Aby nie zakładać nowego tematu, postanowiłem przykleić się już do koronnego.
Otóż na allegro pojawiła się ciekawa licytacja.
Z chęcią zapoznam się z pomysłami szanownego towarzystwa w temacie mocowania
powyższego efektu, gdzież to by go można było umieścić.
Czyżby na klapie ładownicy?
A jeśli tak, to czy mogły tam pojawiać się inne 'znaki' niż monogramy królewskie,
granaty, skrzyżowane armaty?
Pzdr - Darek
Koroniarz bywalec I Régiment de chevau-légers (Polonais)
Dołączył: 17 Gru 2005 Posty: 922
Wysłany: 2006-09-18, 15:01
Mimochodem udaje się zauważyć na tej aukcji edukacyjy wpływ informacji przez nas zamieszczanych. Informacja na aukcji jest żywcem wzięta z działu BARWA I BROŃ. Moja znajomość efektów jest wtórna, jednak dwa ucha i roymiar sugeruja, że emblemat był przeszywany drutem bądź rzemieniem, a to w istocie sugeruje ładownicę.
Taak, szkoda że finanse mamy takie jakie mamy,
bo może czas by pomyśleć o kontrolowanych zakupach historycznych pamiątek
jakie mogą okazjonalnie pojawiać się na rynku.
Pzdr - Darek.
[ Dodano: 2006-10-03, 21:41 ]
Co by nie zakładać nowych tematów
Czy zastanawialiście się jakie plecaki/tornistry nosiła piechota Sejmu Wielkiego?
Czy mogły być stosowane plecaki typu rosyjskiego, pruskiego?
[ Dodano: 2006-10-03, 21:42 ]
Marcinie pomocy !!!!!!!!
MARCIN: do zamieszczania w sieci najlepiej nadają się pliki w formacie *.png, *.gif, oraz *jpg
Pozdrawiam!
[ Dodano: 2006-10-05, 09:09 ]
Wydaje mi się iż noszono tornistry z tyłu na lewym boku, zawieszone na jednym pasie.
Po zwycięstwie insurekcji warszawskiej w magazynach było 3328 sztuk tornistrów,
a zamówiono jeszcze kolejnych 3000 tornistrów Z PASAMI.
Przypominam sobie stroczone tornistry z kocami jakie noszą chłopcy w GRH,
i wydaje mi się iż zrolowany koc był bardzo wysoko niemal przy szyi.
Natomiast na skanach widać właśnie niskie zawieszenie tornistrów,
choć też wydają się mieć przytroczone koce, garnki i tp.
Ciekawe jak ewoluowały tornistry, co o tym myślicie?
[ Dodano: 2006-10-06, 16:56 ]
Pani Ela81 napisała na Gery.pl:
Cytat:
Na wszystkich znanych mi rycinach przedstawieni są legioniści w tornistrach na pasach nośnych na obydwu ramionach, więc muszą to być tornistry
francuskie. W tym okresie armie pruska, rosyjska i austriacka nosiły tak zw.
pakunki. Rodzaj torby noszony na pasie z prawego ramienia do lewego boku,
podobnie jak w RP.
Wiek: 24 Dołączył: 21 Kwi 2006 Posty: 170 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-04-11, 21:44
Do rosyjskich pakunków - weźcie jeszcze pod uwagę, że w okresie kampanii 1805 i 1806/7 roku Rosjanie nosili zmodyfikowana wersję tegoż - w postaci swoistej "tuby" z czarnej, alkierowanej skóry.
_________________ Honor to bóg wojska!
Kiedy nie masz honoru, nie masz wojska!
Czy możliwe było 'podciągnięcie' w czasie marszu lub bitwy pakunku bardziej na plecy, skócenie pasa?
W pruskich rozkazach marszowych co rusz spotyka się instrukcje aby "pakunki" były "krótko spięte" tak aby jego "dolny narożnik lekko dochodził do górnego narożnika ładownicy" lub wręcz " żeby nie wisiał z tyłu, blisko ładownicy", a także " powinien być pod lewym ramieniem noszony".
Nie wydaje mi się aby były jakieś instrukcje na ten temat. Wszak bitwa to z "technicznego" punktu widzenia zwykły marsz. Tornister powinien być tak noszony żeby nie przeszkadzał w dobywaniu ładunków z ładownicy. Z praktyki doświadczyłem, że im jest krócej spięty i bardziej pod pachą tym jest wygodniej z nim chodzić. Znam natomiast przypadki kiedy podczas szturmu na twierdzę kazano zostawiać żołnierzom w obozie wszystko za wyjątkiem broni i ładownic.
To mi przypomina przypadek bitwy pod Mirem w kampanii litewskiej (oczywiście 1792 roku ), gdzie w zamku pozostawiono tornistry, a po bitwie już ich nie zabrano
Czy jako przedstawiciel koalicji antynapoleońskiej dysponujesz danymi o wyglądzie pruskich pakunków?
Pozdrawiam - D.
Wszystkie znane nam oryginały z krajów niemieckich (oprócz Austrii) znajdziesz TUTAJ . Z opisów wynika że były robione ze skóry cielęcej, noszone na skórzanym pasie. My mamy zrobione repliki ze sprzączką, ale mam wątpliwości czy słusznie, gdyż w jednym z rozkazów znalazłem informację, że żołnierzom kazano skracać pasy "za pomocą obcięcia nożem".
Dość ciekawie wygląda analiza zawartości, otóż wynika z niej dosyć jednoznacznie że w ciągu XVIII w, tornister (upierał bym się przy tej nazwie) "rósł" kosztem chlebaka, tak że w okresie Jeny w chlebaku znajdował się już wyłącznie chleb ( jak sama nazwa wskazuje ), a cała reszta klamotów trafiła do tornistra. Poszła też za tym zamiana nazwy, nazywany początkowo "Rauchen-tornister" w odróżnieniu od "Leinen-tornister" , stał się w końcu wyłącznie "Tornister", a "Leinen-tornister" zamienił się w swojski "Brotbeutel", oraz stracił skórzany pas ( już niepotrzebny przy zmniejszeniu obciążenia) na rzecz lnianego.
Interesujące by było porównanie jak konflikty lub sojusze pomiędzy armiami tamtego okresu wpływały na zmianę lub modyfikacje wyposażenia. U Kitowicza czytałem , że stemple żelazne trafiły do armii koronnej za pośrednictwem Rosjan, którzy wycofując się z Prus, w czasie wojny siedmioletniej, zostawili sporo karabinów z takimi stemplami. Ciekawe czy te doświadczenia wpływały też na inne części ekwipunku, w tym na "nadbagaż" piechura.
Wiek: 24 Dołączył: 21 Kwi 2006 Posty: 170 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-04-25, 13:46
Coś we "wpływach" jest - mundury pruskie po 1812 roku wykazują dość silne wpływy uniformów rosyjskich.
_________________ Honor to bóg wojska!
Kiedy nie masz honoru, nie masz wojska!
Koroniarz bywalec I Régiment de chevau-légers (Polonais)
Dołączył: 17 Gru 2005 Posty: 922
Wysłany: 2007-04-25, 15:32 Podobieństwa mundurów i oporządzenia
To przecież stałe prawidło. Tak nawet opisywano to w pamiętnikach, choćby jeszcze z wieku XVII. Jeden z pamiętnikarzy wspominał, że kto z kim wojował można było łatwo poznać po przyodziewku. Nie jeden raz zdobytym na wrogu. Tak samo w epoce wojska mundurowego. Dość wspomnieć lansjerów, którzy od czasu wojen napoleońskich z nielicznymi wyjątkami nosili polskie mundury i rogatywki. Od Bergu po Indie.
Ponieważ temat od pewnego już czasu nie dotyczy kaszkietów piechoty koronnej, zmieniam nazwę na Podobieństwa mundurów i oporządzenia.
Pozdrawiam!
_________________ "Czyń coś powinien, a będzie co może" Andrzej Niegolewski
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum