.
Tu spoczywa kompania
Warszawska
wraz z księdzem
wymordowana w 1792 r.
Krzyż ten postawiła
p. Kazimiera Stępniak z Warszawy
jako votum za uzdrowienie z ciężkiej choroby
1935 r.
Takie ciekawostki z internetu.
szwoleżer bywalec I Régiment de chevau-légers (Polonais)
Sam nie wiem, ale ciekawa jest sprawa przedstawienia całego zagadnienia. Wszak to nie Rosjanie a Prusacy zrobili.
A że daty się nie zgadzają to nic to.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum