Przeglądając różne opracowania, wertując różne książki, spotykałem się z wieloma opisami kolorów, które już nie funkcjonują w naszym języku.
Postanowiłem zatem podzielić się tą skromną wiedzą, bo a nóż może się komuś przydać.
Tak na przykład kolor amarantowy i karmazynowy często w ostatnich trzech dekadach XVIII wieku występują wymiennie, utożsamiano je ze sobą.
Kolor PALIOWY to barwa bladożółta, słomkowa (z francuskiego PAILLE - słoma),
kolor kraprotowy, to kolor 'raka gotowanego',
papuzi - zieleń majowa,
pompadur - bardzo ciemny amarant wpadający w fiolet,
gryszpanowy - błękitny.
Natrafiłem jeszcze na "bleu roi" i "rodzynkowy".
Ciekawe prawda?
Koroniarz bywalec I Régiment de chevau-légers (Polonais)
Dołączył: 17 Gru 2005 Posty: 922
Wysłany: 2007-12-26, 11:38
Do tego dochodziło całe bogactwo barwników naturalnych dziś zupełnie przez chemię wypartych. Ciekawe, że dawniej kolorowe buty (pośród skórzanych) zdawały się być równie jak dziś, lub bardziej nawet popularne. Drzwi do domów malowano emalią, w sposób, który obecnie odebralibyśmy za kiczowaty. Malowano nawet same domy. Jeszcze w latach 70-tych ub.w. w niektórych wsiach domy nie tylko bielono, ale malowano np. w biało-błękitne pasy.
_________________ "Czyń coś powinien, a będzie co może" Andrzej Niegolewski
Wiek: 24 Dołączył: 21 Kwi 2006 Posty: 170 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-12-27, 13:26
z lekka off-ując, ale tycząc się nadal bielenia i malowania domów, nadto malowania płotów i budowania ustępów - oto wyśmiewana a niedoceniona historyczna i cywilizacyjna spuścizna premiera gen. Sławoja - Składkowskiego - co piszę bynajmniej bez ironii, jeno ku przypomnieniu
_________________ Honor to bóg wojska!
Kiedy nie masz honoru, nie masz wojska!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum