Bitwa pod sierakowem 200 rocznica

Bitwa pod Sierakowem

Arsenał Batalie i pokazy Skomentuj

 

12 lutego 1813 roku doszło w Sierakowie do jednej z ostatnich bitew epoki napoleońskiej na ziemiach polskich. Wówczas to 17 Pułk Ułanów Dywizji Litewskiej, wspierany przez polską piechotę oraz mieszkańców miasta stoczył całonocną bitwę o most na Warcie, z kozakami hrabiego Aleksandra Czernyszewa. W ciężkim ogniu karabinowych salw, pod ostrzałem artyleryjskim żołnierze Księstwa Warszawskiego stawili dzielnie czoła liczniejszemu przeciwnikowi.

Zachowując pamięć o ich męstwie i odwadze władze i mieszkańcy Sierakowa zapragnęły uczcić bohaterów tych wydarzeń i przy współudziale Arsenał – stowarzyszenie regimentów i pułków polski 1717-1831 zorganizowały uroczystości i rekonstrukcję upamiętniającą te wydarzenia. Impreza odbyła się pod patronatem Konsula Honorowego Republiki Francuskiej prof. Tomasza Schramma. Przebieg bitwy możemy poznać z relacji wroga, z raportu generała – adiutanta Czernyszewa dla generała kawalerii hrabiego Wittgensteina. 31 stycznia (13 lutego) Zirke odnalezionego przez p. dr Andrzeja Nieuważnego z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, a opublikowanego przez Muzeum – Zamek Opalińskich w Sierakowie.

Mam zaszczyt złożyć Waszej Wysokości najlepsze życzenia z okazji całkowitego zwycięstwa nad dywizją litewską.
Jak już miałem zaszczyt zameldować Waszej Wysokości, przechodząc do współdziałania z ruchami generała-majora hr. Woroncowa dowiedziałem się w miasteczku Filehne (Wieleń), że licząca 2000 ludzi dywizja litewska pod dowództwem generała księcia Giedroycia rozlokowana jest wzdłuż Warty, od miejscowości Birnbaum (Międzychód) aż po Wronki, z główną kwaterą w Zirke (Sieraków); choć po rozesłaniu oddziałów w różne miejsca zostało przy mnie ledwie 500 kozaków i 2 działa, nie zważając na zmęczenie wykonanym za dnia dziewięciomilowym marszem postanowiłem jednak zaatakować przeciwnika na zajętej przezeń pozycji i, wziąwszy wiarygodnych przewodników, w nocy z 30-go na 31-go (12 na 13 lutego) ruszyłem jeszcze z miasteczka Filehne (Wieleń) do Zirke (Sieraków). Nieprzyjaciel został uprzedzony o naszym nadejściu i stanął w szyku bojowym. Ponieważ przed Zirke był podniesiony most, którego bronili strzelcy, kazałem pułkownikowi Jefremowowi wykonać obejście przez rzekę Wartę i uderzyć na przeciwnika od tyłu. Mimo grożącego wielkim niebezpieczeństwem cienkiego lodu, kozacy niemal gęsiego przedostali się przez Wartę, a potem z taką brawurą i szybkością uderzyli na tyły zdumionego nieprzyjaciela, że choć silny ogień prowadzony z domów zmusił ich raz do odwrotu, to w powtórnym mocnym ataku przerwali się do zwodzonego mostu i opuściwszy go, otworzyli mi, oraz artylerii drogę do zwycięstwa i pościgu za zmuszonym do ucieczki nieprzyjacielem, którego wciąż jeszcze ścigają po drogach wiodących ku Pinne (Pniewy) i Birnbaumowi (Międzychód). Do Wronek zaś posłany został podjazd z zadaniem odnalezienia oddziału pułkownika Własowa, którego najprawdopodobniej zatrzymała przeprawa. Wskutek tej klęski do niewoli wpadł generał dywizji książe Giedroyć, szef sztabu generalnego dywizji pułkownik książę Giedroyć – obaj ranni, a także dość znaczna liczba oficerów i ponad 200 szeregowych, w większości wraz z końmi: wciąż nieprzerwanie napływają jeńcy wzięci przez wszystkie podjazdy; liczbę nieprzyjaciół obliczamy na 300; po naszej stronie straty w zabitych i rannych całkiem nieznaczne.
Odsyłając do kwatery głównej księcia Giedroycia uznałem za konieczne odebrać znalezione przy nim oficjalne i prywatne papiery, które mam honor przesłać wraz z meldunkiem; udowodnią one Waszej Wysokości jak daleko sięgała nikczemna zdrada i niewdzięczność obsypanego wraz z całą rodziną monarszymi dobrodziejstwami tego godnego pogardy zdrajcy, który, podobnie jak jego syn, tym większej godzien jest kary im nikczemniejsza była jego zdrada i krzywoprzysięstwo.
W ślad za tym meldunkiem będę miał zaszczyt przedstawić Najwyższej Uwadze i wstawiennictwu Najwyższego Tronu zasługi jego sług, które odznaczyły się przy tak znaczącym sukcesie; między nimi specjalnej opiece Waszej Wysokości polecam pułkownika lejb-gwardii pułku kozackiego – Jefremowa, którego mądrym rozkazom i odwadze zawdzięczamy sukces w tym boju, a na równi z nim mojego dyżurnego majora – hrabiego Musina – Puszkina, któremu poleciłem prowadzić tę kolumnę; nie mogę dość nachwalić się jego odwagi i przenikliwości; przy samym uderzeniu na miasto wdarł się doń pierwszy, niejednokrotnie zbierał kozaków pod silnym ogniem nieprzyjaciela i wszędzie go pobił.
Posyłając z tym meldunkiem do waszej Wysokości podporucznika gwardii Połozowa, naocznego świadka boju, pozwalam sobie zarekomendować go jako oficera gorliwego w służbie, ze względu na szczupłość mojej kadry ośmielam się jednak najpokorniej prosić o odesłanie go z powrotem.
W tej chwili otrzymałem jeszcze wiadomość, że pułkownik Własow 3-ci zajął miasteczko Obersitzko (Obrzycko), pułkownik Grekow opanował miasteczko Birnbaum (Międzychód) a major Denisow – Pinne (Pniewy); w tej ostatniej miejscowości schwytano kwatermistrzów wicekróla, który rankiem tego dnia wyjechał z Pozena (Poznania) w kierunku na Frankfurt; liczba jeńców, tak wśród szeregowych jak oficerów wciąż wzrasta; mam zbyt mało ludzi i zbyt zmęczonych marszem, by zadać wrogowi decydujący cios, jednak zrobię wszystko by go nękać i już o świcie ruszę w dalszy marsz.
Generał – adiutant Czernyszew

 

Relacje prasowe z uroczystości i rekonstrukcji przeczytać zaś można m.in. na stronach:

Tu zaś mogą Państwo zobaczyć klip przedstawiający głównego bohatera ówczesnych wydarzeń, współcześnie odtwarzany na Białorusi 17 pułk ułanów Księstwa Warszawskiego.