Tak przy okazji, proszę zwrócić uwagę na zdjęcie zamieszczone na rozkładówce dotyczącej racławickiej rekonstrukcji.
Na pierwszym planie lewym bokiem do patrzącego stoi Tomukas (kapral) z żółtymi wyłogami.
Przed nim stoją żołnierze tego samego regimentu, ale już z pomarańczowymi wyłogami.
A przecież oni wszyscy mają ten sam kolor.
Jak światło może wprowadzić w błąd. Może i z malarzami bywało tak samo?
Koroniarz bywalec I Régiment de chevau-légers (Polonais)
Dołączył: 17 Gru 2005 Posty: 1371
Wysłany: 2010-05-14, 16:28
Darek napisał/a:
Może i z malarzami bywało tak samo?
Bywało. Przed wojną była nawet sprawa kryminalna, w której Fałat zeznawał jako rzeczoznawca od kolorów, pokazując ile jest odcieni bieli. To wydaje się nie na temat, ale ma duże znaczenie, bo np. szereg grafik z epoki, najpierw czarno-białych potem bywała kolorowana na kolor, o którym dana osoba słyszała, np. niebieski. Skutek taki, że wiele tak kolorowanych grafik zupełnie się nie zgadza z zachowanymi eksponatami.
Pozdrawiam!
_________________ "Czyń coś powinien, a będzie co może" Andrzej Niegolewski
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum